Sporo było sytuacji kontrowersyjnych w tej kolejce. Nie byliśmy świadkami jednoosobowych sędziowskich show, jak w poprzednim tygodniu, ale i tak kilka sytuacji musimy zweryfikować w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Żeby nie przedłużać — lećmy z konkretami.

Gol Legii prawidłowy. Ale zabrakło aż czterech czerwonych kartek

Zaczynamy od głośnej kontrowersji z meczu Widzewa z Legią. Josue w akcji bramkowej dotknął piłki ręką.

I tutaj takie zagrania musimy podzielić na dwie kategorie:

  • jedna to takie, w której zagranie ręką bezpośrednio następuje przed golem lub w ogóle gol jest strzelony ręką
  • druga to takie, w której zagranie ręką ma miejsce w ciągłości akcji poprzedzającej bramkę, ale zagranie nie następuje bezpośrednio przed golem lub sam gol nie jest strzelony ręką

Tutaj mamy do czynienia z drugą kategorią. Piłka dotyka ręki Josue, Portugalczyk podaje do kolegi, kolega podaje do kolegi, który notuje asystę przy golu. Musimy więc zastanowić się – czy Josue celowo przyjął piłkę ręką? No nie zrobił tego celowo. Zrobił to nieumyślnie i… niezdarnie. A niestety (czy nam się to podoba, czy nie) niezdarność, braki techniczne czy jakkolwiek byśmy to nazwali – to wszystko jest rozpatrywane w przepisach na korzyść zagrywającego ręką. Tutaj mamy klops techniczny, po którym piłka trafia w rękę Josue. Sędziowie gwiżdżą według przepisów, a nie według „ja tam był karał takich, co źle przyjmują piłkę”, zatem tutaj decyzja o puszczeniu akcji była decyzją słuszną.

Zapachniało za to karnym dla Widzewa, gdy Pawłowski był pociągnięty za ramię przez Mladenovicia.

Pawłowski nieco kontakt wyolbrzymia, ale przewinienie jest. Sęk w tym, że szarpnięcie następuje jeszcze przed polem karnym.

Sędzia faulu nie odgwizdał, a powinien. Natomiast nie powinno tu być rzutu karnego, a jedynie rzut wolny.

I jeszcze jedna kontrowersja z tego starcia, czyli nieuznany gol Stępińskiego. Zarówno linie VAR, jak i system Canal+ pokazują, że faktycznie ofsajd był, choć z pierwszych ujęć byliśmy przekonani, że obrońca Widzewa nie palił.

Tyle z meczu Widzewa z Legią. Przenosimy się do Radomia, a tam Radomiak powinien wygrać z Lechią wyżej — przynajmniej na naszych zasadach „Niewydrukowanej”. Przypomnijmy: u nas gra w przewadze przez przynajmniej 20 minut oznacza dopisanego gola. A o co chodzi w tym meczu? Stec powinien wylecieć z boiska — grał już z żółtą kartką, gdy machnął ręką w twarz rywala. To nie położenie przedramienia w okolicy twarzy, a klasyczne odmachnięcie się w efekcie frustracji czy złości.

W osłabieniu powinna grać też Jagiellonia. Romanczuk mając na koncie kartkę, robi stempel na stopie Czyża.

Książkowy wręcz przykład nierozważności – jest impet, jest przerysowanie korkami stopy przeciwnika, a w dodatku pomocnik Jagi jest wyraźnie spóźniony. Jaga przy stanie 0:2 przez niemal całą drugą połowę powinna grać w dziesiątkę.

Podobnie jak Raków – z tą różnicą, że Racovitan powinien wylecieć z boiska nieco ponad kwadrans przed końcem meczu.

Jedyną okolicznością łagodzącą dla obrońcy Rakowa jest lekko ugięta noga w ostatniej fazie ataku. To wejście z pogranicza żółtej i czerwonej kartki, ale jak dla nas – bliżej czerwonej. Impet, noga uniesiona, frontalny atak korkami, stopa powyżej stawu skokowego. Szczęście rywala, że został trafiony w stopę, a nie w piszczel, bo widzieliśmy już połamane nogi po takich atakach.

Zatem Rakowowi dopisujemy gola (gra powyżej 20 minut w przewadze), Jadze nie (gra mniej niż 20 minut w przewadze), weryfikujemy wynik na 3:2 dla Rakowa i dopisujemy obu ekipom po punkcie w rubryce „sędzia pomógł/zaszkodził”.

Wyżej powinien wygrać Śląsk Wrocław z Lechem Poznań. Naszym zdaniem tutaj nastąpił faul Douglasa na Exposito.

Hiszpan nie trafił w bramkę, a w naszej ocenie wpływ na to miało pchnięcie strzelca w plecy przez desperacko wracającego Szkota. Później Douglas pechowo spadł na rękę Hiszpana, który dość mocno to odczuł, wszystko trwało dość długo, ale sędzia nie wrócił już do tej sytuacji. Co trochę nas dziwi, bo wydaje się, że pchnięcie było wyraźne i musiało wpłynąć na jakość oddanego uderzenia. Skoro Szkot popychał rywala bez możliwości zagrania piłki, to powinien być nie tylko rzut karny, ale i czerwona kartka dla obrońcy Lecha.

I na koniec sytuacja z meczu Górnika ze Stalą. Hamulić mija Paluszka i wychodzi na czystą pozycję, śmierdzi tu DOGSO ze strony obrońcy Górnika, ale faulu nie ma, choć Hamulić upada.

Ale obejrzeliśmy powtórki i wydaje się, że sędzia podjął dobrą decyzję – przez kilka sekund nie tylko Paluszek trzyma Hamulicia, ale i Hamulić ciągnie za koszulkę Paluszka. A w przypadku takich obustronnych ciągnięć sędziowie nie są od oceny „kto mocniej szarpie, kto ma w garści więcej materiału”, tylko dają grać dalej.

Zatem brak faulu i kartki dla Paluszka się broni.

Czyli z całej kolejki weryfikujemy: brak czerwonej kartki dla Steca (za drugą żółtą), brak czerwonej kartki dla Romanczuka (za druga żółtą), brak czerwonej kartki dla Racovitana, brak rzutu karnego dla Śląska i brak czerwonej kartki dla Douglasa.

Tutaj miała być tabela, ale nasz grafik jest na urlopie – dorzucimy jak wróci.

WIĘCEJ O SĘDZIACH:

Suche Info
06.10.2022

Jak on tego nie trafił? Fatalne pudło Cristiano Ronaldo [WIDEO]

Manchester United z niemałymi kłopotami pokonał na wyjeździe Omonię Nikozję (3:2). Cristiano Ronaldo ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Co więcej, zmarnował znakomitą sytuację do zdobycia gola. 37-letni napastnik nie przeżywa najlepszego okresu w Manchesterze United. W tym sezonie CR7 stracił miejsce w pierwszym składzie. Erik ten Hag zazwyczaj  wpuszcza go na boisko z ławki rezerwowych. W czwartkowy wieczór rozegrał pełne 90 minut, ale w tej sytuacji się nie popisał. Z kilku metrów […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Szef Dagerstal, najgorsza wersja Velde [NOTY]

Kapitalni stoperzy. Solidni środkowi pomocnicy. I wyjątkowo słaba ofensywa. Oto oceny piłkarzy Lecha Poznań za bezbramkowy remis z Hapoelem Beer Szewa w 3. kolejce Ligi Konferencji. W skali 1-10.  Oceny Lecha Poznań po meczu z Hapoelem Filip Bednarek – 6 Nie miał wiele roboty, za to miał szczęście, bo dwukrotnie w kluczowych momentach przeciwnicy pękali i w ogóle nie trafiali w bramkę. Spokojny, pewny. Łapał, co miał łapać. Joel Pereira – 6 […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Van den Brom: Wielu zawodników nie grało dzisiaj na swoim normalnym poziomie

– Wielu graczy nie zagrało dzisiaj na swoim normalnym poziomie. W drugiej połowie mieliśmy trochę szczęścia, bo Hapoel miał swoje okazje, więc ostatecznie ten remis jest w porządku – powiedział John van den Brom po meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa (0:0). O poziomie tego meczu: Wczoraj powiedziałem przed meczem, że to będzie trudne spotkanie i takie było. Także z tego powodu jak rywal zagrał, ale wiele zależało od tego, […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Bułka trafiony piwem w Lidze Konferencji [WIDEO]

W Lidze Konferencji podczas meczu Nicei z FC Slovacko jeden z fanów czeskiej drużyny rzucił kubkiem z piwem w Marcina Bułkę. Do tego ataku doszło w końcówce spotkania. Polak przedłużał wznowienie gry przy stanie 1:0 dla Nicei. Jeden z kibiców czeskiej drużyny nie wytrzymał ciśnienia i posłał w stronę Bułki kubek z piwem. Marcin Bułka dostał od „kibica” Slovacko piwem z trybun w trakcie meczu.. pic.twitter.com/eNPaG2VFHW — Trójkolorowa Piłka (@Trojkolorowa_) October […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Lech szukał otwieracza do Hapoelu. Ale przez 90 minut gry go nie znalazł

Najciekawsze w oglądaniu meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa było liczenie złych zagrać wszystkich ofensywnych graczy Lecha Poznań. Velde z Marchwińskim narzucili wysokie tempo punktowania w klasyfikacji „ło matko, co on zrobił”, ale rezerwowi Citaiszwili czy Amaral nie zamierzali składać broni. Efekt? Nawet z dość przeciętnym Hapoelem lechici tylko bezbramkowo zremisowali. Momentami mieliśmy wrażenie, że oglądamy nie mecz Lecha z Hapoelem, a wycinki meczów Lecha z Legią i Lecha z Austrią Wiedeń […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Lopetegui poprowadzi zespół w Premier League?

Julen Lopetegui, który bezpośrednio po środowym blamażu z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów (1:4) został zwolniony z Sevilli – zdaniem angielskich mediów – jest bliski objęcia Wolverhampton. Sevilla bardzo słabo weszła w nowy sezon La Liga. Po siedmiu kolejkach ma na swoim koncie zaledwie pięć punktów i zajmuje odległe 17. miejsce w ligowej tabeli. Równie źle idzie im w Lidze Mistrzów. Do tej pory klub z Andaluzji doznał dwóch dotkliwych porażek z Manchesterem […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Raków przed szansą na zostanie liderem. Czy przeciętny do bólu Piast zdoła mu przeszkodzić?

Dziś Raków ma szansę na to, by wskoczyć na miejsce, które wielu mu wróży na koniec sezonu. Wicemistrzowie Polski nie grają w pucharach, z pucharami „męczyć się” musi Lech, Legia nie wygląda wciąż na potentata, Wisła Płock złapała zadyszkę… Wszystko wskazuje na to, że Raków ma w rękach własny los. A naprzeciw siebie ma dziś Piasta, który nie dość, że wygląda chorobliwie przeciętnie, to jeszcze może zagrać dziś bez Kądziora. Będziemy z wami szczerzy – jesteśmy już znudzeni […]
06.10.2022
Ekstraklasa
06.10.2022

Anonimowi. Zderzenie marzeń z realiami, czyli kulisy życia ekstraklasowych asystentów

Są na czołówkach sportowych gazet. I nie tylko sportowych. Nie mogą spokojnie wyjść na obiad, bo w mieście kibice zaczepiają ich na każdym kroku. Rozdają autografy, pozują do zdjęć. W pół roku potrafią zarobić tyle, ile przeciętny Polak nie jest w stanie odłożyć w dekadę. W piłce takich historii jest wiele. Nie dotyczą one jednak bohaterów tego tekstu… Schemat jest zwykle całkiem podobny: byli w Ekstraklasie, ale z niej wypadli. Zdecydowali bowiem, że są w życiu rzeczy ważniejsze. […]
06.10.2022
Weszło
04.10.2022

Jędrzejczyk słusznie wyleciał, a Raków powinien mieć rzut karny za faul na Lopezie

Czasem jest tak, że po meczach budzących emocje kibice czepiają się sędziów, którzy nie trzymali ciśnienia. Po spotkaniu Lecha Poznań z Legią Warszawa sporo głosów krytyki dotyczyło sędziego Lasyka. Ale naszym zdaniem Lasyk poprowadził ten mecz bardzo dobrze. W „Niewydrukowanej” zajmujemy się błędami kluczowymi. My wiemy, że sporo było w tym starciu żółtych kartek, głównie dostawali je piłkarze Legii Warszawa. Sęk w tym, że odwinęliśmy sobie te kartki i właściwie każda […]
04.10.2022
Weszło
04.10.2022

Czy Piast Gliwice zaliczy jeszcze kiedyś dobrą jesień?

Przed tym sezonem można było wierzyć, że Piast udanie wejdzie w nowe rozgrywki i będzie kontynuował to, co zbudował wiosną 21/22, kiedy przegrał ledwie dwa spotkania i zawędrował dość wysoko w tabeli. W przeciwieństwie do poprzednich lat nie stracił bowiem na rynku transferowym lidera tak jak wtedy, gdy odchodzili kolejno Valencia, Felix i Świerczok. Niestety: Piast jesienią znów cieniuje i obok Lechii trzeba go chyba nazwać największym rozczarowaniem 1/3 sezonu. W ostatnich […]
04.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Babol Szromnika, paździerz Śląska

Śląsk z Wartą od dwóch lat lubili sobie wzajemnie postrzelać, w ich meczach do tej pory padały średnio prawie cztery gole. Dziś jednak trudno było ostrzyć sobie zęby na bramkową kanonadę, bo jedni i drudzy od początku sezonu nie imponują skutecznością. No i do miana widowiska to spotkanie miało całkiem daleko. To jak z czekoladą i wyrobem czekoladopodobnym – obok siebie nie stały. Na pewno wiemy, kto przed meczem sobie nie wyostrzył, ale zmysłów. Na początku meczu poważny […]
03.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Osuszanie przemoczonych ubrań. O mentalności Legii

Dochodzi jedna trzecia ekstraklasowego sezonu. Legia kręci się w ścisłej czołówce zaledwie pół roku po zimowaniu na przedostatnim miejscu w ligowej tabeli, a jednak niemała część stołecznego środowiska szepcze, że Koście Runjaiciowi nie wypada ogłaszać wszem i wobec swojego zadowolenia po bezbramkowym remisie z Lechem Poznań w meczu, który najpewniej na wyrost nazywany jest Derbami Polski.  – Popsuliśmy Lechowi święto – mówił niemiecki trener Legii po spotkaniu, w którym jego drużyna […]
03.10.2022
Liczba komentarzy: 28
Subscribe
Powiadom o
guest
28 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Miko
Miko
1 miesiąc temu

Tutaj miała być tabela, ale nasz grafik jest na urlopie – dorzucimy jak wróci.

POWAŻNY PORTAL SPORTOWY XDDD

Nie bedzie niczego
Nie bedzie niczego
1 miesiąc temu
Reply to  Miko

Gówno tam wróci. Pojechał zarabiać pieniądze na zmywaku.

znachor
znachor
1 miesiąc temu
Reply to  Miko

Jakby nie mógł urlopu wziąć przez 2 miesiące przerwy w rozgrywkach 🙂

megatron
megatron
1 miesiąc temu
Reply to  Miko

Ta, jasne. Grafik pojechał na urlop i nie załatwiliście byle studencika na 2 tygodnie zlecenia? Napiszcie prawdę, że grafik rzucił tę głupią robotę za minimalną krajową, a wy pilnie szukacie kolejnego jelenia.

Wawa
Wawa
1 miesiąc temu
Reply to  Miko

Panowie redaktorzy. Co Wy Power Pointa nawet nie ogarniacie.

kolo
kolo
1 miesiąc temu
Reply to  Miko

grafik pewnie pojechał do Mielca bo tam więcej płacą 😛

Ravv
Ravv
1 miesiąc temu

Atak Racovitana nie jest na czerwoną, typowa żółta. Jakby za takie ataki dawać czerwone, to każdy mecz by się kończył 10v10. Jakby trafił w piszczel lub noga byłaby wyżej to inna sprawa, ale tak to nie ma czerwonej.

Kandyzowany
Kandyzowany
1 miesiąc temu
Reply to  Ravv

No to każdy mecz powinien się kończyć 10vs10, może nauczyliby się grać w piłkę, a nie uprawiać rzeźnictwo.

Essa
Essa(@essa)
1 miesiąc temu
Reply to  Ravv

Co za pierdololo? Zamkięte oczy, impet, noga 20cm nad ziemią, książkowa czerwona.

No ale rozumiem, że jak zawodnik faulujący nie jest z Korony, to nagle idiotyczna agresja i nierozważny faul mogący skutkować urazem staje się „typową żółtą”.

Awkward
Awkward
1 miesiąc temu

Bramka Domanskiego z wolnego nie powinna zostac uznana, bo w momencie oddawania strzalu Stalowcy zaslaniali mur. W lidze plus ekstra o tym wspomniano.

Robert
Robert
1 miesiąc temu
Reply to  Awkward

Najlepiej byc baranem ktor nie chce die uczyć tylko.minusuje innych

ędrju
ędrju
1 miesiąc temu

Dlaczego w meczu Korona-Warta piłkarz Korony za próbę urwania stopy graczowi z Poznania dostał czerwoną kartkę, a piłkarz Warty za próbę złamania karku graczowi z Kielc nie dostał nawet żółtej? Chodzi o sytuację kiedy gracz Warty wyskoczył na gracza Korony i obalił go na glebę. Bo sędzia Mielcarski tak zadecydował?

Pies na czarnych
Pies na czarnych
1 miesiąc temu
Reply to  ędrju

bo to był atak w stylu Jędrzejczyka, a tego typu faule decyzją komisji sędziowskiej nie są karane kartkami

smyk paua
smyk paua
1 miesiąc temu

Smyk qrwa nie kompromituj sie to jest kilka cyferek do edycji w tabelce ALE QRWA WASZEGO GRAFIKA NIEMA XD kompromitujecie sie

Jarek1965
Jarek1965(@jarek1965)
1 miesiąc temu

„Wyżej powinien wygrać Śląsk Wrocław z Lechem Poznań. Naszym zdaniem tutaj nastąpił faul Douglasa na Exposito.

Hiszpan nie trafił w bramkę, a w naszej ocenie wpływ na to miało pchnięcie strzelca w plecy przez desperacko wracającego Szkota. Później Douglas pechowo spadł na rękę Hiszpana, który dość mocno to odczuł, wszystko trwało dość długo, ale sędzia nie wrócił już do tej sytuacji. Co trochę nas dziwi, bo wydaje się, że pchnięcie było wyraźne i musiało wpłynąć na jakość oddanego uderzenia. Skoro Szkot popychał rywala bez możliwości zagrania piłki, to powinien być nie tylko rzut karny, ale i czerwona kartka dla obrońcy Lecha.” Lasyk to akurat sędzia który delikatnie mówiąc nie przepada za Śląskiem ( Jagiellonia – Śląsk 07.03.2020 i karny za faul którego nie było ) , ale gdzie był VAR ??? Ku***a , poszli sobie na lody czy zimnego browara ?

Jarek1965
Jarek1965(@jarek1965)
1 miesiąc temu
Reply to  Jarek1965

nie można edytować to tu można sobie poczytać o wyczynach pana z gwizdkiem. https://weszlo.com/2020/03/07/to-juz-klasyk-na-jadze-myli-sie-piotr-lasyk/

Błażej
Błażej
1 miesiąc temu

Z tą ręką Josue to jakaś totalna głupota. Gdyby nie przytrzymał piłki, to być może wyszła by w aut. W drugiej połowie tak samo piłkę przyjął Wszołek i od razu odgwizdali rękę. Więc jak to jest?

Pab(L)o
Pab(L)o
1 miesiąc temu
Reply to  Błażej

Zastanawiałem się nad tym.
Wszołek jednak zagrał z kolegą z Łodzi w pinbala i dzięki ręce piłka spadła pod jego nogi a nie widzewiaka.
Josue był przez nikogo nie atakowany. A ręka ewidentnie przypadkowa

Kamil
Kamil
1 miesiąc temu

„Przypomnijmy: u nas gra w przewadze przez przynajmniej 20 minut oznacza dopisanego gola.”
co to kurwa za nonsens?, może jeszcze wprowadźcie lotne zmiany i gol za trzy punkty z połowy boiska..

heretyk
heretyk
1 miesiąc temu

Co wy wypisujecie? Przecież widać wyraźnie na zdjęciu że faul na (ciągnięcie za koszulkę) Pawłowskim (Widzew_Legia) odbywa się na linii pola karnego, a w myśl przepisów linie pola k. stanowią jego powierzchnię. Ręka Josue wcale nie była przypadkowa, wystarczy dokładnie obejrzeć sytuację w zwolnionym tempie – to klasyczny przykład sprytnego powiększenia obrysu ciała ręką, to się gwiżdże! Gdyby nie powiększył obrysu ciała piłka by mu uciekła w aut i dlatego sędzia musi to zagwizdać. Ale to był Varciniak stary wafel Legii. Nieuznanie gola Stępińskiego to też kabaret, chyba ponad 5 minut te linie rysowali żeby wyszło że widzewiak jest na centymetrowym spalonym (a w poprzednich przypadkach na niekorzyść Legii – Josue i faul na Pawłowskim – nawet jednej powtórki nie zrobili), w dodatku o ile się nie mylę to na spalonym chyba nie był wcale strzelec gola tylko inny gracz Widzewa.

Leon Kameleon
Leon Kameleon(@leon)
1 miesiąc temu
Reply to  heretyk

Masz obrazek. Pawłowski przed polem karnym faulowany. Jouse, sytuacja była sprawdzana – wg mnie tam chyba nawet nie było zagrana, a otarcie się piłki o rękę Spalony to spalony – tak zgadzam się z tobą moze to nie ” z duchem gry” ale spalony jest…

Robert
Robert
1 miesiąc temu
Reply to  Leon Kameleon

Leon daruj sobie.Sa takie ameby ktorym nienawisc tworzy wirtualne poczucie rzeczywistosci i zaklamanievodczytu obrazu.On wie swoje ze biale jest czarne 🙂

heretyk
heretyk
1 miesiąc temu
Reply to  Leon Kameleon

Jeżeli sytuacja Josue była sprawdzana to nie pod kątem ręki a ewentualnego spalonego, obejrzyj dokładnie tę sytuację są filmiki w necie – Josue niby chowa rękę za plecy ale tak żeby zatrzymać uciekającą piłkę i jak wół widać że przy kontakcie z piłką ręka nie jest przy ciele. Żadnej analizy tej sytuacji nie było, natomiast gol Widzewa był analizowany ponad 5 minut aż się okazało że pięta któregoś widzewiaka chyba wystaje może o centymetr, może mniej przed stopę legionisty, takich centymetrowych sytuacji nie powinno się wcale tak drobiazgowo rozpatrywać, zwłaszcza jeśli sędzia puszcza ewidentne faule i ręki (była jeszcze sytuacja w której Tobiasz uwiesił się za szyję na Sanchezie, gwizdek Varciniaka też oczywiście milczał) – właśnie dla tzw. ducha gry. Zastanawiające jest to, że wszystkie kontrowersyjne sytuacje były na niekorzyść Legii i wszystkie zostały przez sędziego zignorowane albo rozpatrzone na korzyść Legii – ale to u Varciniaka dość częste, można prześledzić inne mecze gdy sędziował Legii. Co do faulu na Pawłowskim – wydawało mi się, że on jest tym piłkarzem na zdjęciu stojącym na linii – a linia jest częścią pola k., więc należy się karny – a nawet jeśli jest tym drugim piłkarzem to jeśli faul zaczyna się przed polem karnym, a kończy w polu, drużynie faulowanego należy się karny – a tu tak było – szkoda że tutaj sędziowie nie byli tak aptekarscy jak przy golu dla Widzewa. Nawet jeśli sędzia gwizdał z duchem gry to tylko na korzyść Legii, wobec Widzewa był drobiazgowy i aptekarski do przesadyzmu. Ale zawsze//często tak jest i kibice Legii widzą tylko, co chcą widzieć, a cała Polska widzi, jak było faktycznie.

Leon Kameleon
Leon Kameleon(@leon)
1 miesiąc temu
Reply to  heretyk

to się nazywa a: alternatywna rzeczywistość. dobranoc

heretyk
heretyk
1 miesiąc temu
Reply to  Leon Kameleon

Ale jaka alternatywna? Chyba u legionistów. Ja podałem konkrety, a wasze odpowiedzi to: żyjecie w alternatywnej rzeczywistości. Sam przyznajesz i autor artykułu też, że: Pawłowski był faulowany, więc możliwości są 2, albo to on stoi na linii która jest częścią pola karnego i Widzewowi należał się karny, a jeśli jest tym graczem obok Mladenovicia, to za faul zaczynający się przed polem karnym a kończący w polu k. (a tu tak było) też należy się karny. Sytuacja Josue, sam piszesz że chyba było otarcie, obejrzyj dokładnie powtórki w zwolnionym tempie są dostępne na necie, to jest otarcie na tyle mocne i wyraźne, że zatrzymało uciekającą legioniście piłkę, w dodatku na stopklatce widać, że w chwili kontaktu z piłką ręka nie jest przy ciele (to wszystko jest w necie!), obejrzyjcie to a nie zakłamujcie rzeczywistości. Tej sytuacji VARowcy i Marcinika nie sprawdzali pod kątem ręki, dali tylko jedną powtórkę, żeby sprawdzić spalonego, a nie rękę Josue, podczas gdy przy nieuznanym golu WIdzewa, cofali obraz kilka jeśli nie z 10 razy, żeby wyłapać centymetrowe wysunięcie stopy przez któregoś z widzewiaków. Takiego spalonego w ogóle nie powinno się gwizdać, co innego gdyby widzewiak wysunął się wyraźnie przed zawodników L., o jakieś przynajmniej 20 cm, a tu jest może maks, 5 cm, poza tym zwróć uwagę, że u legionisty rysowali linię po pięcie a nie po dalej wysuniętym czubku buta, dlaczego? Czy nie po to żeby np. dołożyć dobre kilkanaście cm fałszywej różnicy? A w dodatku nie widać też czy to jest dokładnie moment podania piłki, a nie np. ułamek sekundy później. Zgodnie z duchem gry takich minimalnych spalonych gdzie wszyscy stoją w jednej linii, a atakujący nie wyskakuje wyraźnie przed zawodników broniących, nie powinno się gwizdać, tak jak nie gwiżdże się wszystkich kontaktów piłki z ręką (np nabitych i niezamierzonych – nie, to nie przypadek Josue) i niektórych zdecydowanych interwencji. Tak że masz tu swoją alternatywną rzeczywistość, chyba u Marciniaka.

heretyk
heretyk
1 miesiąc temu
Reply to  heretyk

To są 3 grube błędy (a co najmniej 2,5 błędu), które w tym wypadku wypaczyły wynik meczu.

Andrzej
Andrzej
1 miesiąc temu

Szkoda, że nie wspominacie o faulu na Pestce, którego nie odgwizdano, a zaraz po nim poszła akcja z golem dla Piasta.

Olala
Olala(@olala)
1 miesiąc temu

Widzew – Legia. Jeden facet wisi drugiemu na pidżamie, tylko pół stadionu widzi, bo drugie pół ma zasłonięte, boczny od strony skąd widać, główny – z miejsca, skąd też widać – no i chuj. Za słabo ciągnął. Mladenovic to za samą gębę powinien zaczynać mecze mając żółtą. Następny – Wszołek – kilka sytuacji na zółtą i wychodzi z tego cały na biało, czyściutki, najczęściej bez fauli.