W 24-godzinnym wyścigu Le Mans, Robert Kubica nie obronił mistrzowskiego tytułu. Zakończył rywalizację na siódmym miejscu. Powody do uśmiechu ma natomiast polski zespół Inter Europol Competition, który wygrał w klasie LMP2.
Zespół Kubicy siódmy w 24-godzinnym wyścigu Le Mans
Była to 94. edycja legendarnej imprezy sportowej w Le Mans. W ubiegłym roku to właśnie Kubica okazał się najlepszy wraz z zespołem AF Corse Ferrari. Teraz polski kierowca przystąpił do zmagań ramię w ramię wraz z Yifeiem Ye oraz Philem Hansonem.
Po przejeździe Hansona sytuacja zespołu nie była najlepsza, ale Kubica ją poprawił. Zdołał nawet osiągnąć najlepszy czas okrążenia. Kiedy w akcji pojawił się po raz drugi, już w nocy, popełnił błąd nie dostosowując prędkości w strefie „slow zone”. W efekcie jego team musiał zaliczył dodatkowy przejazd aleją serwisową, przez co stracił kosztowne kilkanaście sekund.
Już w niedzielę za dnia Kubica powalczył na torze na tyle, że AF Corse Ferrari znalazło się na piątym miejscu. Na ostatnie półtorej godziny za sterami pojawił się jednak Ye – Chińczyk ostatecznie zdołał finiszować na siódmej lokacie.
WOW! @ToyotaRacingWEC win the day! It’s been 4 years since their last triumph at Le Mans! #LeMans24 #FeelLeMans #WEC pic.twitter.com/HRtpn1xXpZ
— 24 Hours of Le Mans (@24hoursoflemans) June 14, 2026
Lepsze wieści napłynęły jednak ze zmagań w klasie LMP2. Zatriumfował w niej polski zespół Inter Europol Competition.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix