Górnik Zabrze wyeliminował po rzutach karnych Piasta Gliwice i awansował do 1/8 finału STS Pucharu Polski. Mecz był dość ciekawy, a przy jego okazji sporo działo się też na trybunach. Fani obu zespołów nie przepadają ze sobą i podczas spotkania doszło do incydentów, które nie powinny mieć miejsca. Według relacji rzeczniczki prasowej Górnika, fani Piasta mieli zaatakować m. in. kobietę oraz 70-latka. Doszło do pobicia. Rzeczniczka opisała szczegóły.
Po meczu zaczęły pojawiać się informacje, że część fanów Piasta znalazła się blisko sektora, w którym znajdowali się kibice Górnika ze stowarzyszenia KKN, obejmującego osoby niepełnosprawne. Grupka miała wpaść między nich, kradnąc im szaliki oraz bijąc. Zareagował na to rzecznik klubu z Gliwic.
„Żaden z kibiców KKN Górnika nie ucierpiał ani nie zostały im zabrane żadne szaliki. Po zakończonym meczu w asyście opiekuna ze strony Piasta opuścili stadion. Informacja została potwierdzona u źródła, czyli u osoby, która opiekuje się kibicami KKN i była cały czas obok” – napisał na X Kajetan Piotrowski.
Żaden z kibiców #KKN Górnika nie ucierpiał ani nie zostały im zabrane żadne szaliki. Po zakończonym meczu w asyście opiekuna ze strony Piasta opuścili #Okrzei20.
Informacja została potwierdzona u źródła, czyli u osoby, która opiekuje się kibicami #KKN i była cały czas obok.
— Kajetan Piotrowski (@k_piotrowski19) October 28, 2026
Rzeczniczka prasowa Górnika Zabrze: Zaatakowali kobietę i 70-letniego mężczyznę
Zareagowała na to Paulina Laby, rzecznika prasowa Górnika, która przyznała, że rzeczywiście żaden kibic niepełnosprawny nie ucierpiał. Ale nie zmienia to faktu, że na stadionie doszło do innych skandalicznych incydentów.
„Po zakończeniu meczu na sektorze D pojawiło się kilku agresywnych kibiców Piasta, a wśród nich osoby posiadające identyfikatory klubowe. Doszło wówczas do ataku na co najmniej czterech kibiców Górnika, w tym kobietę i 70-letniego mężczyznę. Żadne z poszkodowanych nie miało na sobie barw naszego Klubu. Jedna z wymienionych osób została dotkliwie pobita. W całej tej sytuacji szczególnie niepokojący jest dla nas udział w zajściu osób posiadających identyfikatory meczowe Piasta. Uważamy, że wymaga to rzetelnego wyjaśnienia ze strony Organizatora” – napisała na X.
I dodała: „Trzech poszkodowanych schroniło się w sektorze gości, gdzie pracownicy Górnika udzielili im pomocy i zorganizowali transport do samochodu na dworzec. Pozostajemy z nimi w stałym kontakcie. Pobity kibic zdecydował się samodzielnie opuścić stadion”.
Doprecyzuję: rzeczywiście żaden z kibiców KKN Górnik Zabrze nie ucierpiał w tym zdarzeniu, a całość wynika z faktu, że jeden z atakujących Kibiców Piasta Gliwice (posiadający identyfikator) miał ze sobą kulę inwalidzką. Chciałabym jednak przedstawić szerszy kontekst całego zajścia:
Po zakończeniu meczu na sektorze D pojawiło się kilku agresywnych kibiców Piasta, a wśród nich osoby posiadające identyfikatory klubowe. Doszło wówczas do ataku na co najmniej czterech kibiców Górnika, w tym kobietę i 70-letniego mężczyznę. Żadne z poszkodowanych nie miało na sobie barw naszego Klubu. Jedna z wymienionych osób została dotkliwie pobita. W całej tej sytuacji szczególnie niepokojący jest dla nas udział w zajściu osób posiadających identyfikatory meczowe Piasta. Uważamy, że wymaga to rzetelnego wyjaśnienia ze strony Organizatora.
Trzech poszkodowanych schroniło się w sektorze gości, gdzie pracownicy Górnika udzielili im pomocy i zorganizowali transport do samochodu na dworzec. Pozostajemy z nimi w stałym kontakcie. Pobity kibic zdecydował się samodzielnie opuścić stadion.
Informacje te zostały zebrane przez nas na miejscu zdarzenia, a kilku pracowników Klubu widziało całe zajście z bliskiej odległości.
Ostateczną ocenę pracy służb ochrony oraz podejście do zabezpieczenia meczu ze strony organizatorów tego spotkania pozostawiamy delegatowi i odpowiednim organom, choć mamy na ten temat swoje zdanie.
— Paulina Laby (@paulinalaby) October 28, 2026
Fot. Newspix.pl