Jasny dowód na to, że się da. Elversberg raczej nie był stawiany za faworyta w starciu z Bayerem Leverkusen, a jednak zdołał pokonać Aptekarzy na inaugurację nowego sezonu Bundesligi. W pierwszej kolejce zmagań beniaminek wbił wyżej notowanemu rywalowi trzy gole.
No i być może najważniejsza wiadomość – cały mecz w składzie Elversberga rozegrał Łukasz Poręba, który ma wraz z kolegami spory powód do dumy. Drużyna Polaka prowadziła już nawet 3:0, ale ostatecznie zdołała utrzymać tylko jednobramkowe prowadzenie. Bayer walczył do końca i zdołał pokonać Nicolasa Kristofa dwukrotnie.
Elversberg zaskakuje na inaugurację. Wygrana z faworytem
Dla Poręby to, co ciekawe, pierwszy występ na poziomie Bundesligi. Tuż za naszą zachodnią granicą pomocnik gra od sezonu 2023/24, ale do tej pory pokazywał się tylko na zapleczu najwyższego poziomu rozgrywkowego. Teraz 26-latek będzie miał najprawdopodobniej całkiem sporo okazji do sprawiania niespodzianek – podobnych do tej z dzisiejszego spotkania z Bayerem.
Nie tylko Wieczysta i Coventry. Najciekawsi beniaminkowie lig Europy
– Reprezentujący Kraj Saary SV Elversberg z Łukaszem Porębą sensacyjnie awansował do Bundesligi. Pewnie nie zagrzeje w niej zbyt długo miejsca, ale i tak przeszedł już do historii. Trzynastotysięczne Spiesen-Elversberg jest najmniejszym miastem, jakie kiedykolwiek miało klub w Bundeslidze – pisał ostatnio na Weszło nasz redakcyjny kolega AbsurDB.
Cóż, trzeba chyba będzie rzucać co jakiś czas okiem na poczynania naszego rodaka i jego kolegów. Jest tu potencjał na naprawdę fajną historię.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix