Dla Kacpra Potulskiego towarzyskie starcie z Nigerią to był prawdziwy rollercoaster. Z jednej strony: błędy przy golu na 0:1. Z drugiej: popisy w rozegraniu i wyrównujące trafienie tuż przed przerwą. Jan Urban nie ma wątpliwości, że w nastoletnim defensorze drzemie gigantyczny potencjał.
Przypomnijmy, że dzięki bramce zdobytej z Nigerią gracz Mainz wskoczył na czwarte miejsce na liście najmłodszych strzelców w dziejach drużyny narodowej.
Urban pochwalił Potulskiego. „Naprawdę dobre spotkanie”
– Powiem tak – jak na wiek, który ma, bardzo duże doświadczenie, spokój w takim spotkaniu. Będzie z niego piłkarz, dobry mecz zagrał. Naprawdę dobre spotkanie. I już nie chodzi o to, że bramkę strzelił, tylko jak się zachowywał z piłką pod pressingiem. Duży spokój – podkreślił selekcjoner.
Gol 18-latka! Potulski wśród najmłodszych strzelców reprezentacji Polski
Jeśli zaś chodzi o Karola Czubaka, który zadebiutował w narodowych barwach w końcówce meczu z Nigerią, Urban wstrzymał się od głosu.
– Nie jestem taki mądry, żeby oceniać zawodnika po kilku minutach gry. Nie dostałem żadnej odpowiedzi. Ale czasami tak bywa. Ktoś przyjeżdża na reprezentację i w ogóle nie gra – takie sytuacje są. Dzisiaj Karol zadebiutował w reprezentacji Polski i na pewno jest szczęśliwy, bo zadebiutował w reprezentacji Polski i to na pewno jest dla niego bardzo ważne i pozostanie mu na długo w pamięci. Ja nie zwykłem oceniać piłkarzy po tak krótkim czasie, nie odważyłbym się Karola oceniać.
Towarzyska konfrontacja Polski z Nigerią zakończyła się remisem 2:2.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. FotoPyk