Skorupski wypadł z pierwszego składu. Dyrektor wyjawił powód

Marcin Ziółkowski

13 września 2026, 18:53 • 2 min czytania 0

Reklama
Skorupski wypadł z pierwszego składu. Dyrektor wyjawił powód

Łukasz Skorupski od blisko dekady jest starterem w Bologni. Stał się on jedną z najważniejszych postaci w drużynie Rossoblu. Grał z zespołem z północy Włoch zarówno w Lidze Mistrzów, jak i Lidze Europy, a w 2025 roku wygrał Coppa Italia na stadionie swojej byłej drużyny, AS Romy. Tym razem Polak nie popisał się i stracił miejsce w składzie drużyny trenera Domenico Tedesco. Uspokajamy jednak, że poszło jedynie o żelazne zasady w szatni Niemca.

Reklama

Skorupski nieoczekiwanie na ławce. Zdolny nastolatek z kolejną szansą

Początek sezonu nie jest dla Polaka zbyt satysfakcjonujący. Oczywiście, to dopiero mała próbka, ale choćby w meczu z Atalantą Skorupski był odpowiedzialny za jedynego gola spotkania w Bergamo. Przy strzale Lazara Samardzicia mógł zachować się znacznie lepiej.

Bolończycy w pierwszych trzech kolejkach zebrali raptem punkt i dopiero w trzeciej serii spotkań wyszli ze „strefy zero”. Porażki jednym golem z Lazio oraz Atalantą poprzedziły szczęśliwy remis przeciwko Sassuolo. Mimo to Łukasz Skorupski zasiadł na ławce rezerwowych w niedzielnym meczu przeciwko SSC Napoli z powodów dyscyplinarnych, choć pewnie (nawet na upartego) Domenico Tedesco obroniłby się w jakimś stopniu argumentem, dotyczącym słabych wyników. 

Reklama

Jak zdradził w przedmeczowej rozmowie dyrektor sportowy Rossoblu, a więc znany przed laty zawodnik Marco di Vaio, Skorupski spóźnił się w dniu meczu na odprawę. Konsekwencją tego był brak występu w pierwszym składzie drużyny Tedesco.

– Skorupski spóźnił się na odprawę. Według wewnętrznych zasad, podjęto decyzję. Łukasz ją zaakceptował ze spokojem i będzie wspierał Massimo Pessinę. Wierzymy, że zanotuje dobry występ – powiedział di Vaio dla Sky Sports.

Beneficjentem całej sytuacji został 18-letni Massimo Pessina. Dwumetrowy bramkarz dostał dzięki temu piątą szansę w meczu Serie A i de facto – drugi raz dzięki Skorupskiemu.

Reklama

W listopadzie 2025 roku Pessina zastąpił Polaka na wstępnym etapie spotkania, bowiem Skorupski doznał kontuzji uda. Wtedy to kontuzjowany był także Federico Ravaglia, więc młody Włoch był pierwszy do wejścia. Było to… przeciwko SSC Napoli. Młodzieniec zachował czyste konto, a Bologna wygrała 2:0.

Od tego czasu zagrał jeszcze trzykrotnie w Serie A, w tym (a jakże!) w meczu w Neapolu (także wygranym – 3:2). Czyżby Pessina po raz trzeci z rzędu miał przynieść szczęście Bolończykom? To się okaże w niedzielny wieczór.

Reklama

 

 

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Polonia znowu to zrobi? Sensacyjne rozstrzygnięcie w finale

Kacper Korpak
0
Polonia znowu to zrobi? Sensacyjne rozstrzygnięcie w finale
Polecane

Przegrali wszystkie mecze. Wciąż mogą utrzymać się w lidze

Kacper Korpak
0
Przegrali wszystkie mecze. Wciąż mogą utrzymać się w lidze

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

SMS-y Siemieńca i Legia – Widzew! „Liga Minus” (Kowal, Białek, Piela)

Jakub Radomski
1
SMS-y Siemieńca i Legia – Widzew! „Liga Minus” (Kowal, Białek, Piela)