Sensacja w Bundeslidze. Beniaminek ograł rywali Lecha

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

29 sierpnia 2026, 19:01 • 2 min czytania 8

Reklama
Sensacja w Bundeslidze. Beniaminek ograł rywali Lecha

Jasny dowód na to, że się da. Elversberg raczej nie był stawiany za faworyta w starciu z Bayerem Leverkusen, a jednak zdołał pokonać Aptekarzy na inaugurację nowego sezonu Bundesligi. W pierwszej kolejce zmagań beniaminek wbił wyżej notowanemu rywalowi trzy gole.

Reklama

No i być może najważniejsza wiadomość – cały mecz w składzie Elversberga rozegrał Łukasz Poręba, który ma wraz z kolegami spory powód do dumy. Drużyna Polaka prowadziła już nawet 3:0, ale ostatecznie zdołała utrzymać tylko jednobramkowe prowadzenie. Bayer walczył do końca i zdołał pokonać Nicolasa Kristofa dwukrotnie.

Elversberg zaskakuje na inaugurację. Wygrana z faworytem

Dla Poręby to, co ciekawe, pierwszy występ na poziomie Bundesligi. Tuż za naszą zachodnią granicą pomocnik gra od sezonu 2023/24, ale do tej pory pokazywał się tylko na zapleczu najwyższego poziomu rozgrywkowego. Teraz 26-latek będzie miał najprawdopodobniej całkiem sporo okazji do sprawiania niespodzianek – podobnych do tej z dzisiejszego spotkania z Bayerem.

Nie tylko Wieczysta i Coventry. Najciekawsi beniaminkowie lig Europy

Reprezentujący Kraj Saary SV Elversberg z Łukaszem Porębą sensacyjnie awansował do Bundesligi. Pewnie nie zagrzeje w niej zbyt długo miejsca, ale i tak przeszedł już do historii. Trzynastotysięczne Spiesen-Elversberg jest najmniejszym miastem, jakie kiedykolwiek miało klub w Bundeslidze – pisał ostatnio na Weszło nasz redakcyjny kolega AbsurDB.

Reklama

Cóż, trzeba chyba będzie rzucać co jakiś czas okiem na poczynania naszego rodaka i jego kolegów. Jest tu potencjał na naprawdę fajną historię.

Fot. Newspix

8 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

„Sponsorzy oferowali potężne pieniądze”. Dlaczego Melikson nie zagrał dla Polski?

Braian Wilma
1
„Sponsorzy oferowali potężne pieniądze”. Dlaczego Melikson nie zagrał dla Polski?

Bundesliga

Reklama
Bundesliga

W Bundeslidze bez zmian. Bayern faworytem do mistrzostwa

Jan Broda
2
W Bundeslidze bez zmian. Bayern faworytem do mistrzostwa