Legia ogłasza kolejny transfer. Wzmocnienie ofensywy

Aleksander Rachwał

10 lipca 2026, 21:46 • 2 min czytania 26

Reklama
Legia ogłasza kolejny transfer. Wzmocnienie ofensywy

Legia Warszawa ogłosiła swoje piąte letnie wzmocnienie. Drużynę Marka Papszuna zasilił ofensywny pomocnik z Czech, Michał Sevcik.

Reklama

Sevcik przeniósł się do Legii na zasadzie rocznego wypożyczenia ze Sparty Praga. Umowa zawiera opcję transferu definitywnego.

Legia wzmacnia ofensywę. Sięgnęła po gracza z Czech

Wypożyczenie do Legii będzie dla Sevcika trzecim w ciągu ostatnich dwóch lat. W 2023 roku pomocnik trafił do Sparty ze Zbrojovki Brno, ale w pierwszej drużynie rozegrał zaledwie osiem spotkań. W kolejnym sezonie przeniósł się na pół roku do 1. FC Nürnberg, a w styczniu 2025 roku trafił do Mladej Boleslav. W Mladej był ważnym zawodnikiem drużyny. Wystąpił w 36 meczach we wszystkich rozgrywkach, w których zanotował jedenaście bramek i sześć asyst.

Z oficjalnego komunikatu Legii dowiadujemy się, co skłoniło Wojskowych do pozyskania Czecha. Jego zalety chwali Fredi Bobic.

– Mam nadzieję, że Michal wniesie do naszego zespołu wiele jakości. To klasyczna „10”. Jest lewonożnym zawodnikiem, wyróżnia się elegancją w grze, dobrą dynamiką i najlepiej odnajduje się w ofensywnej tercji boiska – tam, gdzie potrzebujemy jego atutów. W ostatnim sezonie zanotował bardzo dobre liczby, zarówno pod względem bramek, jak i asyst. Potrzebujemy takiego dorobku nie tylko od napastników, ale również od ofensywnych pomocników. To zawodnik ambitny i głodny sukcesów. Od początku był zdeterminowany, aby dołączyć do Legii. Miał także inne propozycje, ale zdecydował się poczekać na możliwość transferu do naszego klubu. Cieszymy się, że sfinalizowaliśmy ten transfer. W poniedziałek rozpocznie treningi z zespołem i wierzymy, że będzie ważnym wzmocnieniem naszej drużyny – stwierdził Bobic.

Reklama

Dyrektor sportowy Legii wyjaśnił też, jak wyglądało sprowadzenie piłkarza od strony klubu.

– Proces jego pozyskania przebiegał zgodnie z naszym modelem pracy skautingowej. Korzystaliśmy z analizy danych, obserwacji na żywo oraz szczegółowej oceny zawodnika. Na wczesnym etapie nawiązaliśmy kontakt z jego agentem i monitorowaliśmy możliwości przeprowadzenia transferu. W cały proces zaangażowany był również trener Marek Papszun. Analizował zawodnika, oglądał materiały wideo i rozmawiał z nim osobiście. Zrobiliśmy wszystko, co było możliwe, przed sfinalizowaniem tego transferu. Był to wspólny wysiłek wielu osób i cieszę się, że udało nam się doprowadzić ten proces do końca – podkreślił Niemiec.

Fot. Newspix

Reklama
26 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama