Trzęsienie ziemi na Vuelcie. Lider wycofał się z wyścigu

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

29 sierpnia 2026, 17:39 • 2 min czytania 0

Reklama
Trzęsienie ziemi na Vuelcie. Lider wycofał się z wyścigu

Wydawało się, że Tadej Pogacar pędził po nieunikniony, choć dopiero pierwszy triumf w wyścigu Vuelta a Espana. Wszystko zmierzało ku realizacji scenariusza, w którym do w sumie sześciu zwycięstw w dwóch pozostałych wielkich tourach dorzuca jeszcze kolejny sukces, ale… po upadku na ósmym etapie wyścigu Słoweniec wycofał się z rywalizacji.

Reklama

Pierwszy tydzień był dla Pogacara niezwykle udany, w klasyfikacji generalnej nad drugim Enrikiem Masem kolarz UAE Team Emirates miał już prawie cztery minuty przewagi. Można było się nawet pokusić o stwierdzenie, że nie za bardzo miał z kim Słoweniec przegrać ten wyścig. A jednak – przegrał ze sobą i losem, który zgotował mu bardzo przykre sobotnie popołudnie.

Dramat lidera Vuelty. Pogacar wycofał się z wyścigu

Do zdarzenia doszło na płaskim, szerokim odcinku, w peletonie. Trudno powiedzieć, co sprawiło, że Pogacar nagle zmienił tor jazdy i wylądował na asfalcie – późniejsze powtórki pokazały jednak, że obrażenia lidera były całkiem poważne. Widoczne szlify zebrał na twarzy, a także w okolicach barku, który medycy od razu zaczęli mu mrozić i który na niektórych nagraniach zdaje się być wybity.

Reklama

Pech Słoweńca jest jednocześnie szansą dla jego rywali. W generalce oprócz Masa liczą się tracący do niego mniej niż dwie minuty Primoz Roglić i Felix Gall.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Kolarstwo

Reklama
Kolarstwo

Wielki sukces Polki! Wygrany etap i żółta koszulka lidera Tour de France

Kacper Korpak
8
Wielki sukces Polki! Wygrany etap i żółta koszulka lidera Tour de France