Z biedy i faweli na szczyty UFC. Charles Oliveira, pogromca Gamrota
Jako dzieciak dowiedział się, że przez chorobę może wylądować na wózku. Ale mimo tego nie chciał zrezygnować ze sportu, choć zalecali mu to lekarze. Człowiek, który wprowadził go do świata sztuk walki i pomagał mu zacząć karierę zginął dwa lata później, w strzelaninie. W UFC długo robił show, ale nie był w stanie przebić się do najważniejszych walk. Przez wszystkie przeciwności losu ostatecznie jednak przechodził. Nie że suchą nogą, ale przechodził. I z faweli, z biedy, ze świata slumsów doszedł na absolutne szczyty […]
Sebastian Warzecha
• 17 min czytania
5