Reklama

Jasmine Paolini zagra z Igą Świątek w finale Roland Garros

Sebastian Warzecha

Autor:Sebastian Warzecha

06 czerwca 2024, 18:37 • 2 min czytania 10 komentarzy

W meczu dwóch sensacji tegorocznego Roland Garros Jasmine Paolini okazała się lepsza od młodej Mirry Andriejewej. Włoszka z polskimi korzeniami wygrała 6:3, 6:1. 

Jasmine Paolini zagra z Igą Świątek w finale Roland Garros

I Paolini, i Andriejewa sprawiły wielkie niespodzianki wczoraj, w ćwierćfinałach. Najpierw na kort wyszła 28-letnia Włoszka, która w trzech setach pokonała rozstawioną z „4” Jelenę Rybakinę. Potem na tym samym obiekcie zameldowały się Andriejewa i Aryna Sabalenka. Młoda, 17-letnia Rosjanka, również po trzysetowym starciu, okazała się lepsza od mistrzyni Australian Open, która jednak chorowała, miała problemy żołądkowe.

Niewiele to jednak odbierało osiągnięciu Andriejewej, która 17 lat skończyła przecież ledwie nieco ponad miesiąc temu. Dziś jednak Rosjankę albo zjadła presja, albo zmęczenie, albo jedno i drugie. Od początku wyglądała bowiem na korcie gorzej, nie dawała sobie rady ze znakomicie grającą Paolini.

ZERO RYZYKA do 50zł – zwrot 100% w gotówce w Fuksiarz.pl

Włoszka bardzo mądrze prowadziła grę, świetnie utrzymywała piłkę w korcie i umiejętnie wymuszała błędy rywalki. W dodatku Mirra miała nieco pecha – raz, gdy mogła odrobić stratę przełamania, piłka dwukrotnie odbiła się od siatki, by ostatecznie spaść po jej stronie. Paolini utrzymywała też nerwy na wodzy, była w stanie bronić break pointów pod presją. I dlatego ostatecznie zamknęła pierwszego seta do trzech gemów. W drugim jeszcze urosła i właściwie nie pozwoliła Andriejewej rozwinąć skrzydeł.

Reklama

Ostatecznie Jasmine wygrała 6:3, 6:1 i to ona będzie rywalką Igi Świątek w finale Roland Garros. To dla niej, oczywiście, największy sukces w karierze, a na kortach Rolanda Garrosa ma nawet szansę na dublet, bo w parze z Sarą Errani zagra jutro w półfinale gry podwójnej. Jeśli chodzi o mecz z Igą – obie wcześniej grały dwukrotnie: w 2018 roku w Pradze i w 2022 w Nowym Jorku. W obu przypadkach wygrała Iga, a Paolini ugrywała po ledwie trzy gemy.

CZYTAJ TEŻ: IGA ŚWIĄTEK NIE DO ZATRZYMANIA. POLKA W FINALE ROLAND GARROS!

Czy teraz zaprezentuje się lepiej? Przekonamy się już w sobotę.

Jasmine Paolini – Mirra Andriejewa 6:3, 6:1

Fot. Newspix

Gdyby miał zrobić spis wszystkich sportów, o których stworzył artykuły, możliwe, że pobiłby własny rekord znaków. Pisał w końcu o paralotniarstwie, mistrzostwach świata drwali czy ekstremalnym pływaniu. Kocha spać, ale dla dobrego meczu Australian Open gotów jest zarwać nockę czy dwie, ewentualnie czternaście. Czasem wymądrza się o literaturze albo kinie, bo skończył filmoznawstwo i musi kogoś o tym poinformować. Nie płakał co prawda na Titanicu, ale nie jest bez uczuć - łzy uronił, gdy Sergio Ramos trafił w finale Ligi Mistrzów 2014. W wolnych chwilach pyka w Football Managera, grywa w squasha i szuka nagrań wideo z igrzysk w Atenach 1896. Bo sport to nie praca, a styl życia.

Rozwiń

Najnowsze

Francja

Oficjalnie: Pierre-Emile Hojbjerg zmienił klub. Wylądował we Francji

Piotr Rzepecki
0
Oficjalnie: Pierre-Emile Hojbjerg zmienił klub. Wylądował we Francji
EURO 2024

Wyszedł z grupy na Euro, rezygnuje z kadry. „Obiecałem rodzinie”

Szymon Piórek
0
Wyszedł z grupy na Euro, rezygnuje z kadry. „Obiecałem rodzinie”

Tenis

Komentarze

10 komentarzy

Loading...