PSG sprawiało znacznie lepsze wrażenie, ale w finale Ligi Mistrzów Arsenal pokonało dopiero po rzutach karnych. W indywidualnych ocenach trudno oddać optyczną przewagę, jaką przez większość spotkania mieli gracze Luisa Enrique. Ostatecznie uratował ich błysk geniuszu Ousmane’a Dembele i Chwiczy Kwaracchelii, dzięki któremu udało się doprowadzić do wyrównania.
W rozgrywanym w Budapeszcie finale Ligi Mistrzów błyskawicznie na prowadzenie wyszedł Arsenal, strzelając gola po uderzeniu Kaia Havertza. PSG wyrównało po przerwie, gdy rzut karny na bramkę zamienił Ousmane Dembele.
PSG – Arsenal. Oceny graczy Luisa Enrique po finale Ligi Mistrzów
Oto, jak w indywidualnej ocenie prezentowali się poszczególni piłkarze:
Matwiej Safonow – 4
Nie obronił… żadnego celnego strzału na swoją bramkę. Rakieta Havertza przeleciała mu nad głową z taką prędkością, że nie miał szans zareagować. Poza tym zaliczył kilka interwencji na przedpolu. W serii jedenastek też nie obronił żadnego uderzenia, długo czekał przy strzale Eze, co mogło przyczynić się do jego pudła. Ogółem nie sprawiał jednak wrażenia najpewniejszego punktu swojej drużyny.
Achraf Hakimi – 6
Wszyscy wiemy, jaki jest styl gry Hakimiego i czego mogliśmy się po nim spodziewać. Grał swoje, ale nie był to jego wybitny występ. Na duży plus udźwignięcie presji przy wykorzystanym rzucie karnym.
Marquinhos – 5
Na początku meczu popełnił błąd, który drogo kosztował PSG. Wybił piłkę w Trossarda tak niefortunnie, że za chwilę Havertz zdobył bramkę, która na długo ustawiła spotkanie. Częściowo zrehabilitował się w doliczonym czasie pierwszej połowy, blokując strzał Havertza w polu karnym. W dalszej części meczu zaliczył kilka interwencji wysokiej klasy. Koniec końców – jego błąd nie sprowadził na Paryż nieszczęścia, więc wracamy do oceny wyjściowej.
𝐇𝐀𝐕𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐄𝐑𝐓𝐙! 🔥
𝐀𝐑𝐒𝐄𝐍𝐀𝐋 𝐎𝐓𝐖𝐈𝐄𝐑𝐀 𝐖 𝐍𝐀𝐉𝐋𝐄𝐏𝐒𝐙𝐘𝐌 𝐌𝐎𝐙̇𝐋𝐈𝐖𝐘𝐌 𝐒𝐓𝐘𝐋𝐔! ⚽
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Nlao77caWq pic.twitter.com/Ew5BcKyCRZ
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 30, 2026
Willian Pacho – 6
Pewny. Bardzo pewny. Według serwisów statystycznych wygrał wszystkie pojedynki powietrzne. A to one miały być główną bronią Arsenalu.
Nuno Mendes – 6
Długo był wyróżniającym się graczem PSG i pracował na wyższą notę. W 43. minucie przeprowadził świetną akcję, gdy jako jeden z nielicznych graczy Enrique potrafił wygrać drybling w polu karnym Arsenalu. Zaliczył też ważną interwencję, gdy wybijał głową lecącą do bramki piłkę. Od pewnego momentu sprawiał wrażenie, jakby zmagał się z urazem, był blisko spowodowania rzutu karnego przy starciu z Madueke. Na koniec sam nie wykorzystał jedenastki.
Vitinha – 7
Metronom ekipy PSG. Wykonał 150 podań, z czego 141 trafiło do adresata. Dyrygent w drużynie Enrique.
Fabian Ruiz – 5
Kiedy mecz był jeszcze zamknięty, aż kipiał energią, ale czasami podejmował zbyt pospieszne decyzje. Piłkarzom PSG rzadko udawało się uciec za plecy obrońców – gdy Ruiz raz to zrobił, od razu niecelnie uderzył z trudnej pozycji. Później strzelał jeszcze wolejem z boku pola karnego. Z ułańską fantazją, a może desperacją?
Joao Neves – 6
Waleczny, nieustępliwy, wszędzie było go pełno. Wygrał 70% (16 z 23) pojedynków. Do tego aktywnie wspierał Vitinhę w rozegraniu.
Desire Doue – 6
Był aktywny, brał na siebie grę, ale brakowało tego na co wszyscy czekali – momentu geniuszu, błysku wybitnych umiejętności. Ostatecznie zaliczył występ z pogranicza przeciętnego i solidnego. Na koniec wykorzystał rzut karny, za co należą mu się duże brawa.
Chwicza Kwaracchelia – 7
Długo trzeba było czekać, by się rozkręcił. Przed przerwą miał ogromny problem z perfekcyjnie grającymi obrońcami Arsenalu, nie zaliczył ani jednego udanego dryblingu. Ale kiedy już „zaskoczył”, to od razu zmieniając obraz meczu. Wywalczył rzut karny, wbiegając przed Mosquerę. Chwilę później po solowym rajdzie trafił w słupek. Gdy wydawało się, że się rozkręca, Enrique zdjął go jednak z boiska.
Ousmane Dembele – 7
Podobnie jak Kwara. Próbował wchodzić w dryblingi, zagrywać w pole karne, ale długo bił głową w mur. W 62. minucie wreszcie udało się przyspieszyć – zagrał bez przyjęcia do Gruzina, który był faulowany w polu karnym. Jedenastkę wykorzystał sam Dembele. Boisko opuścił tuż przed dogrywką z powodu problemów mięśniowych.
𝐌𝐀𝐌𝐘 𝐑𝐄𝐌𝐈𝐒! 𝐃𝐄𝐌𝐁𝐄𝐋𝐄! 🔥
Francuz pewnie wykorzystuje rzut karny! ✅
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Nlao77caWq pic.twitter.com/qKMPaxkWG4
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 30, 2026
Bradley Barcola – 4
Jeszcze przed dogrywką dwukrotnie mógł przesądzić o losach finału. Najpierw za mocno wypuścił sobie piłkę i uprzedził go Raya, później wygonił się do boku i oddał niecelny strzał.
Goncalo Ramos – 6
Po faulu na nim żółtą kartkę zobaczył Gyoekeres. Wyjątkowo pewnie wykorzystał rzut karny. Do piłki podchodził jako pierwszy w serii jedenastek.
Warren Zaire-Emery – 5
Musiał przełknąć gorzką pigułkę, gdy Enrique posadził go na ławce rezerwowych w finale Ligi Mistrzów. Wszedł na początku dogrywki, zmieniając Ruiza, ale niczym specjalnym się nie wyróżnił.
Lucas Beraldo – 6
Zagrał w drugiej połowie dogrywki. Trafił do bramki w ostatniej serii jedenastek.
Illa Zabarny – 5
Był na boisku ostatni kwadrans. Niczego nie zawalił, ale nie dokonał też niczego spektakularnego.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix.pl