Takie mecze też trzeba odbębnić. Polska pokonała Kubę

Kacper Marciniak

Opracowanie:Kacper Marciniak

23 czerwca 2024, 14:47 • 2 min czytania

Reklama
Takie mecze też trzeba odbębnić. Polska pokonała Kubę

Nieco w cieniu meczu o medal polskich siatkarek, swoje spotkanie rozegrali też dzisiaj podopieczni Nikoli Grbicia. Biało-Czerwoni niezwykle pewnie pokonali Kubę i zakończyli tym samym zmagania w fazie zasadniczej Ligi Narodów.

Reklama

Czasy, kiedy kubańscy siatkarze byli czołową reprezentacja świata, już dawno minęły. Oczywiście, dalej mówimy o ekipie, która jest w stanie napsuć faworytom trochę krwi, ale nie spodziewaliśmy się, żeby akurat Polacy mieli z nią problemy. Szczególnie, kiedy zobaczyliśmy, jaki skład posłał w bój Nikola Grbić. Nie było mowy o oszczędzaniu liderów: od początku na boisku oglądaliśmy Bartosza Kurka, Wilfredo Leona czy Mateusza Bieńka.

Kubańczycy mieli w niedzielnym spotkaniu dobre momenty, ale kiedy przychodziło co do czego, Polacy byli w stanie im odjechać. Duża była w tym zasługa Leona, który – trzeba przyznać – jest obecnie w niebywałej formie. Parę dni temu grał wielkie zawody z Włochami, a teraz błyszczał na tle swojej byłej kadry – wykręcając 16 punktów przy 78 procentach skuteczności w ataku. Wiele dobrego widzieliśmy też dzisiaj ze strony Kurka oraz Tomasza Fornala.

ZERO RYZYKA do 50zł – zwrot 100% w gotówce w Fuksiarz.pl

Reklama

Co oznacza wygrana za trzy punkty Polaków? Nasza reprezentacja na pewno skończy fazę zasadniczą w TOP2. Musimy tylko poczekać na mecz Słowenii, która wieczorem mierzy się z Serbią. Jeśli wygra, to ona zostanie najwyżej rozstawiona przed fazą pucharową Ligi Narodów w Łodzi.

Polska – Kuba 3:0 (25:17, 25:20, 25:20)

Fot. Newspix.pl

 

Reklama
Kacper Marciniak

Na Weszło chętnie przedstawia postacie, które jeszcze nie są na topie, ale wkrótce będą. Lubi też przeprowadzać wywiady, byle ciekawe - i dla czytelnika, i dla niego. Nie chodzi spać przed północą jak Cristiano czy LeBron, ale wciąż utrzymuje, że jego zajawką jest zdrowy styl życia. Za dzieciaka grywał najpierw w piłkę, a potem w kosza. Nieco lepiej radził sobie w tej drugiej dyscyplinie, ale podobno i tak zawsze chciał być dziennikarzem. A jaką jest osobą? Momentami nawet zbyt energiczną.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Bundesliga

Kibic Schalke wróci do domu? Wymarzony transfer na ostatniej prostej

Kacper Korpak
1
Kibic Schalke wróci do domu? Wymarzony transfer na ostatniej prostej

Siatkówka

Reklama
Polecane

Rosja wraca do siatkarskich rozgrywek. Świderski się zdenerwował

Patryk Idasiak
37
Rosja wraca do siatkarskich rozgrywek. Świderski się zdenerwował