Paweł Korpuliński po raz pierwszy w karierze triumfował w rundzie Drift Masters. Dokonał tego w stylu, który nie pozostawił żadnych wątpliwości. Na irlandzkim Mondello Park Polak zanotował w weekend tak dobry występ, że po bezbłędnej jeździe awansował na fotel lidera cyklu. Faworyci do wygranej odpadali jeden po drugim, a Korpuliński nie przepuścił tej okazji i wykorzystał ją w stu procentach.
Irlandia szczęśliwa. Korpuliński na Mondello Park wiele zyskał
Runda na Mondello Park w Irlandii zapowiadała się naprawdę smakowicie. Pomiędzy pierwszym w tabeli reprezentantem gospodarzy Conorem Shanahanem a Piotrem Więckiem było jedynie dziewięć punktów różnicy po dwóch rundach (195:186). Polaka czekały zawody na ulubionym torze, bowiem na „zielonej wyspie” wygrywał trzykrotnie – w dodatku jest pierwszym spoza Irlandii, który wygrał tu zawody Drift Masters.
Jak jednak zwykło się mawiać w sporcie – umarł król, niech żyje król. Więcek w starciu w TOP32 odpadł z innym reprezentantem gospodarzy Conorem Falveyem. Wynik poniżej oczekiwań zanotował też Jakub Przygoński, który odpadł w TOP16.
BRAWO Pawel Korpulinski 🏆🇵🇱
Powtórka rundy Red Bull Drift Masters w Irlandii ⬇️https://t.co/VWi8uA0Opu#drifting #drift #DriftMasters pic.twitter.com/vyFZc4jkHR
— Red Bull Polska (@redbullpolska) June 16, 2026
Były uczestnik Dakaru natrafił jednak na prawdziwą rewelację zawodów. Paweł Korpliński, który przed zawodami był dopiero czwarty w generalce, sensacyjnie wygrał całe zawody. W finale pokonał inną niespodziankę eventu na Mondello Park, a więc wspomnianego już Falveya. Dla lokalsa było to debiutanckie podium tej rangi. Tercet najlepszych uzupełnił Estończyk Kevin Pesur.
Po trzech rundach Korpuliński prowadzi o cztery oczka nad Shanahanem i osiem nad Jamesem Deanem, który także wcześnie odpadł w domowej rundzie. Inni klasyfikowani podium znajdują się w generalce pod koniec pierwszej dziesiątki (Pesur jest ósmy, Falvey dziewiąty). Więcek spadł na czwartą lokatę.
Drift Masters w 2026 roku rozgrywa swój 12. sezon. Zmagania złożone z siedmiu rund zakończą się zawodami na PGE Narodowym w dniach 11-12 września. Polska to istotny rynek dla serii, bowiem to właśnie od lokalnego podwórka rozpoczęła się ogólnoeuropejska ekspansja. Blisko połowa lokalizacji jakie miały miejsce w kalendarzu od początku istnienia DM to właśnie rundy w Polsce. Kolejne starcie najlepszych drifterów w Europie już w połowie lipca – po raz pierwszy na fińskim torze Ahvenisto.
TOP10 w generalce Drift Masters 2026 po Mondello Park (Irlandia, runda 3 z 7)
- Paweł Korpuliński – 223 punkty,
- Conor Shanahan – 219 punktów
- James Deane – 215 punktów
- Piotr Więcek – 202 punkty
- Mika Keski-Korpi – 153 punkty
- Duane McKeever – 144 punktów
- Nikolass Bertans – 144 punkty
- Kevin Pesur – 140 punktów
- Conor Falvey – 136 punktów
- Nasser Alharbali – 128 punktów
Artykuł powstał z wykorzystaniem materiałów prasowych
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. materiały prasowe