Nie tak wyobrażaliśmy sobie rozwój Wiktora Bogacza, gdy za rekordowe na poziomie I ligi pieniądze przenosił się za ocean. Dziś gra w barwach Cracovii, a właściwie to chciałby grać, ale nie może, nawet w meczu towarzyskim. Wszystko przez to, że ma ciągle jakieś problemy ze zdrowiem.
O sytuację napastnika pytany był podczas konferencji prasowej trener Bartosz Grzelak. Szkoleniowiec nie owijał w bawełnę:
– Jaki jest jego status w zespole? Jest kontuzjowany, znowu. Plan był taki, żeby zagrał w tym meczu towarzyskim z Termaliką, ale niestety, jest kontuzjowany – podkreślił opiekun Pasów.
Wiktor Bogacz prześladowany przez kontuzje. Wygląda to kiepsko
Wypożyczony do drużyny z Krakowa Bogacz w tym sezonie rozegrał jedno spotkanie. W meczu ligowym z Pogonią spędził na boisku 23 minuty i… na razie więcej tych minut nie będzie. 22-latek jest kontuzjowany i nie można wykluczyć, ze dla Cracovii więcej już nie zagra – jego wypożyczenie dobiega końca wraz z końcem roku kalendarzowego.
W umowie między Pasami a New York Red Bulls zawarto opcję wykupu Bogacza, ale nie spodziewamy się raczej, by polski zespół miał z niej skorzystać. Co tu dużo mówić, na dziś sytuacja Wiktora Bogacza jest po prostu trudna.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix