Nudny mecz Atalanty Bergamo z Bologną chylił się ku końcowi przy remisie 0:0. Aż w ostatniej akcji meczu Lazar Samardzić oddał strzał z dystansu, a Łukasz Skorupski popełnił okropny błąd. Nie dziwi zatem, że Polak naraził się na mocną krytykę włoskich mediów.
Łukasz Skorupski popełnił błąd
Spotkanie wieńczące drugą kolejkę Serie A było zdecydowanie najgorszym w obecnym sezonie ligi włoskiej. Z boiska wiało nudą. Prawdziwą sztuką było nie przysnąć i przyglądać się, jak piłkarze realizują taktyczne polecenia Maurizio Sarriego oraz Domenico Tedesco. Być może było to zamierzone, ale przy tym przeraźliwie nudne.
I gdy wydawało się, że to musi skończyć się bezbramkowym remisem, szczęścia poszukał Samardzić. Serb oddał strzał z około trzydziestu metrów, a zaskoczony Skorupski w kiepskim stylu przepuścił piłkę do bramki pod pachą. To nie miało prawa się wydarzyć, a jednak się wydarzyło.
Łukasz Skorupski mógł zrobić więcej przy tym strzale Samardžicia! 😬
Atalanta wygrywa z Bolonią właściwie w ostatniej akcji meczu! 😱🔥 Co za finisz La Dei! 🖤💙 #włoskarobota pic.twitter.com/CN0mg4Qs0Y
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) August 31, 2026
Polak został więc wybrany najgorszym zawodnikiem meczu w Bergamo. „Przysypiał przez 95 minut, a potem… Co tam się wydarzyło? Co za błąd, co za wpadka po strzale Samardzicia” – ocenił Eurosport przyznając golkiperowi notę „4.5”. A żeby we włoskich mediach zejść poniżej piątki, to trzeba mocno się postarać.
Również w oczach portalu Goal.com Skorupski był najsłabszy, choć od tego serwisu dostał piątkę. „Mało roboty przez 95 minut, potem ewidentna wina przy golu Samardzicia” – skwitował z kolei serwis TuttoMercatoWeb i przyznał bramkarzowi Bolonii czwórkę.
Cóż – wyprawy do Bergamo „Skorup” na pewno nie będzie wspominał z uśmiechem na twarzy. Pozostaje wierzyć, że wrześniowe mecze w jego wykonaniu będą już bardziej udane, żeby na zgrupowaniu reprezentacji Polski stawił się w dobrym humorze.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix