Nietypowy ruch Szatałowa. O wygranych mają mówić asystenci

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

28 października 2026, 09:06 • 3 min czytania 1

Reklama
Nietypowy ruch Szatałowa. O wygranych mają mówić asystenci

Zeszłego lata Jurij Szatałow zapoczątkował niestandardową tradycję. Trener Górnika Łęczna podjął bowiem decyzję, że po zwycięstwach zespołu będzie promował członków swojego sztabu. W związku z tym na konferencje prasowe w przypadku wygranych mają udawać się jego asystenci. Po awansie do 1/8 Pucharu Polski 23-letni asystent Szatałowa zażartował, że prawdopodobnie pierwszy trener w tym sezonie nie pojawi się już na konferencji.

Reklama

Następna sensacja w Pucharze Polski

Kolejny przedstawiciel Ekstraklasy został wyrzucony z Pucharu Polski przez drużynę z niższej ligi. Do wszystkich trzech reprezentantów Krakowa na najwyższym poziomie i Zagłębia Lubin dołączył teraz GKS Katowice. Półfinalista poprzedniej edycji Pucharu Polski na otwarcie 1/16 finału przegrał w Łęcznej. Spadkowicz z Betclic 1. Ligi wygrał 1:0 po fatalnym błędzie Macieja Kikolskiego z pierwszej połowy. GieKSa pierwszy raz od przełomu października i listopada 2024 roku poniosła trzecią porażkę z rzędu. Wszystkie te mecze przegrała 0:1.

Szatałow docenił swoich ludzi

Górnik w 1/8 finału Pucharu Polski zagra po raz pierwszy od sezonu 2022/23, kiedy to dotarł do półfinału tych rozgrywek. Choć głównym architektem pierwszego od czterech lat awansu do tego etapu Pucharu Polski był Jurij Szatałow, pierwszy trener chciał podkreślić, że nie tylko on stoi za tym sukcesem. Wobec tego na pomeczową konferencję prasową wysłał swojego asystenta. Pod koniec krótkiego spotkania z mediami zapytany o nieobecność na sali Szatałowa Luis Mołodecki przyznał, że po wygranych trener chciałby promować swoich ludzi.

Reklama

Kik(s)olski daje awans Górnikowi Łęczna. GieKSa za burtą Pucharu Polski

– Trener promuje swój sztab po zwycięstwach. Daje możliwość przychodzić nam na konferencje. Po porażkach on bierze odpowiedzialność. On się wtedy pojawia. A tak, jak wspomniałem, po zwycięstwach trener promuje swój sztab.

23-latek został dopytany, czy Szatałow pojawi się jeszcze w tym sezonie na konferencji. Młody trener odparł krótko: – Prawdopodobnie nie. 

Reklama

Tradycja trwa już dłuższy czas

Mołodecki nie pierwszy raz miał do czynienia z pomeczowymi obowiązkami medialnymi. W konferencji prasowej udział brał także w ostatni weekend w Zielonej Górze. Górnik rozbił tam beniaminka Betclic 2. Ligi aż 6:0. Z dziennikarzami Mołodecki rozmawiał też po wrześniowych wygranych z Sokołem Kleczew i rezerwami Legii. Przed jego debiutem na konferencji wystąpił również Łukasz Mierzejewski – konkretnie po wygranej ze Stalą Mielec w 1/16 Pucharu Polski. A po awansie do tego etapu (2:0 z KKS-em Kalisz) przed kamerami pojawił Robert Skok.

Odkąd w sierpniu niepisana tradycja w Łęcznej się zaczęła, wyjątkiem było starcie z Chojniczanką. Mimo zwycięstwa na 3:1 na konferencję przyszedł Szatałow. Zanim swoich ludzi zaczął promować nie tylko po pucharowych wygranych, ale też ligowych, brał udział w aktywnościach po zwycięstwach nad Rekordem, Podhalem i Świtem. Ciężar wyjścia do mediów po nieudanych meczach musiał natomiast zgodnie z obietnicą brać na siebie po porażkach z GKS-em Tychy, Stalą Stalowa Wola, rezerwami Śląska oraz Avią, a także po remisach z Zawiszą i Sandecją.

Reklama

Po trzynastu kolejkach Betclic 2. Ligi spadkowicz z Łęcznej zajmuje miejsce w strefie barażowej. Strefę premiowaną bezpośrednim awansem zajmują pozostali dwaj spadkowicze – GKS Tychy i Znicz. Do drugiego GKS-u Górnik traci cztery punkty. Natomiast do lidera z Pruszkowa, którego zresztą podejmie w najbliższą sobotę, punktów traci aż dziewięć. Z 28 strzelonymi golami Zielono-Czarni są najlepszą ofensywą ligi, lepszą defensywę mają natomiast tylko trzy zespoły.

O ćwierćfinał Pucharu Polski piłkarze Szatałowa, który w styczniu br. wrócił na ławkę po dziewięciu latach przerwy, powalczą na początku grudnia. Kilka dni po meczu 1/8 finału rozegrają ostatni mecz w tym roku. Po wyjazdowych derbach z Avią udadzą się na zimową przerwę.

Reklama

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Tragiczny wypadek w Hiszpanii. Pomoc fanów Rayo, krytyka ministra transportu

Maciej Bartkowiak
4
Tragiczny wypadek w Hiszpanii. Pomoc fanów Rayo, krytyka ministra transportu

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Tragiczny wypadek w Hiszpanii. Pomoc fanów Rayo, krytyka ministra transportu

Maciej Bartkowiak
4
Tragiczny wypadek w Hiszpanii. Pomoc fanów Rayo, krytyka ministra transportu