Wisła ogłosiła transfer Chorwata! Zagra dopiero we wrześniu

Mikołaj Duda

12 czerwca 2026, 14:07 • 3 min czytania 2

Reklama
Wisła ogłosiła transfer Chorwata! Zagra dopiero we wrześniu

Kluby Ekstraklasy powoli zaczynają kompletować składy przed startem przygotowań do nowego sezonu. W pewnym sensie robi to także Wisła Płock. Pozyskała Chorwata z ciekawymi statystykami, tylko problem w tym, że na początku rozgrywek nie będzie mógł on pomóc nowym kolegom. Do końca sierpnia musi zostać w ojczyźnie. 

Reklama

Wisła Płock za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosiła kolejny transfer w letnim okienku transferowym. Kontrakt do końca maja 2029 roku podpisał 26-letni Jurica Prsir. Chorwat całą dotychczasową karierę spędził w ojczyźnie, gdzie nabrał sporego doświadczenia w młodzieżowych reprezentacjach swojego kraju, a także tamtejszej ekstraklasie. Z dość nietypowych względów opuści pierwsze sześć spotkań w nowym sezonie.

Wisła Płock pozyskała byłego młodzieżowego reprezentanta Chorwacji. Będzie musiała na niego zaczekać

O co właściwie chodzi? O kontrakt Prsira z jego dotychczasowym klubem. Jego umowa z Goricą obowiązuje do 31 sierpnia bieżącego roku, więc piłkarzem Wisły formalnie stanie się dopiero 1 września. Jest to o tyle nietypowe, że z reguły piłkarze swoje kontrakty podpisują do końca czerwca, ewentualnie maja. Przy ewentualnym braku porozumienia, co do prolongaty, to zawodnik zwyczajnie odchodzi i nowy sezon zaczyna w innych barwach.

Reklama

A tak, Jurica Prsir rozgrywki zainauguruje jeszcze w Goricy, a wraz z początkiem września przeniesie się do Polski. Oznacza to, że w Wiśle najszybciej będzie mógł zadebiutować dopiero w siódmej kolejce, w której podopieczni Mariusza Misiury na wyjeździe zmierzą się z Pogonią Szczecin. Chorwat na pewno opuści spotkania z: Rakowem, Widzewem, Wisłą Kraków, Lechem, GKS-em Katowice oraz Koroną. Swoją drogą trzeba przyznać, że Nafciarze zdecydowanie nie będą mieli najłatwiejszego wejścia w sezon.

Czy na 26-latka będzie warto zaczekać? W ostatnim sezonie był absolutnie jednym z najbardziej istotnych elementów swojego zespołu, który zmagania zakończył na ósmym miejscu chorwackiej najwyższej klasy rozgrywkowy. Ofensywny pomocnik pełnił rolę kapitana i opuścił zaledwie trzy mecze, przy czym w dwóch nie mógł wystąpić z powodu zawieszenia za kartki. W 33 spotkaniach strzelił siedem goli i dorzucił trzy asysty. Jedną bramkę dorzucił też w krajowym pucharze. Co ciekawe, portal Transfermarkt wycenia go aż na 1,5 miliona euro.

Prsir jest wychowankiem Hajduka Split, ale nie zdołał przebić się do pierwszego zespołu i już w wieku 20 lat przeniósł się do Goricy. Łącznie zagrał w 163 meczach, zdobył 18 trafień oraz dorzucił 16 ostatnich podań. Na koncie ma także 42 występy i sześć trafień w młodzieżowych reprezentacjach swojego kraju.

Chorwat jest drugim transferem Wisły dokonanym w tym okienku transferowym. Wcześniej pozyskano jeszcze Michała Króla z Motoru Lublin. Dodatkowo Nafciarze skorzystali z opcji wykupu Diona Gallapieniego z Widzewa, wynoszącej 800 tysięcy euro.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama