Flick: Jeszcze nie czujemy się mistrzami

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

12 maja 2025, 09:20 • 3 min czytania 2

Reklama
Flick: Jeszcze nie czujemy się mistrzami

Barcelona pokonała Real Madryt 4:3 i z przewagą siedmiu punktów nad Królewskimi jest o krok od tytułu mistrza Hiszpanii. Po spotkaniu Hansi Flick przyznał, że jego drużyna osiągnęła świetny rezultat. – Po 120 minutach, które zagraliśmy w Mediolanie, nie było łatwo sobie z tym poradzić – wyjaśnił trener Barcy.

Reklama

Wczorajsze El Clasico miało być decydującym momentem w wyścigu o mistrzostwo La Liga i rzeczywiście tak było. Choć Real po pierwszym kwadransie prowadził 2:0 i wydawało się, że może jeszcze rozpalić emocje w końcówce sezonu, Barcelona szybko odrobiła straty i już do przerwy prowadziła dwoma bramkami. Los Blancos odpowiedzieli w drugiej połowie tylko jednym trafieniem.

Barcelona dopełniła dzieła zniszczenia. Czwarty Klasyk w sezonie, czwarta klęska Realu

Flick po El Clasico: Nie jest łatwo grać co trzy dni

Finisz sezonu w wykonaniu Barcelony jest bez wątpienia niezwykle efektowny. Drużyna strzela mnóstwo goli, ale – co może niepokoić jej kibiców – także sporo traci. Trener Barcy zdaje sobie z tego sprawę.

– Łatwo byłoby powiedzieć, że moja zasada to strzelić jedną bramkę więcej od przeciwnika. Ale mamy wiele do poprawienia, szczególnie w defensywie. Kiedy naciskamy, wszystko idzie dobrze, ale kiedy popełniasz błąd, szczególnie przy pierwszym golu, sprawy się komplikują. Ale zespół podejmuje dobre decyzje zbiorowe. Dzisiaj mierzyliśmy się z świetnymi, szybkimi zawodnikami – stwierdził po meczu Niemiec.

Reklama

Czy wpływ na postawę Barcy miał wymagający mecz rewanżowy w półfinale Ligi Mistrzów z Interem Mediolan? Trener nie ukrywał, że miało to znaczenie, szczególnie pod kątem poprawy mechanizmów, które zawodziły.

– To nie jest wymówka, ale nie jest łatwo grać co trzy dni i nie móc trenować pewnych aspektów. Już myślimy o pracy i poprawie w nadchodzącym okresie przygotowawczym – wyjaśnił szkoleniowiec.

82 punkty – o siedem więcej od drugiego Realu Madryt i trzy kolejki do końca sezonu, w których Blaugrana zmierzy się z Espanyolem, Villarrealem i Athletikiem Bilbao. Wydaje się, że już tylko katastrofa mogłaby odebrać Barcelonie tytuł mistrzowski, ale Hansi Flick stara się tonować nastroje.

– Jeszcze nie czujemy się mistrzami. Byłoby wspaniale wygrać trzy tytuły, ale wiemy, że brakuje nam jeszcze jednego zwycięstwa. Kiedy pracujesz w klubie takim jak Barça, który jest przyzwyczajony do wygrywania tytułów, cel zawsze jest taki: wygrywać tytuły. A ta podróż jeszcze się nie skończyła – podsumował trener.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Mistrz świata i Europy zakończył karierę. Grał prawie do czterdziestki

Wojciech Górski
1
Mistrz świata i Europy zakończył karierę. Grał prawie do czterdziestki
La Liga

Dani Carvajal znalazł nowy klub. Zagra dla lokalnego rywala

Jan Broda
0
Dani Carvajal znalazł nowy klub. Zagra dla lokalnego rywala