Polonia znowu to zrobi? Sensacyjne rozstrzygnięcie w finale

Kacper Korpak

13 września 2026, 21:05 • 3 min czytania 6

Reklama
Polonia znowu to zrobi? Sensacyjne rozstrzygnięcie w finale

Coraz bliżej końca żużlowego sezonu 2026. Przed nami decydujące rozstrzygnięcia i starcia, które dla niektórych drużyn znaczą naprawdę wiele. Sportowe osiągnięcia są związane z ogromnymi stawkami pięnieżnymi, które mogą zdecydować o dalszym funkcjonowaniu klubu. Polonia Bydgoszcz walczy natomiast o awans do elity, który od poczatku sezonu był w zasadzie oczywisty. Mimo potężnego zespołu, drużyna znów może się skompromitować na finiszu rozgrywek. W pierwszym starciu finałowym ekipa z Bydgoszczy znów narobiła sobie problemów, a ich awans do elity wcale nie jest pewny.

Reklama

Wspaniała końcówka PSŻ-u. Blisko sensacji w Poznaniu

Pierwszy finał Metalkast 2. Ekstraligi przyniósł dość sporą sensację. Niepokonana w tym sezonie Polonia Bydgoszcz zremisowała jedynie z PSŻ. Ekipa z Poznania na pięć wyścigów do końca przegrywała już dziesięcioma punktami. Skorpiony się jednak nie poddały i wyszarpały remis na własnym obiekcie. Sporo pomogła czerwona kartka, którą otrzymał lider Polonii – Szymon Woźniak. Kara nie podlegała jednak wątpliwości. Żużlowiec celowo upadł na tor podczas prowadzenia gości w wymiarze 5:1.

Swoje w rewanżu zrobić muszą Krzysztof Buczkowski i Aleksandr Łoktajew, którzy dzisiejszego starcia nie mogą zaliczyć do udanych. Razem panowie zdobyli 9 punktów. Taki wynik punktowy byłby przeciętny dla każdego z osobna, a jeśli obaj liderzy Polonii notują łącznie mniej niż dwucyfrówkę, możemy mówić o totalnej klapie.

W ekipie z Poznania zaskakująco dobrze pojechał Niels Kristian Iversen. Duńczyk zanotował 10 oczek z bonusem i z pewnością może być zadowolony ze swojej postawy. Na początku ze swoich poczynań z pewnością nie cieszył się Ryan Douglas. Lider drużyny na pierwszą wygraną musiał bowiem czekać do swojego czwartego startu

Reklama

Polonia znowu to zrobi? W Bydgoszczy może być nerwowo

Dwa lata temu Gryfy z Bydgoszczy były już bardzo blisko awansu. Po pierwszym meczu musiały odrobić dziesięć punktów straty z Rybnika. Wszyscy w ciemno stawiali, że nie będzie żadnych problemów z pokonaniem ROW-u u siebie. Rybniczanie sprawili jednak nie lada niespodziankę i w Bydgoszczy przegrały dziewięcioma punktami. Polonii wystarczył jeden punkt, aby świętować awans. To się jednak nie udało, głównie dzięki Rohanowi Tungate’owi, który w sześciu startach zdobył 13 oczek z dwoma bonusami.

W sezonie 2025 ekipa z Bydgoszczy znów musiała uznać wyższość rywali. Tym razem z awansu cieszyła się Unia Leszno. W obecnych rozgrywkach Polonia nie miała jednak mocnego przeciwnika. Jerzy Kanclerz zmontował taką pakę, która po prostu musi awansować. Jak jednak widzimy, ta sztuka dalej może się nie udać. Wtedy w Bydgoszczy będzie można mówić o prawdziwej katastrofie.

 

Reklama

Wyniki:

Hunters PSŻ Poznań – 45
9. Dimitri Berge – 10+1 (2,3,1,1,2*,1)
10. Bartosz Smektała – 3+1 (2*,0,0,-,1)
11. Niels Kristian Iversen – 10+1 (1*,2,2,2,3)
12. Kacper Pludra – 3 (2,1,0,-)
13. Ryan Douglas – 14 (1,2,2,3,3,3)
14. Kamil Witkowski – 5 (1,3,0,1)
15. Antoni Mencel – 0 (0,0,-)
16. Stanisław Ignaszak – ns

Abramczyk Polonia Bydgoszcz – 45
1. Szymon Woźniak – 8+1 (3,3,2*,w)
2. Maksymilian Kostera – ns (-,-,-,-,-)
3. Kai Huckenbeck – 9 (0,3,3,1,2)
4. Aleksandr Łoktajew – 4 (1,w,1,2,0)
5. Krzysztof Buczkowski – 5 (u,2,1,0,2)
6. Wiktor Przyjemski – 10 (3,0,1,3,3)
7. Maksymilian Pawełczak – 9+2 (2*,3,1*,3,d)
8. Kacper Andrzejewski – 0 (0)

Reklama

Fot. Newspix

6 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Przegrali wszystkie mecze. Wciąż mogą utrzymać się w lidze

Kacper Korpak
1
Przegrali wszystkie mecze. Wciąż mogą utrzymać się w lidze
Ekstraklasa

Dyrektor Widzewa o Siemieńcu: Nie zasłużył na hejt. Jest mi go żal

Jakub Radomski
10
Dyrektor Widzewa o Siemieńcu: Nie zasłużył na hejt. Jest mi go żal

Polecane

Reklama
Polecane

Przegrali wszystkie mecze. Wciąż mogą utrzymać się w lidze

Kacper Korpak
1
Przegrali wszystkie mecze. Wciąż mogą utrzymać się w lidze
Ekstraklasa

Dyrektor Widzewa o Siemieńcu: Nie zasłużył na hejt. Jest mi go żal

Jakub Radomski
10
Dyrektor Widzewa o Siemieńcu: Nie zasłużył na hejt. Jest mi go żal