Dla jednego z najlepszych belgijskich piłkarzy spotkanie zakończyło się w dramatycznych okolicznościach. Po jednej z interwencji nie był w stanie kontynuować gry, a opuszczając boisko nie potrafił ukryć łez. Obrazki z Los Angeles zaniepokoiły kibiców oraz sztab Realu Madryt, a samych Belgów kosztowało to odpadnięcie z mistrzostw świata.
Kontuzja ważnego gracza
Pechowcem okazał się Thibaut Courtois. Bramkarz reprezentacji Belgii i Realu Madryt doznał kontuzji podczas ćwierćfinałowego starcia mistrzostw świata ze Hiszpanią. Do urazu doszło w drugiej połowie spotkania. Chwilę wcześniej Belg popisał się kolejną skuteczną interwencją, jednak po zakończeniu akcji złapał się za nogę i od razu dał sygnał do ławki rezerwowych, że nie będzie w stanie grać dalej.
Początkowo wydawało się, że pomoc może przynieść przerwa na nawodnienie zawodników. Courtois próbował jeszcze wrócić do gry, ale po krótkiej konsultacji ze sztabem medycznym zapadła decyzja o zmianie. Między słupkami zastąpił go Senne Lammens.
Courtois nie ukrywał emocji
Najbardziej wymowna była reakcja samego golkipera. Courtois schodził z murawy wyraźnie załamany i nie potrafił powstrzymać łez. Koledzy z drużyny oraz członkowie sztabu szkoleniowego natychmiast podeszli, by go pocieszyć.
Trudno się dziwić takim emocjom. Dla 34-letniego bramkarza był to jeden z najważniejszych meczów reprezentacyjnej kariery, a być może również jego ostatni występ na mistrzostwach świata.
Thibaut Courtois was emotional after having to come off in the second half vs. Spain due to injury 😔 pic.twitter.com/IuZW3yj2R1
— B/R Football (@brfootball) July 10, 2026
Belgia odpadła z mundialu
Sama kontuzja Courtoisa była tylko jednym z dramatów Belgów. Po kontuzji golkipera z boiska musiał zejść również Kevin De Bruyne. Na końcu wydarzyła się jednak największa belgijska katastrofa. Reprezentacja prowadzona przez Rudiego Garcíę przegrała z Hiszpanią 1:2 i pożegnała się z mistrzostwami świata już na etapie ćwierćfinału. Decydującego gola Hiszpanie zdobyli w końcówce spotkania, a błąd przy golu wpada na konto właśnie rezerwowego golkipera – Senne Lammensa.
Teraz jednak cała uwaga skupia się na wynikach badań Thibauta Courtoisa. Jeżeli okaże się, że uraz jest poważniejszy, będzie to ogromny cios nie tylko dla samego zawodnika, ale również dla Realu Madryt, który za kilka tygodni rozpocznie przygotowania do nowego sezonu.
Zabolał mnie ten kadr pic.twitter.com/S0DAjmXp9X
— Patryk Idasiak (@PatrykIdasiak) July 10, 2026
Courtois jest jednym z absolutnych liderów zespołu i od lat należy do najlepszych bramkarzy świata. W przeszłości zmagał się już z bardzo poważnymi kontuzjami kolana, które wykluczyły go z gry na wiele miesięcy. Tym razem wszystko wskazuje na uraz mięśniowy, jednak dopóki klub nie opublikuje oficjalnego komunikatu, trudno mówić o przewidywanym czasie absencji.
Fot. Newspix