Dyrektor Widzewa o Siemieńcu: Nie zasłużył na hejt. Jest mi go żal

Jakub Radomski

13 września 2026, 20:29 • 2 min czytania 8

Reklama
Dyrektor Widzewa o Siemieńcu: Nie zasłużył na hejt. Jest mi go żal

Legia Warszawa zremisowała u siebie 1:1 z Widzewem Łódź po bardzo ciekawym spotkaniu. Po meczu gościem „Ligi+Extra” był Łukasz Masłowski, dyrektor pionu sportowego łódzkiego zespołu. Masłowski, zanim zajął się samym spotkaniem, chciał skomentować sprawę Adriana Siemieńca i SMS-ów, jakie trener Jagiellonii wysyłał pod koniec ubiegłego sezonu do sędziego Kamila Wójcika. Masłowski do końca ubiegłych rozgrywek pracował z Siemieńcem w klubie z Białegostoku. Jak odniósł się do całej afery?

Reklama

Afera rozpoczęła się od tekstu Wirtualnej Polski. Dziennikarze przekazali, że przed przedostatnim spotkaniem ubiegłego sezonu (GKS Katowice – Jagiellonia) Siemieniec pisał SMS-y do sędziego Wójcika. Chodziło o to, żeby Paweł Raczkowski, który miał prowadzić mecz w Katowicach, informował sztab Jagi, którzy piłkarze spośród zagrożonych pauzą w ostatniej kolejce są blisko otrzymania żółtej kartki. 

Mecz zakończył się remisem 2:2.

Łukasz Masłowski o Adrianie Siemieńcu: To dobry człowiek. Nie zasłużył na taki hejt

Po publikacji artykułu, kilka dni temu, Siemieniec znalazł się pod ostrzałem dużej części mediów. Często ten ostrzał był ewidentnie przesadzony. Nasz komentarz do całej sprawy przeczytacie tutaj. 

Teraz głos chciał zabrać Masłowski, który do końca ubiegłego sezonu był dyrektorem sportowym właśnie w Jagiellonii, gdzie razem z Siemieńcem zbudowali w ostatnich latach bardzo mocny i ciekawy zespół.

Reklama

Nie jestem ani wyrocznią, ani sędzią w tej sprawie, ale znam bardzo dobrze Adriana. Jest świetnym trenerem, ale też jest świetnym człowiekiem. Dzisiaj to, co się dzieje wokół niego, jest nie do końca sprawiedliwe. Wylewa się dużo hejtu. On jako człowiek przede wszystkim na to nie zasłużył, a sprawę powinniśmy zostawić ludziom, którzy mają prawo, by ją ocenić. Ale jako człowieka jest mi go bardzo żal, z powodu tego, co się wokół niego dzieje – powiedział Masłowski.

Fot. Newspix.pl

Reklama

 

8 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Polonia znowu to zrobi? Sensacyjne rozstrzygnięcie w finale

Kacper Korpak
1
Polonia znowu to zrobi? Sensacyjne rozstrzygnięcie w finale
Polecane

Przegrali wszystkie mecze. Wciąż mogą utrzymać się w lidze

Kacper Korpak
0
Przegrali wszystkie mecze. Wciąż mogą utrzymać się w lidze

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

SMS-y Siemieńca i Legia – Widzew! „Liga Minus” (Kowal, Białek, Piela)

Jakub Radomski
1
SMS-y Siemieńca i Legia – Widzew! „Liga Minus” (Kowal, Białek, Piela)