Kuriozalne wideo. Legia przegrywa nawet jak nie ma meczu

Paweł Paczul

16 lutego 2026, 21:46 • 2 min czytania 71

Reklama
Kuriozalne wideo. Legia przegrywa nawet jak nie ma meczu

Legia Warszawa jest fatalna na boisku, ale postanowiła być też fatalna w Internecie, wypuszczając… w zasadzie nie wiadomo co. Jedyne co wiadomo, że Legia jest konsekwentna w byciu – no właśnie – fatalną.

Reklama

Musicie to zobaczyć:

Jeśli nie rozumiecie, o co w tym chodzi, to nic złego, bo chyba nikt nie rozumie. Ustalmy sobie punktowo scenariusz tego dzieła, może się coś wyjaśni.

Reklama

1. Chłop siedzi,

2. Chłop krzyczy,

3. Sięga do plecaka i wyciąga jakąś kartkę,

4. Idzie,

Reklama

5. Patrzy,

6. Robi sobie zupkę chińską,

7. Je,

8. Idzie dalej,

Reklama

9. Zatrzymuje się, patrzy na zdjęcie z trybun,

10. Plakat promujący mecz z Wisłą Płock.

Niestety – nic się nie wyjaśniło. Jeśli to miała być reklama Oyakate, nie udała się. Jeśli miało to promować przyjście na mecz z Wisłą – nie udało się. Jeśli aktor miał pokrzyczeć – udało się, ale to bez sensu, po co kamery, niech sobie krzyczy w łazience.

Nagrali, obejrzeli, a i tak wrzucili.

Reklama

Dzisiaj, 16 lutego, nawet nie ma meczu, tymczasem Legia i tak przegrywa. To wręcz niezwykłe, że nie ma takich okoliczności, w których ten klub nie jest w stanie się podłożyć. Dajcie im dwie kulki, to jedną zepsują, a drugą zgubią. Zostawcie kaktusa – uschnie. Wyślijcie na pustynię, zadzwonią za godzinę, że brakuje piasku.

A przecież w Internecie naprawdę można być kim się zechce. Jedni udają milionerów, drudzy podrywaczy.

A Legia nie potrafi nawet udawać poważnego klubu.

CZYTAJ WIĘCEJ O LEGII NA WESZŁO:

71 komentarzy
Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Bezmyślny faul Twumasiego. Piast w dziesiątkę od 24. minuty [WIDEO]

Braian Wilma
2
Bezmyślny faul Twumasiego. Piast w dziesiątkę od 24. minuty [WIDEO]