Siatkarze w finale Ligi Narodów! Słowenia bez szans

Jakub Radomski

01 sierpnia 2026, 10:22 • 3 min czytania 17

Reklama
Siatkarze w finale Ligi Narodów! Słowenia bez szans

W składzie brakuje trzech najlepszych środkowych: Mateusza Bieńka, Norberta Hubera i Jakuba Kochanowskiego. Mimo to polscy siatkarze świetnie spisują się w tegorocznej Lidze Narodów. W ćwierćfinale z Ukrainą stracili seta, a dziś w półfinale nie dali większych szans Słowenii (3:0). Polska w zasadzie nie miała słabego punktu: znakomicie serwował Wilfredo Leon (sześć asów serwisowych!), akcje kończył Bartłomiej Bołądź, kapitalnie bronił Tomasz Fornal. Ale w wielkim finale poprzeczka powędruje wyżej. 

Reklama

W przeszłości Słoweńcy często okazywali się katem Polaków. Potrafili ich pokonywać w wielkich imprezach, głównie mistrzostwach Europy i działo się to m. in. na etapie półfinału. W półfinale ostatniego EURO (2023) górą byli jednak Biało-Czerwoni, podobnie jak w ćwierćfinale ostatnich igrzysk olimpijskich (2024). W obu przypadkach wygrywali 3:1. Dziś Polacy zagrali świetnie i zwyciężyli bez straty seta.

Gdy Słoweńcy dogonili Polaków, świetnie zaczął grać Wilfredo Leon

Pierwszego seta lepiej rozpoczęli Polacy, którzy prowadzili kilkoma punktami. Problemy zaczęły się, gdy na zagrywce u naszych rywali pojawił się środkowy Jan Kozamernik. Jego techniczne serwisy sprawiały duże kłopoty Polakom i rywale doprowadzili do remisu 14:14. A wtedy? Kapitalnie zaczął grać Wilfredo Leon. Najpierw skończył dwie akcje z lewego skrzydła, a niedługo później zagrał dwa asy serwisowe. Polacy byli w tej fazie spotkania nie do zatrzymania i pewnie wygrali pierwszego seta.

Reklama

Drugi był bardziej wyrównany, ale kiedy wydawało się, że Słoweńcy mogą dojść Polaków, zawodnicy Nikoli Grbicia rozgrywali najlepsze akcje. W obronie bardzo dobrze prezentował się Tomasz Fornal, który był naszym słabszym punktem w ćwierćfinale z Ukrainą (3:1), a w ataku w drugim secie szalał Bartłomiej Bołądź (skończył siedem z dziewięciu akcji). Leon był w tym elemencie trochę mniej skuteczny, ale za to fantastycznie serwował.

Trzeci set okazał się ostatnim w spotkaniu. Leon dalej kapitalnie zagrywał i szybko zrobiło się 4:0. Asa dołożył Bołądź, który chwilę później popisał się kapitalną obroną, a akcję zakończył mierzący 217 cm środkowy Bartłomiej Lemański.

Reklama

Słoweńcy wydawali się od pewnego momentu pogodzeni z losem. Mieli swoje zrywy, zmniejszali przewagę Polaków, ale to było za mało. W żadnym z setów nie udało im się ostatecznie zdobyć choćby 20 punktów.

Polska w finale (niedziela, godz. 13.30) zmierzy się ze zwycięzcą spotkania Japonia – USA. Wydaje się, że będzie to najtrudniejszy mecz Polaków na turnieju w Ningbo.

Reklama

Liga Narodów w obecnym kształcie odbywa się od 2018 roku. Tylko w pierwszej edycji naszych zawodników zabrakło w najlepszej czwórce. Kolejne lata? Wyglądały tak:

2019 – brąz

2020 – LN się nie odbyła, przez COVID

2021 – srebro

Reklama

2022 – brąz

2023 – złoto

2024 – brąz

2025 – złoto

Reklama

Czas znowu zwyciężyć, a przy okazji obronić trofeum.

Polska – Słowenia 3:0 (25:16, 25:19, 25:17)

Fot. Volleyball World 

17 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
0
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
11
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Polecane

Reklama
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
0
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
11
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”