0:6 to fatalny wynik, ale nie jestem smutny, bo to spełnienie marzeń: zobaczyłem mój zespół, te koszulki, na jednym z najpiękniejszych stadionów świata — mówi mi Gustavo, który przyleciał z Meksyku, żeby zobaczyć mecz swojej drużyny z FC Barceloną. Nie tylko dla nas, dziennikarzy i kibiców z Polski, pierwszy występ Roberta Lewandowskiego na Camp Nou był wyjątkowy.

Łzy szczęścia po 0:6 i piłkarski inny świat. Robert Lewandowski w Barcelonie | REPORTAŻ

Meksykańscy kibice musieli być w ciężkim szoku. Nie skończyli jeszcze rozwieszać flag na trybunach stadionu Barcelony, a było już po meczu. To znaczy: umówmy się, „po meczu” było już przed nim, wiadomo było, jak to się skończy. Nikt jednak nie przypuszczał, że gospodarze tak szybko i tak brutalnie rozprawią się z UNAM Pumas. Po przerwie jednak Blaugrana nieco zwolniła i przyjezdni zaczęli świętować przyjazd na Camp Nou. Gdy malutki sektor „prowadzący doping” dla Barcy przycichał, cały stadion słyszał meksykańskiego kibica grającego na trąbce.

Hombre dawał koncert, a podczas niego grupka fanów tańczyła, jak gdyby wynik był zupełnie odwrotny. To oni wydawali się być wówczas najszczęśliwszymi ludźmi w gronie ponad 83 tysięcy fanów zgromadzonych na trybunach.

Sektor gości w Barcelonie nie istniał — meksykańskie flagi rozsiane były po całym stadionie. UNAM Pumas wspierały jednak przeważnie małe grupki kibiców.

Co działoby się, gdyby w końcówce spotkania zawodnik Pumas nie pomylił się z najbliższej odległości? Strach pomyśleć…

Jesteśmy drużyną z Meksyku, to dużo niższy poziom niż Hiszpania. Kiedy prawie strzeliliśmy bramkę, miałem mały atak serca. Chciałem tylko jednego gola, jednego! Było blisko — mówił nam Gustavo.

Nie żałował, że przeleciał pół świata, żeby zobaczyć porażkę 0:6. Ale gdy obok niego zobaczyłem parę Meksykanek płaczących ze szczęścia, byłem w lekkim szoku.

FC Barcelona – UNAM Pumas. Pierwszy mecz Roberta Lewandowskiego na Camp Nou – reportaż

Połączenie z Meksykiem, to chyba FaceTime. Wspomniane kibicki rozmawiają — na moje oko — z tatą. Nie mam pojęcia, co mówią, ale łatwo odczytać ogromne emocje. Gdy kończą rozmowę, pytam, czy mówią po angielsku. Chcę poznać sekret tej radości, bo jakiś na pewno jest. Meksykanka oznajmia, że si, habla, ale średnio. Koniecznie chce mi jednak coś pokazać. Odwraca się i tłumaczy, że ma koszulkę Pumas z „trójką” na plecach, bo gra z nią jej brat. To Jose Galindo, ona nazywa się Pame. Mówi, że pokaże mi, dlaczego płacze i szuka w telefonie starego wideo. Jest. Xavi Hernandez podpisuje na nim piłkę małemu chłopcu.

12 lat temu mój brat spotkał Xaviego. To były mistrzostwa świata, Hiszpania wygrała wtedy mundial. Xavi podpisał mu się na piłce, mamy ją w domu. A teraz on mógł zagrać tutaj, na Camp Nou, przeciwko jego drużynie. Przylecieliśmy z Meksyku specjalnie po to, żeby to zobaczyć. To najlepszy dzień naszego życia — opowiada poruszona Pame i faktycznie: ciężko się nie wzruszyć. Historia jak z filmu. Gdyby nie to, że zobaczyłem to na wideo, pewnie bym pomyślał, że znajoma z Meksyku trochę koloryzuje.

Rozmawiamy jeszcze chwilę, Pame pyta skąd jestem. A skoro z Polski, to żartujemy, że może za parę miesięcy jej brat zagra z nami na mundialu. Szanse na to nie są jednak wielkie — nie urażając Jose Galindo. Po prostu w kadrze UNAM próżno szukać reprezentantów Meksyku. Jedynym pozostaje Arturo Ortiz, konkurent brata naszej rozmówczyni w walce o skład. Ale Arturo zagrał w kadrze tylko raz, więc pewnie i jego ominie wyjazd do Kataru.

Gustavo, kibic, którego przepytywałem wcześniej, na mistrzostwa świata raczej się wybierze. A po tym, co dzisiaj zobaczył, był przerażony. – Lewandowski? Niedobrze to wyglądało, bo przecież zagramy z wami na mundialu. To bestia, boję się tego meczu.

Barcelona zachwycona pierwszym meczem Lewandowskiego na Camp Nou

Meksyk w strachu, a Katalonia w ekstazie. Robert Lewandowski w social mediach skomentował swój występ krótkim „good evening”. Hiszpańska prasa znalazła jednak określenia mocniejsze niż „good”. Bramka, dwie piękne asysty i wypracowanie kolejnego gola to jeden z najlepszych debiutów na Camp Nou. Nawet jeśli mówimy tylko o meczu towarzyskim. Dlatego okładki znów zapełniły się zdjęciami Polaka.

  • „Spektakularny”
  • „To był pokaz”
  • „Obiecująca zapowiedź”

Taki przekaz płynął z pierwszych stron katalońskich gazet. Te nieco bliższe stolicy Hiszpanii były mniej wylewne na temat gry Lewandowskiego, ale „Marca” zauważyła, że to RL9 odpalił Barcelonę, a „AS” stwierdził, że polski snajper wiódł prym w festiwalu, jaki dała Blaugrana. Pod wrażeniem tego debiutu był także Miquel Blazquez, jeden z bardziej znanych dziennikarzy zajmujących się Barcą.

Myśleliśmy, że Bayern ostatecznie nie puści Lewandowskiego do Barcelony, na szczęście to się udało, bo to dla nas bardzo ważny transfer. Robert nie strzelił bramki w USA, ale teraz pokazał, że warto było czekać. To, w jaki sposób pomaga drużynie, jak kreuje sytuacje dla drużyny, jest imponujące. Moim zdaniem zakończy sezon z 35-40 bramkami we wszystkich rozgrywkach.

Ivan San Antonio: Lewandowski ma dar od Boga. Barcelona wyga mistrzostwo [WYWIAD]

Lewandowski pokazał się w roli uniwersalnego żołnierza. Nie miał problemów z technicznymi sztuczkami czy uwolnieniem się spod opieki trzech rywali. Schodził niżej i brał grę na siebie, grał „na ścianę” niemal idealnie. Może nie strzelił wszystkiego, co miał, ale to nic, bo większością zagrań udowodnił swoją klasę. Uwadze dziennikarzy nie umknęło też to, jak szybko zrozumiał się z Pedrim.

Połączenie Lewandowskiego z Pedrim wygląda naprawdę obiecująco. Dopiero co się poznali, więc pewnie będzie tylko lepiej, ale to interesujące, że grają tak, jakby znali się od lat i doskonale wiedzieli, czego się po sobie spodziewać. To może być kluczowe w nadchodzącym sezonie — mówi mi Blazquez, który podobnie jak Ivan San Antonio ze ”Sportu” jest dużym optymistą przed startem rozgrywek.

Trzy tygodnie przygotowań pod okiem Xaviego zrobiły swoje. Pumas nie było wymagającym rywalem, ale gra wyglądała dobrze, to było show dla kibiców. Sezon pod wodzą Xaviego zapowiada się dobrze, inaczej niż poprzedni. Transfery wzbudzają zainteresowanie, wiele osób myśli, że Barcelona może wrócić do zdobywania tytułów.

Trybuny oklaskiwały Lewandowskiego. „Co to są pierogi?”

Optymizmem zarażali także kibice zgromadzeni na Camp Nou. 83 tysiące osób to dziewiąta najwyższa frekwencja na Pucharze Gampera w XXI wieku i trzecia najlepsza w ostatniej dekadzie. Szczególne wrażenie robiła prezentacja zespołu, podczas której mogliśmy obserwować swoisty pokaz sympatii i wyrazów poparcia dla poszczególnych zawodników. Gdy spiker wyczytywał nazwiska Pedriego, Gerarda Pique czy Xaviego Hernandeza, publika eksplodowała i głośno wykrzyczała ich nazwiska. Również Robert Lewandowski został w ten sposób „doceniony” – jego wejście było jednym z „głośniejszych” podczas całego widowiska. Problem miał za to Martin Braithwaite, który w zasadzie jako jedyny zamiast braw usłyszał gwizdy.

Specjalne podziękowania ze strony trybun dotyczyły za to Daniego Alvesa, który tym spotkaniem najpewniej na zawsze żegnał się z obiektem Barcelony. A przynajmniej w roli piłkarza. Wyściskany przez kolegów, oklaskiwany przez kibiców — także podczas meczu — Brazylijczyk delikatnie… skradł show Polakowi. Xavi zdecydował się na zmianę Roberta w 61. minucie gry i dokładnie w tym samym czasie murawę opuszczał Alves. Pumas przeprowadzili zmianę jako pierwsi, obrońca usłyszał swoje nazwisko i głośne wiwaty, a zanim kibice zdążyli zmienić repertuar z „Dani” na „Lewy”, naszego napastnika nie było już na boisku.

Nie ma jednak powodów do obaw: już w trakcie spotkania kapitan reprezentacji Polski swoje usłyszał. Kibice oklaskiwali go nawet wtedy, gdy coś nie do końca mu wyszło. Hiszpanie natomiast błyskawicznie podchwycili pewne hasło widoczne na trybunach po golu.

Co to znaczy? – napisał do mnie jeden z dziennikarzy, załączając zdjęcie kartonu z napisem „Oddam pierogi za twoją koszulkę”. Kuchnia hiszpańska? Top, ale mój kolega tym razem musiał wysłuchać peanów na temat polskiego „goata”, jakim niewątpliwie są pierogi pod wszelką postacią. Tym sposobem w katalońskim „Sporcie” ukazał się tekst, tłumaczący, dlaczego i co polscy kibice są w stanie poświęcić za koszulkę Lewandowskiego. A propo — pojawiły się one na „dzikich” bazarach, ale oficjalny sklep wciąż ma problem. Gdy tylko „dziewiątki” wjechali na półki, kibice opróżnili je tak szybko, że znów trzeba było zamawiać literki „w”.

Wracając jednak do pary od pierogów: udało nam się spotkać ją pod stadionem. Okazało się, że za sprytne hasło odpowiedzialni są Hiszpana i jej partner znad Wisły. Niestety Camp Nou opuszczali oni bez koszulki RL9, ale to oznacza, że przynajmniej wciąż mają pierogi, więc nie są zupełnie przegrani.

Szczęśliwi ci, którym udało się dostać koszulkę Roberta Lewandowskiego. Mimo problemów z ich sprzedażą, taki widok pod Camp Nou był zupełnie normalny

Jak wyglądała prezentacja Roberta Lewandowskiego? [REPORTAŻ]

***

Przegrany z całą pewnością nie jestem też ja, bo to, co przeżyłem oglądając Roberta Lewandowskiego w Barcelonie, było wyjątkowe i niepowtarzalne. Jeśli cokolwiek w tej wyprawie było przykre to — poza stroną organizacyjną Barcy, bo naprawdę: Stal Mielec ze słynnego powiedzenia to przy tym komplement i po doświadczeniach „na żywo” nie dziwią mnie wpadki z pierwszych dni RL9 w klubie — fakt, że jesteśmy naprawdę daleko od poważnego futbolu.

Zwykle w poniedziałki piszę o pierwszej lidze i całkiem to zajęcie lubię, ale to faktycznie zajmowanie się sportem piłkopodobnym. Nawet gdy Barcelona leje bandę kaktusów z Meksyku, widzisz, że to inny świat. Chyba ani razu nie odnotowałem nieodłącznego obrazka polskiej ligi — wybicia piłki w aut. Tak po prostu, nie, że po nieudanym podaniu. Faule? Może z pięć. Bywa, że więcej widzimy w kwadrans meczu na naszym podwórku.

Obyśmy doczekali czasów, w których i nasze rozgrywki będą tak wyglądały. Bo jeśli nie zrobimy kilku kroków w tym kierunku, to za kilkanaście lat o Robercie Lewandowskim w Barcelonie będę opowiadał jedynie w formie anegdoty „kiedyś to było”.

WIĘCEJ O ROBERCIE LEWANDOWSKIM:

Suche Info
29.09.2022

Problemy finansowe Wisły Kraków. Właściciele dołożą pieniądze

Jak donosi TVP Sport – Wisła Kraków ma problemy finansowe i w kasie klubu brakuje nawet kilkunastu milionów złotych. Na spotkaniu współwłaścicieli klubu zapadła decyzja o dokapitalizowaniu spółki. Według portalu dziura finansowa w budżecie jest poważna i, nawet mimo dobrych wskaźników przychodów „Białej Gwiazdy” w poprzednim sezonie, sytuacja jest poważna. Dlatego wczoraj wieczorem współwłaściciele zebrali się na specjalnym spotkaniu poświęconym kwestiom finansowym. Osoby […]
29.09.2022
Suche Info
29.09.2022

Badania: zawodnicy Premier League są najczęściej kontuzjowanymi piłkarzami TOP5 lig

Aż 1231 kontuzji dotknęło zawodników Premier League w poprzednim sezonie – donosi BBC Sport. W żadnej innej topowej lidze Europy nie odnotowano tylu urazów. Według raportu najwięcej urazów doznali zawodnicy Chelsea i ich łączna liczba wyniosła 97. Za nią w zestawieniu znaleźli się zawodnicy Manchesteru United (81 kontuzji) i Liverpoolu (80). Być może jedną ze składowych sukcesu Manchesteru City i zdobycia przez „The Citizens” mistrzostwa kraju […]
29.09.2022
Suche Info
29.09.2022

Manchester United chce ściągnąć kolejnego piłkarza z Eredivisie

Cody Gakpo jest kolejnym celem transferowym Manchesteru United – donoszą holenderskie media. Pomocnik PSV jest w świetnej formie, a gorącym zwolennikiem jest sprowadzenia jest Erik ten Hag. Holender mógł trafić do Manchesteru już tego lata. „Czerwone Diabły” spodziewały się, że uda się taniej wykupić Anthony’ego z Ajaksu Amsterdam, ale ostatecznie Brazylijczyk kosztował tak dużo, że klub nie znalazł już środków na kolejny wydatek na piłkarza drugiej […]
29.09.2022
WeszłoTV
29.09.2022

Quiz od 19:30: jeden z uczestników zna pytania, reszta musi go zdemaskować

Dziś quiz „Agent”. Jeden z uczestników dostał pytania i odpowiedzi przed quizem. Musi odpowiadać skutecznie, ale nie dać się zdemaskować reszcie. Na koniec głosowanie z kopertami i piórkami jak w Agencie. Do wygrania ziemniak, bardzo duży ziemniak. Uczestnikami: Piela, Roki, Białek, Kotleszka, Paczul. 
29.09.2022
Suche Info
29.09.2022

Piłkarz Liverpoolu okradziony. Był w domu z dzieckiem w trakcie napaści

Alex Oxlade-Chamberlain i jego partnerka zostali okradzeni przez włamywaczy, którzy wdarli się do ich domu. Złodzieje skradli m.in. biżuterie i markowe torebki. O sprawie donoszą liverpoolskie media. Do włamania miało dojść we wtorek o 22:45. Złodzieje wdarli się do domu piłkarza oraz Perrie Edwards (piosenkarka zespołu Little Mix) w Wilmslow w Cheshire. Para była w domu w trakcie włamania, a ich trzynastomiesięczny syn spał. Złodzieje zabrali z rezydencji między innymi biżuterie, markowe torebki […]
29.09.2022
Suche Info
29.09.2022

Poważny uraz obrońcy Stali Mielec

Dominikas Barauskas doznał poważnego urazu kolana. To oznacza, że litewski obrońca Stali Mielec w tym roku już nie zagra w piłkę i wróci najwcześniej w rundzie wiosennej tego sezonu. Barauskas był podstawowym stoperem ekstraklasowej Stali. Poza meczami, w których pauzował przez drobne problemy ze zdrowiem, grał w ustawieniu z trójką w tyłach w ekipie Adama Majewskiego. Teraz jednak mielczanie będą musieli radzić sobie bez niego. Obrońca Stali doznał bowiem urazu kolana […]
29.09.2022
Piłka nożna
29.09.2022

Pogoda dla bogaczy. Zimna wojna między PSG a Barceloną

Nasser Al-Khelaifi usilnie komunikuje, że nie w smak mu hegemonistyczne zapędy Realu Madryt, renesans siły Barcelony i konkurencja hiszpańskiej La Ligi. Katarczyk kręci nosem na politykę „magicznych zastrzyków finansowych” i apeluje do europejskich organów kontrolujących światek futbolu o uważne przyjrzenie się ostatnim wydarzeniom na Półwyspie Iberyjskim. Oto bogaci gryzą się z bogatymi.  – Czy to sprawiedliwe? Nie, to nie jest sprawiedliwe. Czy legalne? Nie jestem pewny. Jeśli pozwolą na to teraz, inni będą robić to samo. […]
29.09.2022
Weszło
23.09.2022

Baskijskie powietrze mu służy. Udany początek Ernesto Valverde

Jest, wrócił i ma się dobrze. Tak, mowa o Ernesto Valverde, który po raz trzeci objął stery w Athletiku i na ten moment należy jego powrót traktować jako dobrą decyzję zarówno dla tego trenera jak i klubu. Trochę zdążyło się już wydarzyć, więc warto podsumować ten krótki, ale owocny okres. O kulisach powrotu, zmianach, które zaszły w jego zachowaniu, podejściu do piłkarzy i celach Los Leones na ten sezon. Ernesto Valverde […]
23.09.2022
Weszło
21.09.2022

10 rozczarowań początku sezonu LaLiga

Za nami już sześć kolejek ligi hiszpańskiej, sześćdziesiąt spotkań, więc można pokusić się o małe podsumowanie pierwszego etapu tych rozgrywek. Przez ten czas trochę tematów zdążyło się nagromadzić, a przerwę na kadrę można wykorzystać do uporządkowania wiedzy. Później będzie można zweryfikować, kto wyciąga wnioski, a kto niekoniecznie. Czołówka zaczyna powoli się kreować, podobnie jak peleton i ogon stawki. Jest już kogo pochwalić, ale i zganić. Tym […]
21.09.2022
La Liga
18.09.2022

Real zatańczył na Wanda Metropolitano. Atletico pokonane w derbach

Atletico szarpało, Real tańczył – tak należałoby podsumować dzisiejsze derby Madrytu. Mistrzowie Hiszpanii wygrali na stadionie lokalnych rywali i pozostają niepokonani w sezonie 2022/23. Ba, jak dotąd nie zanotowali jeszcze nawet remisu, wygrywają wszystko jak leci. Niekiedy nawet nie wrzucając najwyższego biegu, tak jak to miało miejsce obszernymi fragmentami dzisiejszego spotkania. Atletico – Real. Dwa ciosy od „Królewskich” Atletico, trzeba to zaznaczyć, całkiem nieźle rozpoczęło […]
18.09.2022
Weszło
17.09.2022

Barcelona posiniaczyła Elche. Lewandowski trzymał bat

Na mecze z takimi rywali jak Elche trzeba uważać, by nie okazały się pułapką. Dziś FC Barcelonie nie mogło zabraknąć motywacji. Mentalne rany po porażce z Bayernem wciąż były świeże, a najlepszym sposobem na ich zszycie byłaby pewna wygrana. I to się udało. Duża w tym zasługa Roberta Lewandowskiego, na którym Franjiverdes wyłapali czerwoną kartkę, Polak strzelił też dwa gole i powetował sobie pudła z meczu z Bayernem. Elche prosiło się o lanie […]
17.09.2022
Weszło
14.09.2022

Perfekcjonizm, babole i hejt. O karierze Victora Valdesa

Indywidualista, introwertyk, tytan pracy, jedyny w swoim rodzaju. Jego życie kręciło się wokół trzech rzeczy – piłka, presja i hejt. Przeplatał fenomenalne interwencje babolami, które tworzyły wokół niego niesprzyjającą atmosferę. Jedni uważają go za legendę, inni za fajtłapę. Zdobył w piłce klubowej właściwie wszystko oprócz pełnej akceptacji kibiców. Panie i panowie. Victor Valdes. Od momentu zakończenia przez niego kariery minęło już kilka lat. To sprawia, […]
14.09.2022
Liczba komentarzy: 110
Subscribe
Powiadom o
guest
110 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Magnus Carlsen
Magnus Carlsen
1 miesiąc temu

Lewy oddam ci noszone majtki za koszulkę

Naddir
Naddir
1 miesiąc temu
Reply to  Magnus Carlsen

Daj spokoj. To, ze ci sie znoszone majtki swietnie sprzedaja na Only Fans, nie znaczy, ze Lewy tez takie chce.

Oderwany od pługa
Oderwany od pługa
1 miesiąc temu
Reply to  Magnus Carlsen

Gość na pierwszym zdjęciu owinął se dupę polską flagą i trzyma się za krocze… Rodak na obczyźnie godnie reprezentujący nasz kraj.

Gay Party lata 70-te
Gay Party lata 70-te
1 miesiąc temu
Reply to  Magnus Carlsen

Gościu z tytułowej fotki tak wygląda.

Jaxa
Jaxa
1 miesiąc temu

Wiem, że rywalem były szroty z Meksyku, ale mimo wszystko dało się zauważyć ze strony Barcelony pewne mechanizmy, tak dobrze znane z czasów Guardioli. Z tak doskonale wyszkolonym technicznie napastnikiem jak Robert, z jego skutecznością, grą bez piłki, szybkością reakcji i zmysłem do gry kombinacyjnej wróżę całemu projektowi wielkie sukcesy. Nasz rodak jest wręcz stworzony do takiej gry, szkoda że tak późno zawitał do Hiszpanii.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 miesiąc temu
Reply to  Jaxa

Lewy będzie jak Henry albo Ibra swego czasu. Cały zespół będzie błyszczał to on też. Sam meczu nie „przepcha” (chyba że z jakimiś pokemonami z dołu tabeli). On nie pasuje do takiego grania jakie preferuje Barcelona, do tej ligi, szybkich technicznych obrońców. Podobnie jak Barcelona nie będzie grała tylko pod niego (jak grał Bayern w ostatnich latach), zwłaszcza te smotruchy na skrzydłach.
Będzie fajnie bo Polak będzie w Barcy, ale tego „wow” nie będzie

Kristof.
Kristof.
1 miesiąc temu

Naławke rezerwowych z chujem.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu

Smotruchem to jest twoja matka i zaszczany dawca spermy czyli jej klient.
I co ty szmato na to?

mmmm1212
mmmm1212
1 miesiąc temu

Kto w Bayernie grał na Lewego? Pewnie Robben? Albo może Coman? No oni to w szczególności. Tak piszesz od rzeczy, że szkoda słów.

Lessinho
Lessinho
1 miesiąc temu
Reply to  Jaxa

Z tym doskonale wyszkolonym technicznie to poleciałeś

Jaxa
Jaxa
1 miesiąc temu
Reply to  Lessinho

Bo? Przypominam, że w Borussi początkowo był wystawiany głębiej, wręcz na 10tce i już wtedy, jako młokos świeżo przybyły z ekstraklasy, pokazywał świetne wyszkolenie techniczne, a co dopiero dzisiaj. Przypomnij sobie jego asysty w Bayernie, te wszystkie piętki, krzyżaki, rabony itp. Lewandowski ma zarówno drybling, jak i technikę użytkową.

Szymon
Szymon
1 miesiąc temu
Reply to  Jaxa

Z tego co pamiętam to było tak, że Lewy w Borussi grał za Barriosem i się tam męczył. Dopiero wskoczenie w jego miejsce na boisku pozwoliło mu rozwinąć skrzydła i stać się gwiazdą drużyny.

qmaty IQ13 (boss)
qmaty IQ13 (boss)
1 miesiąc temu

Chujowe te trybuny… ani jednego PDW, zero zawodzenia „jebać kurwy” przez pół meczu, nie ma rac … jebane pikniki … kto by to chciał oglądać ???

NIE JESTEM ROBOTEM
NIE JESTEM ROBOTEM
1 miesiąc temu

qmaty high five

hulajnoga
hulajnoga
1 miesiąc temu

Wszystko się zgadza poza tym, że to inna dyscyplina sportu.

jesieniarz
jesieniarz
1 miesiąc temu

PIŁKA NOŻNA TO NIE TEATR

Szery
Szery
1 miesiąc temu

To, że Hiszpanie nie przeklinają po polsku nie znaczy, że jest kulturalne słownictwo na trybunach. Może pyta brzmi dla nas przyjaźniej niż kurwa, ale się warto się przysłuchać przyśpiewkom tamtych kibiców.

Szery
Szery
1 miesiąc temu
Reply to  Szery

*puta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 miesiąc temu

Barcelona triumfuje w pucharze Frajera z jakimiś kaktusami zgarniętymi z dworca autobusowego a szum taki jakby co najmniej finał ligi mistrzów był.
Dajcie spokój, poczekajcie z ocenami z 2-3 miesiące na mecze z choć trochę poważniejszymi rywalami.
Swoją drogą to chyba tylko nasz Puchar Ekstraklasy (zwany „pasztetowej” swego czasu może konkurować w ramach najbardziej absurdalnego „trofeum”).
Ale trzeba podpompowac żeby kliki od januszy były. Może nie będzie trzeba odpalać 38 dźwigni finansowej do końca sezonu.
P.S. I bez napinki, nie jestem kibicem Realu. Właściwie to jednym o drugim życzę koncertowego wypierdolenia się za zepsucie na lata hiszpańskiej piłki.

jesieniarz
jesieniarz
1 miesiąc temu

to jest niesamowite jednak. trybuny które oglądały na co dzień Cruyffa, Maradonę, Romario, Rivaldo, Ronaldinho i Messiego, teraz sikają ze szczęścia z powodu Lewandowskiego, ale nie – anonimowy ekspert z Polski już tonuje nastroje jak . ciekawe czy Giggs/Bale w Walii czy inny Zlatan w Szwecji (chodzi mi o kraj piłkarsko ze średniej półki) byli w swoim kraju kiedykolwiek tak kwestionowani co Lewandowski w Polsce

jesieniarz
jesieniarz
1 miesiąc temu
Reply to  jesieniarz

nie chodzi mi nawet o ten powyższy komentarz, tylko o wiele innych umniejszających na różne sposoby Lewandowskiego.

Abcd
Abcd
1 miesiąc temu
Reply to  jesieniarz

Rozmawiałem ostatnio z ukraincem który mowil ze lewy jest ok ale Szewczenko byl lepszy
Oczywiście ja uważam że to lewy jest lepszy, ale myślałem właśnie o tym że gdy spytasz argentyczyka kto jest najlepszy powie messi Portugalczyk powie ronaldo Chorwat że modric jest genialny itd a gdy spytasz Polaka kto jest najlepszy to co odpowie ? „Na pewno nie lewandowski!!” Hahahaha
Lewy jebnij że 40 bramek w samej lidze i pokaz wyższość nad reszta!!!

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu
Reply to  Abcd

Polskim kurwą dalej będzie mało.

mk1111
mk1111
1 miesiąc temu
Reply to  Abcd

i ma racje,szewczenko był znakomity,i van basten i henry i pewnie jeszcze pare nazwisk mozna by wymienić,tyle że lewy jeżeli chodzi o strzelanie goli zostawił tych wszystkich gosci daleeeeko z tyłu

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu
Reply to  jesieniarz

Tylko Polska jest tak skurwiałym krajem pełnym szmat.

Jacek
Jacek
1 miesiąc temu

Początkowo w rozgrywkach brały udział cztery drużyny, oprócz finału rozgrywano dwa półfinały i mecz o trzecie miejsce. Po raz pierwszy w 1966, oprócz Barcelony brały w nich udział drużyny RSC Anderlecht, FC Nantes i 1. FC Köln. Ten ostatni klub jest, oprócz gospodarzy, jedynym, który wygrał trofeum więcej niż raz (w 1978 i 1981). Najczęściej, poza gospodarzami, w rozgrywkach brały udział drużyny PSV Eindhoven (1980, 1986, 1988, 1990, 1994, 2000), Boca Juniors (1967, 1977, 1984, 2003, 2008, 2018), Bayernu Monachium (1967, 1971, 1984, 1987, 2006), RSC Anderlecht (1966, 1979, 1983, 1990, 1996) oraz 1. FC Köln (1966, 1978, 1979, 1981, 1982).

Obecnie mecz o Puchar Gampera jest połączony z fiestą i prezentacją zawodników na nowy sezon.

Kokomaroko
Kokomaroko
1 miesiąc temu

Ligę mistrzów wczoraj Barcelona wygrała. A nie czekaj…

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu

Latynosi to zupełnie inna mentalność. Robert trafił do zupełnie innego świata. Dla Latynosów futbol, to religia. Są fanatyczni, a jednocześnie bardzo pozytywni, barwni, rozśpiewani.

My ze swoją mentalnością, wychowani w środku Europy pomiędzy dwoma największymi zwyrodnialcami na świecie: Niemcami i Rosją, wiecznie targani wojnami, kibicujemy tak, jakbyśmy szykowali się do wojny. Nasze przyśpiewki kibicowskie brzmią, jak wojskowe piosenki zagrzewające do walki.

Nie oszukujmy się. Polacy, w porównaniu z Latynosami, nie śpiewają na stadionie, TYLKO DRĄ RYJA. Nasze przyśpiewki są groźne, agresywne, jakbyśmy chcieli komuś wpierdolić.

Latynosi tego nie rozumieją, bo dla nich mecz to kolorowa fiesta, impreza, na której świetnie się bawią.

A u nas spora grupa kibiców dobrze się bawi tylko wtedy, jak po meczu jest zadyma i można komuś wpierdolić: Policji, albo z kibicom przyjezdnych. Dla Latynosów to jest matrix.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 miesiąc temu

Queretaro-Atlas Guadalajara, mecz bodaj w marcu tego roku, polecam odszukać. Zadyma taka że nasi „kumaci” nawet z chuliganek to przy tej dziczy troskliwe misie.
Także nią gadaj farmazonów jak to u „opalonych” jest fajnie. Dupencje na meczach może fajne mają ale mentalnie to jest dzicz.

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu

Jakbyś nie zauważył, to nie piszę tylko o zadymach, których jest coraz mnie, bo czasy się zmieniają, ale o mentalności w ogóle.

Nasze położenie geograficzne ukształtowało naszą mentalność. Polska zawsze była państwem frontowym. Ciężko znaleźć choćby 1 wiek z naszej historii, kiedy nie toczyliśmy wojen. Najpierw sami je prowadziliśmy, bo byliśmy europejskim hegemonem. A potem na naszych ziemiach prowadzili je inni. Dochodziło nawet do takich sytuacji, że Polacy strzelali do siebie nawzajem, bo zostali wcieleni do armii zaborczych. Polacy wcieleni do armii pruskiej zabijali Polaków wcielonych do armii austriackiej, a a ci zabijali Polaków wcielonych do armii przez Moskali.

Polacy wiecznie ginęli na wojnach i to nas ukształtowało, jako naród.

Polscy kibice potrafią stworzyć gorącą atmosferę na meczu, ale finezji w naszym kibicowaniu nie znajdziesz nawet grama. Prymitywne przyśpiewki z prymitywną linią melodyczna! Ta agresja skierowana do rywali! W porównywaniu z dopingiem latynowskim, u nas jest rzeźnia, a nie kibicowanie. Oni naprawdę śpiewają swojej drużynie. My drzemy ryja, jak bawoły prowadzone na rzeź.

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu

Pisze to fantasta, który nigdy nie był na meczu w południowej Europie. No faktycznie znasz się na temacie. Tylko pogratulować.

Zrozum człowieku, że tych doznań nie da się opowiedzieć. Nie ma takich słów, które mogłyby to opowiedzieć. Jeśli tego nie przeżyłeś na żywo, to żadne transmisje w tv, żadne filmiki z YT, czy opowieści kolegów nic ci nie dadzą.

Dlaczego RL9 powiedział, że podczas prezentacji na Cam Nou przeżył emocje, których nigdy wcześniej nie doświadczył??? Zastanawiałeś się nad tym? Przecież Robert w meczach kadry grał na wielu gorących stadionach. W Bundeslidze też jest kilka bardzo gorących obiektów. A mimo to Robert nigdy wcześniej czegoś takiego nigdy nie przeżył.

To jest właśnie to, czego się nie da opowiedzieć. Jeśli nie doświadczysz tego na żywo, dalej nie będziesz tego rozumiał.

Krejzi Ksysio
Krejzi Ksysio(@krejzi-ksysio)
1 miesiąc temu

Przeciez na prezentacji Roberciga bylo maksymalnie ze 20,000 ludzi, a stadion swiecil pustkami, wiec jaka atmosfere on mogl tam poczuc? Ty naprawde sluchasz tego, co ten populista ma do powiedzenia? 🙂 Jesli tak, to wspolczuje Ci lewaczku, robaczku, cebulaczku ^^

Poza tym polowa ludzi, ktorzy chodza na mecze LaLiga zamiast spiewac, to wpierdala pestki ze slonecznika… O czym Ty w ogole mowisz? 😀

Poznawac swiat przez ekran TV, czy monitora… To musi byc naprawde przykre xDDD

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Krejzi Ksysio

Wole słuchać Robercika, niż taką ciemną masę, jak ty, co w życiu ze swojego slumsu nosa nie wychylił. Trzepak pod twoim blokiem to nie cały świat.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu
Reply to  Krejzi Ksysio

FRAJERZE cały piłkarski świat mówi,że na prezentacji RL9 było ponad 50tys.ludzi!!!
Więc SKLEJ pizdę i pokłoń się panu ROBERTOWI.

WieslawWojnar
WieslawWojnar
1 miesiąc temu
Reply to  KONDZIUbenice

To nie ma żadnego znaczenia. Trofeów Barcelonie prezentacja nie przyniesie.

Krejzi Ksysio
Krejzi Ksysio(@krejzi-ksysio)
1 miesiąc temu

Ojejku, strzelilesz foszka 4ever na 5 minut, z przytupem i melodyjka i zareportowales moj komentarz gluptasku? 🙂

Naprawde prawda dla Ciebie jest hejtem? 😀

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Krejzi Ksysio

Ciemnoto, rusz dupę ze swoich cuchnacych slumsów, pojeździj trochę po Europie, to zrozumiesz, jakim jesteś zahukanym dzikusem z wygwizdowa.

Krejzi Ksysio
Krejzi Ksysio(@krejzi-ksysio)
1 miesiąc temu

Ja od 15 prawie lat mieszkam w Szkocji mordeczko, a Ty do mnie z takimi tekstami wyjezdzasz?

Kup sobie masc na bol pupci i bedzie dobrze, naprawde xD

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Krejzi Ksysio

W Szkocji finezyjnego dopingu nie doświadczysz. Nie ten rejon Europy. Choć kibice z Wysp potrafią zrobić atmosferę, ale jednak to wciąż nie jest to, o czym mowa. Mundial w Meksyku w 86 roku był totalnie wyjątkowy. Cały świat o tym mówi, a ty tego nie rozumiesz, bo jarasz się prymitywnym darciem ryja.

Krejzi Ksysio
Krejzi Ksysio(@krejzi-ksysio)
1 miesiąc temu

Ja sie nie jaram zadnym darciem ryja, bo doping pilkarski mnie malo obchodzi… Po prostu mam alergie na ludzi, ktorzy pierdola glupoty, dlatego dostajesz po dupie xDDD

PS – Naprawde lajkujesz sam sobie komentarze? 😀

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Krejzi Ksysio

Buahahahahahaha. Możesz odejść, tania siło robocza. Temat dyskusji cie przerósł. Wracaj na magazyn zapierdalać na Szkotów za minimalną stawkę. W Szkocji takich osłów strasznie lubią.

Krejzi Ksysio
Krejzi Ksysio
1 miesiąc temu

Ja pracuje z domq jako pomoc techniczna sfrustrowany gluptasku 🙂

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Krejzi Ksysio

No i tej wersji się trzymaj. Bo co by to było, jakby się wydało, że jesteś zwykłym robolem za stawkę minimalną.

Krejzi Ksysio
Krejzi Ksysio
1 miesiąc temu

2 godzinki nie wystarczyly i w dalszym ciagu gotuje Ci sie pod kopulka gluptasku? 🙂

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Krejzi Ksysio

Hahahaha! Bawi mnie, gdy taki ćwierćgłówek spina poślady, żeby znaleźć ripostę, która go nie ośmieszy. Niestety nie udało ci się. Jesteś pośmiewiskiem tego forum.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu

europejskim hegemonem w Europie Polska nie była NIGDY.

Adams
Adams
1 miesiąc temu

Zaorałeś frajera, ale to tutaj taki wioskowy głupek w komentarzach z gębą pełną frazesów.

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Adams

Powiedziałbyś to tłuku w twarz? Musiałbyś zmienić pampersa.

well_informed
well_informed
1 miesiąc temu

O, stary… wiesz, że dzwoni tylko ch**a wiesz w jakim kościele… dawno takich bzdur nie czytałem… widziałeś pokrojone maczetami „kadłubki” w porachunkach pomiędzy kibicami zwaśnionych klubów meksykańskich ??? Jak dobrze poszukasz, to znajdziesz na jakichś popierdolonych stronach… nasze rodzime gangusy trzymające catering na stadionach i handlujące jakimiś detalicznymi ilościami białego, to w porównaniu z tymi zwierzakami małe miki … co ty tu pierdolisz o jakichś fiestach i imprezach ??

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  well_informed

Dawno nie czytałem większych bredni. Nie piszę o porachunkach gangsterskich, tylko o mentalności i sposobach kibicowania.

U nas dopingiem kierują prymitywne młotki, piosenki kibicowskie wymyślają muzyczni analfabeci, którym słoń nadepnął na ucho.

Pojeździj sobie po południu Europy, przejdź się u nich na mecze, to się przekonasz, jak Polacy prymitywnie dopingują. To jest inny świat. Tego się nie da porównać. W Hiszpanii, czy we Włoszech czujesz się na meczu, jak na Festiwalu w San Remo, bo trybuny śpiewają melodyjne pieśni składające się z wielu zwrotek. Jest fiesta, zabawa.

U nas kilku prymitywów z megafonami w ręku wydziera mordę i zagrzewa innych, żeby darli ryja razem z nimi.

Nasz doping to kibicowska rzeźnia. Na południu Europy na stadionach jest fiesta i zabawa. Nie przekonasz się, jeśli nie przeżyjesz tego na własnej skórze. Hiszpański, czy włoski stadion jak zaśpiewa, to ciary masz na całym ciele przez tydzień. W Polsce po pierwszej połowie bolą cię bębenki w uszach, tak drą ryj, jak zarzynane bawoły.

Jayco
Jayco
1 miesiąc temu

Romantyk

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Jayco

Jaki romantyk? Co ty bredzisz? Zanim poszedłem pierwszy raz w życiu na mecz Serie A, a potem na La Ligę, nie miałem pojęcia, że na stadionie można stworzyć taka atmosferę. Znałem tylko polskie darcie ryja i myślałem, że wszyscy tak kibicują.

Tak samo strefy kibica na EURO-2012 otworzyły mi oczy. Na EURO-2012 chodziłem do stref kibica, gdy grały drużyny z południa Europy, bo wiedziałem, że ich kibice tworzą niesamowity klimat.

Czy Polacy tworzą niesamowity klimat? Polemizowałbym. Wiadomo, że jak grają nasi, to tylko to się liczy. Ale czy polski styl kibicowania jest zachęcający? Wątpię. Raczej budzi strach, niż zachęca.

Imie(L)iński
Imie(L)iński
1 miesiąc temu

Kurwa, inne style.. Polacy to hardcory, a mecze od zawsze były siedliskiem patologii… więc jest hardcorowa patologia, ale w coraz mniejszym procencie… doping agresywny i wulgarny, nienawiść do przeciwnika… fakt, kiedyś (na starej Żylecie, np…) był ciekawszy, bo „interaktywny” do meczu/sytuacji , część przyśpiewek wymyślana na bierząco..angole mają swój styl, w brazylii se śpiewają, tańczą i strzelają, we włoszech wino, kobiety i śpiew… co kraj to obyczaj… Ale nie pierdol, że u nas nie ma klimatu czy atmosfery… drzeć ryja na sektorze gości i czuć tą nienawiść … to trzeba przeżyć …. 😉 i lubić, a ja uwielbiam. W Polsce doping głośny trwa pełne 90 min a gdzie indziej rzadko tak jest

well_informed
well_informed
1 miesiąc temu

Doskonale wiem o czym piszesz … jeżdżę na Old Trafford … meczyk w LM z Juve (na ławce ManU jeszcze Mou) był doskonałym wytłumaczeniem tego dlaczego ów stadion nazywany jest Teatrem Marzeń :>

….ale Meksyku to Ty kolego w to kuwa nie mieszaj 😉

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  well_informed

Spoko. Mieszkałem 3 lata w Londynie. Byłem na 3 meczach Fulham, na 8 meczach Crystal Palace i ze 20 meczów Millwall. Więc brytyjski styl dopingowania nie nie jest mi obcy.

Nie powiem. Angole czują klimat, robią niesamowitą atmosferę. Ale południowcy to kompletni fanatycy. Ich doping to inna półka. Każdy ma inny gust. Dla mnie doping Włochów, Hiszpanów, czy latynosów robi dużo większe wrażenie.

Jayco
Jayco
1 miesiąc temu

Poczekaj to Aztekowie wyrywali serca zywym ofiarom?

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Jayco

Na jakość kibicowania to nie wpłynęło.

Emil
Emil
1 miesiąc temu

Hiszpanie to nie Latynosi!!!!!

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Emil

Artykuł jest o meksykańskich kibicach, czyli LATYNOSACH.

Mateusz
Mateusz
1 miesiąc temu

Hiszpanie to nie latynosi, Meksykanie jak najbardziej !

Wypierdalać
Wypierdalać
1 miesiąc temu

Jako kibic Bayernu jestem przeszczęśliwy, że hordy Januszy zmieniły swój obiekt westchnień jeśli chodzi o klub. Naprawdę. Wreszcie będzie spokój od ich Dyzmowych mUNdrości nt tego, jak Bayern powinien grać itp pierdolety. Teraz przy Barcelonie 36 mln polskich futbolowych specjalistów 😀

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Wypierdalać

Przez 8 lat gry Roberta w Bayernie nigdy, nawet przez sekundę, nie czułem się kibicem Bayernu. Jeśli szukałem w necie jakichś statystyk z Bundesligi, to tyko tych związanych z osiągnięciami Roberta, a nie Bayernu. Sama drużyna, jako taka szczerze wisiała mi koło dupy.

Szczerze mam wywalone na całą tę pszenno-buraczaną Bundesligę. Może piłkarze chcą tam grać, bo finansowo im się to opłaca, ale Bundesliga nigdy nie była i nigdy nie będzie ulubioną ligą Polaków.

Zresztą nie tylko Polaków. Bundesligę lubią tylko Niemcy, ewentualnie Austriacy i Szwajcarzy z niemieckojęzycznych kantonów. Cała reszta interesuje się Bundesliga – powtarzam: INTERESUJE SIĘ, A NIE LUBI – z czysto racjonalnego wyrachowania. Bo żaden poważny kibic, czy dziennikarz sportowy nie może udawać, że takiej ligi nie ma. Ale robi to po to, żeby być na bieżąco w temacie, a z zamiłowania.

Jaxa
Jaxa
1 miesiąc temu
Reply to  Wypierdalać

Trzeba być nienormalnym, aby jako Polak kibicować niemieckiemu klubowi. Przypominam, że Niemcy 80 lat temu chcieli zetrzeć nas z powierzchni ziemi, m.in za pomocą palenia w piecach polskich dzieci

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Jaxa

To nie Polak, to volksdeutsch.

Piesław
Piesław
1 miesiąc temu
Reply to  Jaxa

Trzeba być nienormalnym, żeby jako Polak kibicować klubowi spoza Polski

JacekS
JacekS
1 miesiąc temu
Reply to  Jaxa

Nic sie nie zmieniło.Nie zapominaj .ze Niemcy uprowadzili z Polski i zgermanizowali ponad 200 tysiecy dzieci podczas II wojny swiatowej. Niemcy nadal sa smiertelnym wrogiem Polski i Polakow tak samo jak Rosja.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu
Reply to  JacekS

Kurwa strach się bać.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu
Reply to  Jaxa

Tak myślą tylko ĆWOKI-poloki!!!

ambermozart
ambermozart
1 miesiąc temu

Barcelona zagrała sobie sparing z jakimiś ogórkami, o których nikt w Europie nie słyszał, a Weszło się zachowuje jakby to było najwazniejsze wydarzenie dekady

kapelan
kapelan
1 miesiąc temu
Reply to  ambermozart

Jeżeli ktoś się interesuje chociaż w 10% piłką latynosko – południowoamerykańską, to gwarantuję ci, że słyszał. I wcale nie takie ogórki. Liga meksykańska w tej chwili, gdyby ją przenieść do Europy, to pod względem poziomu i finansów, byłaby tuż za top 5.

Ambermozart
Ambermozart
1 miesiąc temu
Reply to  kapelan

Finansowo może, ale nie poziomem. A finansowo to liga chińska też kiedyś stała wysoko i co z tego?

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert
1 miesiąc temu

a więc jednak istnieją pary Hiszpanka + Polak, byłem przekonany, że działa to tylko w drugą stronę 😉

Proboszcz
Proboszcz
1 miesiąc temu

kto jest popularniejszy w naszym kraju ,prezes Jarosław czy RL9 ?

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Proboszcz

Kto to jest RL9?

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu

A kto to jest Jarosław???

Kasztan
Kasztan
1 miesiąc temu
Reply to  Proboszcz

Jeden i drugi tak samo znany, ale Lewego większość uwielbia, a żoliborskim dziadem większość pogardza.

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Kasztan

Dlatego z tym „żoliborskim dziadem” ryży złodziej z Kaszub przegrał 6 wyborów z rzędu? (samorządowe + parlamentarne + do europarlementu) x2.

Większość pogardza tą ryżą szmatą sprzedajną, jurgieletnikiem, płatnym pachołkiem Niemiec, i całą tą szajką złodziei, która się wokół niego zebrała.

Gdyby nie szczelna ochrona i starannie dobierani uczestnicy spotkań wyborczych, Polacy już dawno wydrapaliby oczy temu ryżemu złodziejowi, bo Polacy brzydzą się ta sprzedajną szmatą!!!

200 miliardów złotych więcej wpływów do budżetu w 2016 r. w porównaniu z rokiem 2014 i 2015. Gdzie te pieniądze wcześniej ginęły? BYŁY ROZKRADANE. TĘSKNISZ ZA TYM, JAK CIĘ W ŻYWE OCZY OKRADALI???

szeroko znany w wąskich kręgach
szeroko znany w wąskich kręgach
1 miesiąc temu

Ryży zwyrodnialec przegrał z „żoliborskim dziadem” 8 wyborów z rzędu, a nie 6. Nie policzyłeś wyborów prezydenckich x2, w których kandydat namaszczony przez ryżego 2 razy dostał w pizdę.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu

A ile w tym czasie ty wziąłeś do mordy???

Lessinho
Lessinho
1 miesiąc temu

Nie no, tamci kradli, to ci też mogą, ale wieciej. Przecież dają ci pieniądze ze swoich co nie? XD Skąd się tacy debile biorą xD Potem w tym kraju jest jak jest, dobrze, że zaraz to pierdolnie wszystko

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Lessinho

Wolałeś debilu, jak te pieniądze szły na mafie VATowskie, mafię paliwową i całą masę innych przekrętów? Po co matki wychowujące dzieci mają dostawać kasę, jak mogą je dostać mafie, prawda? Matka, która dostaje 500+, 300+, czy bon turystyczny, natychmiast wpuszcza tę kasę na nasz rynek, wydaje w sklepie, czym nakręca polską gospodarkę. Rośnie popyt, wzrasta podaż, nasza gospodarka rośnie. A mafie VATowskie gdzie wydawały kradzione pieniądze? Kupowali posiadłości w Hiszpanii i Chorwacji. To naszej gospodarki nigdy nie napędzi.

Lessinho
Lessinho
1 miesiąc temu

Miałem rację xD Dobrze, że to niedługo jebnie

Eweryst Rzeżączka
Eweryst Rzeżączka
1 miesiąc temu

Gospodarka tak napedzona, że pisdzielcy muszą pieniądze drukować bo im nie starcza na rozdawanie dla nierobów

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu

KRETYNIE skoro rozdawnictwo w postaci 500+ napędza gospodarkę.To 1000+ napędziło by ją 2x szybciej.A 2000+ czterokrotnie!!!!!

I co ty na to wiejski głupku!!!

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu

Idź się wykastrować polski szmaciarzu bez szkoły i honoru.

no ludzie kochani
no ludzie kochani
1 miesiąc temu

comment image

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu

Ruska onuca!

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu

Kiepska podszywka. Wszyscy wiedzą, że nie piszę komentarzy składających się z 2 słów, bo nie jestem analfabetą, jak ty. Więc żeby wiarygodnie się pode mnie podszywać, będziesz musiał nadwyrężyć swój intelekt. Nie wiem czy to wytrzyma? Najprawdopodobniej przegrzeją ci się zwoje mózgowe i będziesz ciężko po tym chorował. Mózg rzadko używany nie może od razu wskoczyć na wysokie obroty, bo spuchnie i się zatrze.

Smakosz
Smakosz
1 miesiąc temu

Ciekawe, jaki by był odbiór, gdyby na transparencie widniał napis „Lewy, oddam pieroga za twoją koszulkę”

Imie(L)iński
Imie(L)iński
1 miesiąc temu
Reply to  Smakosz

Bo ona chciała z siostrą podbić 😉

Fred z dupy
Fred z dupy
1 miesiąc temu

Oni grali z 14 zespołem ligi meksykańskiej…

Brajan
Brajan
1 miesiąc temu

Kiedy beatyfikacja?

szeroko znany w wąskich kręgach
szeroko znany w wąskich kręgach
1 miesiąc temu
Reply to  Brajan

Jutro. Ale ty nie jesteś zaproszony, bo baranów nie wpuszczają.

Boski Diego
Boski Diego
1 miesiąc temu
Reply to  Brajan

Lewy nie jest homofobem ani pedofilem, to pewnie nigdy

waffek
waffek
1 miesiąc temu

W tym konkretnym przypadku za relację. Korektor najwyraźniej nie figuruje na liście płac.

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  waffek

Ostatnio walą byki nawet w tytułach. Studentka 4 roku polonistyki ogarnęłaby im to za parę stówek. Bo za korektę płaci się od liczby znaków, a tu tekstu pisanego nie jest dużo.

Parę miesięcy temu redaktorek chwalił się, jak to się dobrze na weszło zarabia. Patrząc na to, że nie stać ich nawet na korektę za kilka stów, to te ich zarobki są tylko w wyobraźni.

P pp
P pp
1 miesiąc temu

Stano powiększył biuro żeby pierdolnąć w nim pomnik lewago w barwach Barcy. Pewnie będzie odstawiał przed nim modlitwy przed każdym meczem Barcelony
Teraz na weszło będzie 20 wiadomości dziennie o lewym i Barcy
Będą pisać i której wstał jadł śniadanie i obiad o której się zesrał o której był tu o której był tam….

Boski Diego
Boski Diego
1 miesiąc temu
Reply to  P pp

zastanawia mnie po co ludzie wchodza na portale, ktore ich zupelnie nie interesuja

Eweryst Rzeżączka
Eweryst Rzeżączka
1 miesiąc temu
Reply to  Boski Diego

To portal o piłce, a nie o lewandowskim, może interesuje go piłka, ale ma dość spuszczania się nad jednym i tym samym grajkiem

Imie(L)iński
Imie(L)iński
1 miesiąc temu

Lewy jest absolutnym przekotem w swoim zawodzie i aż dziw, że aż tylu Polaków to deprecjonuje.. zazdrościcie mu czy o co chodzi.??może Benzema jest ciut lepszy może nie.. co za różnica?? Absolutny TOP player…takiego kota już pewnie nie dożyjemy drugiego.

Piesław
Piesław
1 miesiąc temu
Reply to  P pp

Dokładnie

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu

Tak, na weszło od dawna brakuje korektora/korektorki. Ilość byków na stronie szokuje. Ostatnio walą byki nawet w tytułach postów. Studentka 4 roku polonistyki ogarnęłaby im to za parę groszy, ale z pustego to i Salomon nie naleje. Parę miesięcy temu redaktor chwalił się ile to się na weszło zarabia. Ale jak ich nie stać nawet na korektorkę za parę stówek, to opowieści o ich zarobkach można włożyć między bajki. To portal pół-amatorski.

Gay Party lata 70-te
Gay Party lata 70-te
1 miesiąc temu

Być może piszą będąc na bani. To taki luzacki portal jak KTS.

Sakan Hukur
Sakan Hukur
1 miesiąc temu

Nie ilość, a liczba, bo byki są policzalne. Co do reszty zgoda.

Bolo
Bolo
1 miesiąc temu

Nie mierz wszystkich swoją miarą, kurwo!

Bońek
Bońek
1 miesiąc temu

Lewy oddam ci się za pierogi!

Tralalalla
Tralalalla(@tralalalla)
1 miesiąc temu

„Jeśli cokolwiek w tej wyprawie było przykre to — poza stroną organizacyjną Barcy, bo naprawdę: Stal Mielec ze słynnego powiedzenia to przy tym komplement i po doświadczeniach „na żywo” nie dziwią mnie wpadki z pierwszych dni RL9 w klubie — fakt, że jesteśmy naprawdę daleko od poważnego futbolu.”

To jest jedno zdanie u Janczyka. Komediant. Parodysta.

leszek
leszek
1 miesiąc temu

Propaganda osiągneła szczyt.Takiej parodi to dawno nie widziałem.

Kibol jego mać
Kibol jego mać
1 miesiąc temu

Kiedy nadejdzie dzień, że odpale neta i tam nic nie bedzie o Lewym. Proszę o jeden dzień chociaż. Na prawdę już rzygać sie chce każdego dnia o nim. Lewy zatańczył, poszedł, doszedł, skakał, bił brawo, popisał się, klaskał, podskoczył, kopnął, czuje się dumny, radosny, uśmiechnięty itd itd. Litości, mnie interesuje jak wielu ludzi jego gra na boisku, mecz i nic poza tym. Dajcie ludziom odpoczywać od niego.

Essa
Essa(@essa)
1 miesiąc temu

Jak dziennikarz może pisać „A propo”?