Bartosz Salamon przyznał się do błędu przy golu Chrapka

redakcja

Autor:redakcja

12 marca 2023, 20:38 • 2 min czytania

Bartosz Salamon przyznał się do błędu przy golu Chrapka

Lech Poznań zaledwie zremisował 1:1 z Piastem Gliwice w spotkaniu 24. kolejki Ekstraklasy. Spory błąd przy trafieniu dla gliwiczan popełnił Bartosz Salamon, który sam później się do tego przyznał na Twitterze.  

Reklama

Kolejorz wywalczył punkt w niedzielnym spotkaniu rzutem na taśmę. Frantisek Plach skapitulował dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy to fantastyczny strzał sprzed pola karnego oddał Nika Kwekweskiri. Bramkę dla Piasta zdobył w 64. minucie spotkania Michał Chrapek, który dobił piłkę odbitą przez Filipa Bednarka po uderzeniu Patryka Dziczka z rzutu karnego.

Reklama

To właśnie w tej sytuacji źle zachował się Bartosz Salamon, na co uwagę zwrócił Paweł Paczul. – Ciekawe zachowanie Salamona przy golu. Bednarek broni, ekipa leci jak do pożaru, a on stoi. Chrapek go wyprzedza i strzela dobitkę, a Salamon… dalej stoi – napisał dziennikarz Weszło na Twitterze, dodając do tego screeny.

Na ten wpis postanowił odpowiedzieć Bartosz Salamon i ku zaskoczeniu wszystkich nie bronił swojej postawy, a wręcz przeciwnie – przyznał się do błędu. – Duży mój błąd, po Chelsea – Borussia skupiłem się bardziej na tym, żeby za szybko nie wbiec w pole karne, a niestety po strzale niewytłumaczalnie mnie „odcięło” i stanąłem jak słup.
Biorę to na siebie, mogłem pomóc drużynie – napisał obrońca Lecha.

Czytaj więcej o Ekstraklasie:

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Reklama