Milan rozbił Rennes! Włosi o krok od awansu [WYNIKI 1/16 FINAŁU LE]

Antoni Figlewicz

15 lutego 2024, 23:07 • 2 min czytania

Reklama
Milan rozbił Rennes! Włosi o krok od awansu [WYNIKI 1/16 FINAŁU LE]

W pozostałych czterech dzisiejszych spotkaniach Ligi Europy nie mieliśmy tak wielu emocji jak we wcześniejszych starciach 1/16 finału. AC Milan bez większych problemów rozprawił się z Rennes, a Karabach Agdam sprawił lanie portugalskiej Bradze.

Reklama

Zacznijmy od wydarzeń z San Siro. Stefano Pioli i jego zawodnicy mają naprawdę spore powody do zadowolenia. Milan nie był dziś zbyt gościnny dla piłkarzy Rennes i pewnie wygrał 3:0 po dwóch trafieniach Rubena Loftus-Cheeka i jednym Rafaela Leao. Losy spotkania rozstrzygnęły się tuż po przerwie, kiedy w ciągu pięciu minut gospodarze dwukrotnie podwyższyli prowadzenie.

Liga Europy. Kwadrans grozy w Bradze

Bardzo trudny moment mieli dziś piłkarze Bragi, którzy na własnym stadionie podejmowali piłkarzy z Azerbejdżanu. Karabach remisował do przerwy po golach Marko Jankovicia i Simona Banzy, ale po zmianie stron niesamowicie w tym meczu namieszał. W ciągu piętnastu minut goście strzeli trzy gole i wysokiego prowadzenia nie oddali już do końca spotkania, choć gospodarzom udało się zdobyć jeszcze jedną bramkę. W efekcie to Karabach jest zdecydowanym faworytem dwumeczu, choć jego piłkarze oddali dziś zdecydowanie mniej celnych strzałów niż zawodnicy Bragi.

Całkiem ciekawie było też w Lizbonie, gdzie Benfica zmierzyła się z Toulouse. Portugalczycy mieli dziś strasznie rozregulowane celowniki i choć oddali grubo ponad dwadzieścia strzałów, to strzelili tylko dwa gole, w dodatku oba z rzutów karnych. Tym samym dublet zanotował wiekowy Angel Di Maria, bramkę na wagę zwycięstwa zdobywając w ósmej minucie czasu doliczonego. Goście z Francji nie wychylali się zbytnio, co wystarczyło tylko do trafienia honorowego – do siatki Benfiki trafił Mikkel Desler.

Na koniec jeszcze najnudniejszy dziś mecz Ligi Europy, w którym oglądaliśmy dwóch Polaków i ani jednej bramki. Żaden z obecnych na boisku Frankowskich niczym specjalnym się dziś nie wyróżnił… Przemysław rozegrał całe spotkanie, zanotował osiemdziesiąt kontaktów z piłką i 23 straty, ale też 39/49 celnych podań. Bartosz pokazał cztery żółte kartki i raz skonsultował się z wozem VAR, ustalając ostatecznie, że Francuzi nie zasłużyli dziś na gola. Sprawa awansu jest zatem otwarta, ale przed Lens spore wyzwanie – Freiburg na własnym stadionie tanio skóry nie sprzeda.

Reklama

Wyniki pierwszych dzisiejszych meczów 1/16 finału Ligi Europy:

Milan – Rennes 3:0

Braga – Karabach 2:4

Benfica – Toulouse 2:1

Lens – Freiburg 0:0

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
8
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!

AbsurDB
52
Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!