Polska lekkoatletyka młotem stoi – to często powtarzana teza, która zresztą ma wiele wspólnego z prawdą. Ale we właśnie zakończonych mistrzostwach Europy juniorów młodszych nasi lekkoatleci pokazali, że w najbliższych latach ta sytuacja może ulec zmianie. Nadzieje na przyszłość wiążemy w szczególności z Michałem Gawendą, który zdobył złoty medal w skoku o tyczce. Znakomicie zaprezentowali się też nasi sprinterzy, którzy wywalczyli aż trzy krążki – w tym złoto Marka Zakrzewskiego. Do tego srebro w skoku wzwyż dorzucił Jakub Walecki, brąz w rzucie dyskiem – Anna Kicińska,  a w kilku innych konkurencjach nasi juniorzy byli naprawdę blisko podium. I jeżeli coś nas cieszy w szczególności po rozgrywanych w Jerozolimie zawodach, to właśnie liczba konkurencji, w których młodzi Polacy pokazali się z dobrej strony.

Wszechstronna młodzież – Polacy zdobyli 6 medali na ME U18

Chociaż tradycja seniorskich mistrzostw Europy sięga jeszcze czasów przed drugą wojną światową, to mistrzostwa U18 są bardzo młodą imprezą. Tegoroczne, rozgrywane w Jerozolimie, były dopiero jej trzecią edycją. Stąd łatwo możemy porównać osiągnięcia polskich juniorów do wyników ich starszych kolegów w poprzednich dwóch imprezach. I odtrąbić mały progres – w obecnych mistrzostwach Polacy wypadli najlepiej.

W 2016 roku mistrzostwa Europy juniorów młodszych odbyły się w gruzińskim Tbilisi. Reprezentacja Polski wywalczyła w nich 5 medali, z czego 1 złoty (Łukasza Niedziałka w chodzie na 10 000 metrów), 2 srebrne i 2 brązowe. Dwa lata później miastem-gospodarzem imprezy był Budapeszt. W stolicy Węgier polska młodzież zdobyła 6 krążków. Na wynik ten ponownie złożył się 1 złoty medal, tym razem autorstwa Marka Muchy w rzucie oszczepem. Do tego reszta naszych reprezentantów dołożyła 5 brązowych krążków.

Orlen baner

Polacy z tegorocznych mistrzostw wracają z sześcioma medalami, lecz dwa z nich są złotego koloru. A że w klasyfikacji medalowej to, co złote, liczy się najbardziej, to właśnie występ na tegorocznej edycji mistrzostw Europy U18 możemy uznać za najlepszy.

GAWENDA ZACHWYCA OD MISTRZOSTW POLSKI

Kiedy podczas mistrzostw Polski w Suwałkach spoglądaliśmy na listę startową w konkursie skoku o tyczce mężczyzn to trudno było nie odnieść wrażenia, że ta jakże zasłużona dla polskiej lekkoatletyki konkurencja podzieli los swej odpowiedniczki w wykonaniu pań. W końcu tam również – całkiem niedawno – mieliśmy Monikę Pyrek i Annę Rogowską, które regularnie przywoziły medale z wielkich imprez. W 2009 roku obie znakomicie wykorzystały potknięcie Jeleny Isinbajewej. Podczas mistrzostw świata w Berlinie, kiedy „Caryca Tyczki” nie zaliczyła żadnej wysokości, to Polki stanęły na dwóch najwyższych stopniach podium. Ale wraz z zakończeniem przez nich karier sportowych, polskie sukcesy w skoku o tyczce kobiet zniknęły.

Wszystko wskazywało na to, że męską tyczkę spotka taki sam los. W końcu tu również przez lata mieliśmy wewnętrzną rywalizację Piotra Liska z Pawłem Wojciechowskim. Do nich potrafił – nomen omen – doskakiwać Robert Sobera, i tak tyczka stała się naszym mocnym punktem na imprezach rangi mistrzowskiej. Niestety, Wojciechowski i Sobera od trzech lat nie są w stanie skoczyć wyżej, niż ponad 5.70 m. Z kolei Lisek oscyluje wokół 5.80. Jednak sam zdaje sobie sprawę z tego, że stać go na to, by skakać co najmniej 10 centymetrów wyżej. Bo tylko takie rezultaty gwarantują medale mistrzostw świata czy Europy.

Konkurs o prym w kraju sam w sobie był emocjonujący – w końcu nie często zdarza się oglądać dogrywki w takich zmaganiach. Ale jednak stał na stosunkowo niskim poziomie, a Liskowi do tytułu wystarczyło pokonanie wysokości 5.65. Stąd słuszne były obawy tych, którzy wieszczyli męskiej tyczce chude lata, kiedy tylko Piotrek obniży loty.

Jednak w Suwałkach dla polskiej tyczki pojawił się promyk nadziei. Czwarte miejsce, po bardzo dobrym skakaniu, zajął Michał Gawenda. Zawodnik któremu wówczas brakowało pięciu dni do ukończenia siedemnastu lat, w trzeciej próbie przeskoczył 5.40. Ustanowił nowy rekord Polski w kategorii U18 i niewiele zabrakło mu do podium. Trzeci na mistrzostwach Karol Pawlik zgarnął brąz tylko dlatego, że uporał się z tą wysokością w dwóch skokach.

W Jerozolimie Gawenda nie skoczył tak wysoko – zatrzymał się na wysokości 5.10. Ale to w zupełności wystarczyło do tego, by zdobyć złoty medal w kategorii U18. I niech ta różnica świadczy o tym, jak długa droga czeka jeszcze Michała, by włączył się do seniorskiej rywalizacji na międzynarodowym poziomie. Ale też jakim potencjałem dysponuje Polak, którego rezultat z mistrzostw Polski wciąż jest najlepszy na świecie w kategorii U18.

Na marginesie dodajmy, że dziś w rywalizacji juniorek z dobrej strony pokazała się Lilly Nichols – Polka urodzona w USA, którą trenuje mama Anna, była skoczkini o tyczce. Lilly zajęła dziś czwarte miejsce. Skoczyła tyle, ile trzecia Szwedka Ella Uddenas – 3.85. Obie nie sprostały już wyższej wysokości. Nichols przegrała medal przez pokonanie 3.85 w drugiej próbie, podczas gdy Szwedka dokonała tego za pierwszym razem.

POLSKA STOI… SPRINTEM

Gdybyśmy jeszcze niedawno usłyszeli taką tezę, to moglibyśmy się tylko pukać w głowy. Młociarze – to nasz atut. Średniodystansowcy? Owszem, na 800 czy 1500 metrów nasi rodacy mieli znakomite wyniki. Jeżeli mieliśmy swoje atuty w sprintach, to zwykle chodziło o ten najdłuższy – bieg na 400 metrów. Tam, w szczególności w sztafetach, gdzie liczy się również taktyka i zgranie, rzeczywiście osiągamy sukcesy. Jak na warunki europejskie, znakomite mamy znakomite Justynę Świety-Ersetic, Natalię Kaczmarek czy Annę Kiełbasińską. Jednak poza Aniołkami Matusińskiego, w sprintach – w szczególności na 100 i 200 metrów – nie mieliśmy czego szukać.

Aż w tym sezonie nadszedł przełom. Wśród kobiet Polki biegają najszybciej od lat – o czym więcej możecie przeczytać w tym miejscu. Z kolei mistrzostwa Europy juniorów młodszych w Jerozolimie pokazały, że w rywalizacji mężczyzn też wcale nie musimy być sprinterską pustynią. Na 400 metrów brązowy medal wywalczył Adrian Wójciak. Ale jak wspomnieliśmy – cztery setki to dystans, na którym Polacy potrafią biegać.

Jednak na 200 metrów na najniższym stopniu podium stanął Michał Gorzkowicz. Choć Michał zapewne większe emocje przeżył już po swoim starcie, niż w jego trakcie. Okazało się bowiem, że Polak (oraz Brytyjczyk Dean Patterson) zostali zdyskwalifikowani za przekroczenie linii swoich torów podczas biegu. Obóz naszej reprezentacji oprotestował tę decyzję sędziów. Na całe szczęście, protest został rozpatrzony pozytywnie, a medal, po chwilach trwogi, powrócił do Gorzkowicza.

Ale to jeszcze nie wszystko. Prawdziwą furorę zrobił Marek Zakrzewski, który startował na dystansie 100 metrów. Polak w finale pobiegł fenomenalnie i wywalczył tytuł mistrza Europy juniorów młodszych! Mało tego, z czasem 10.32 pobił rekord imprezy. Jeżeli ten wyczyn nie robi na was wrażenia z uwagi na skromną historię imprezy, to dodajmy, że kolejni na podium Isak Hughes ze Szwecji oraz Benedikt Thomas Wallstein z Niemiec, pobili krajowe rekordy w tej kategorii wiekowej. Warto podkreślić, że Zakrzewski ma szesnaście lat – zatem rywalizował z zawodnikami, którzy są rok starsi od niego. Rok w takim wieku to ogromna różnica pod względem zarówno rozwoju fizycznego, jak i doświadczenia. Tymczasem Marek dał radę.

POWÓD DO ZADOWOLENIA? WSZECHSTRONNOŚĆ

Polscy juniorzy dobrze spisali się zarówno w konkurencjach technicznych, jak i biegowych. Nasze talenty pokazały się zarówno w konkurencjach, które są z nami utożsamiane, ale też i w takich, z którymi od dawna nie byliśmy kojarzeni.

Spośród wszystkich medali, nie wymieniliśmy jeszcze naszego srebrnego rodzynka – Jakuba Waleckiego. Polak w skoku wzwyż uległ tylko Matii Furlaniemu z Włoch, ale wynikiem 2.13 poprawił swój rekord życiowy. Z kolei dziś w rzucie dyskiem kobiet – jednej z ostatnich konkurencji, która była rozgrywane na zawodach – nową życiówkę ustanowiła Anna Kicińska. Dodajmy, że Anna w dzisiejszym konkursie aż czterokrotnie (!) pobiła swój rekord życiowy. W pierwszej próbie rzuciła 45.71, co już było znakomitym wynikiem. Ostatecznie Polka zatrzymała się na 46.60 co dało jej brązowy medal.

Ostatnimi czasy utarło się hasło, że polska lekkoatletyka młotem stoi. I o ile chcielibyśmy, by nasi młociarze wciąż dominowali tak, jak mają to w zwyczaju, oraz doczekali się równie znakomitych następców, o tyle jeszcze bardziej cieszy nas, że w Polsce królowa sportu nie opiera się wyłącznie na jednej konkurencji. A przecież w niektórych startach naszym juniorom naprawdę niewiele zabrakło do medalu. Wspomnieliśmy już Lilly Nichols, czwartą w skoku o tyczce. Również na czwartym miejscu bieg na 1500 metrów ukończyła Zuzanna Wiernicka. Marii Jarosińskiej w biegu na 200 metrów do medalu zabrakło sześć tysięcznych sekundy.

PARTNEREM GŁÓWNYM POLSKIEJ LEKKOATLETYKI JEST PKN ORLEN

Ci młodzi ludzie w niedalekiej przyszłości będą mogli godnie reprezentować nasz kraj w tych najważniejszych, seniorskich rozgrywkach. Udowodnili, wcale nie są na straconej pozycji względem rówieśników z innych krajów Starego Kontynentu. Wystarczy ich tylko otoczyć mądrymi ludźmi, którzy odpowiednio poprowadzą ich kariery.

Fot. Newspix

Czytaj też:

Suche Info
17.08.2022

Paco Alcacer zagra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

Paco Alcacer opuszcza Europę. Odchodzi do Sharjah FC. W ostatnich miesiącach Hiszpan zaliczył spektakularny zjazd i stał się zbędnym ogniwem w układance Unaia Emery’ego. Na domiar złego jego pensja nie należała do niskich, więc Villarreal postanowił pozbyć się 29-latka. Mówiło się o potencjalnym transferze do Valencii lub Celty Vigo, natomiast na doniesieniach się skończyło. Ostatecznie Paco Alcacer trafił na roczne wypożyczenie do klubu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W tej drużynie występuje […]
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Atletico nie chce sprzedać Joao Felixa do Manchesteru United

Marca informowała, że Czerwone Diabły przymierzają się do pozyskania Joao Felixa. Okazuje się, że Atletico nie jest zainteresowane sprzedażą Portugalczyka. Według Fabrizio Romano angielski klub złożył ofertę kupna Joao Felixa, ale Los Colchoneros ją odrzucili i nie zamierzają tego lata pozbywać się swojej największej gwiazdy. Diego Simeone nie chce stracić 23-latka, widzi w nim lidera Atletico, a jego zdanie podzielają najważniejsze osoby w klubie. Piłkarz ten zaliczył […]
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Marek Papszun: Chyba nie tylko ja stawiam Slavię w roli faworyta

Trener Rakowa na konferencji prasowej przed czwartkowym meczem ze Slavią ocenił szansę swojego zespołu na awans, wskazał faworyta i wskazał mocne punkty Rakowa. Marek Papszun wypowiedział się w następujący sposób: – Nie jesteśmy w tym dwumeczu faworytem, ale będziemy walczyć, aby wejść do fazy grupowej. Byłby to ogromny sukces dla klubu i miasta. W porównaniu do zeszłego roku i dwumeczu z Gentem zrobiliśmy postęp. Jesteśmy teraz lepszą drużyną. Nie tylko przez transfery, ale przede wszystkim […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

QUIZ LIVE OD 20. PACZUL, ROKI, BIAŁEK, GOŁASZEWSKI I SŁAWIŃSKI

Już o 20 wielki powrót Quizu! Quiz na żywo poprowadzi Paweł Paczul, a jego gośćmi będą także Paweł Gołaszewski, Adam Sławiński, Mateusz Rokuszewski i Jakub Białek. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube!
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Media: Fabian Ruiz musi dołączyć do PSG

Jak donosi RAI Sport, Napoli przekazało 26-letniemu pomocnikowi informację, iż ten musi zgodzić się na transfer do Paris Saint-Germain. W przeciwnym razie Hiszpan spędzi całą jesień na trybunach. Aurelio De Laurentiis słynie z twardych negocjacji z piłkarzami. Tak jest też i tym razem w przypadku Fabiana Ruiza. O transferze wychowanka Betisu do stolicy Francji mówi się od ponad tygodnia. Teraz jednak Ruiz już nie ma innego wyjścia. Musi opuścić Neapol na rzecz […]
17.08.2022
Brama dnia
17.08.2022

Arda Turan vs Mateusz Cholewiak | BRAMA DNIA

Kto dzisiaj zwycięży w głosowaniu na „Bramę dnia”? Reprezentant polskiej ekstraklasy, czy ówczesny piłkarz Barcelony? Wybór – jak codziennie – zależy tylko od was! Arda Turan vs Sevilla (17.08.2016) Superpuchar Hiszpanii, drugi mecz dwumeczu pomiędzy Barceloną a Sevillą. W pierwszym meczu Katalończycy wygrali 2:0, w drugim, na Camp Nou chcieli dokończyć dzieła. Nie chciało być inaczej. Dwa gole strzelił Turan, jednego blondwłosy wówczas Leo Messi. […]
17.08.2022
Inne sporty
17.08.2022

Lisu. Dziewczyna z Warmii, która została mistrzynią Europy w maratonie

To nie jest tylko opowieść o tym, jak skromna dziewczyna z Warmii przeszła do historii polskich biegów długodystansowych. Jej losy są lustrzanym odbiciem tego, z czym w trakcie kariery musi zmagać się wielu biegaczy długodystansowych, chcących uprawiać ten sport w Polsce na profesjonalnym poziomie. To starty w zawodach, w których do wygrania było 200 złotych. Nieustanne uzależnienie dalszego kontynuowania kariery od tego, czy otrzyma się stypendium. Wreszcie, próba pogodzenia startów i treningów z pracą. Ale to też […]
17.08.2022
Lekkoatletyka
15.08.2022

Złoto! Aleksandra Lisowska mistrzynią Europy w maratonie

Pierwszy w historii Polski medal maratonu na mistrzostwach Europy. I to od razu złoty! Aleksandra Lisowska, choć uznawano ją za zdolną do sprawienia niespodzianki, zaskoczyła ekspertów, zostawiając w tyle wszystkie rywalki. A kilka minut po tym, jak dobiegła do mety, okazało się, że od razu ma i drugi medal – w rywalizacji drużynowej Polki (z Angeliką Mach i Moniką Jackiewicz) zajęły trzecie miejsce. Co za początek mistrzostw!  Niespodzianki są najlepsze Nie da się nie uśmiechnąć, gdy zdobywamy medal, którego się nie spodziewaliśmy. […]
15.08.2022
Lekkoatletyka
14.08.2022

Młociarze, Aniołki i nie tylko. Ile medali mistrzostw Europy zdobędą Polacy?

Po mistrzostwach świata, które niecały miesiąc temu odbyły się w Eugene, w lekkoatletycznym świecie jeszcze nie opadł kurz, a już jutro wystartuje kolejna wielka impreza – mistrzostwa Europy w Monachium. Chociaż ze światowego czempionatu Polacy przywieźli tylko cztery medale, to nasza reprezentacja wciąż jest jedną z najmocniejszych na Starym Kontynencie. I w stolicy Bawarii Biało-Czerwoni będą mieli sporo okazji by to udowodnić, zdobywając kolejne krążki. Jak dużo uda się ich […]
14.08.2022
Lekkoatletyka
12.08.2022

Memoriał Skolimowskiej. Pierwszy mityng Diamentowej Ligi w Polsce [WIDEO]

12.08.2022
Weszło
12.08.2022

Człowiek, którzy widzi palcami. Mueller-Wohlfahrt kończy 80 lat

Lekarz, który wzniósł medycynę sportową i fizjoterapię na nowe wody. W nieosiągalnym dla innych specjalistów tempie był w stanie podnieść wielu atletów na nogi. Przez lata był głównym lekarzem Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec. W skrócie: Hans-Wilhelm Mueller-Wohlfahrt. 12 sierpnia skończył 80 lat. Nie pracuje już w Bayernie Monachium, wciąż prowadzi jednak swoją klinikę, do której różne znane osoby, nie tylko ze świata sporu lgną drzwiami i oknami. Pomógł wielu z nich z Franzem […]
12.08.2022
Lekkoatletyka
08.08.2022

Kadra Polski na lekkoatletyczne ME. Na ile medali możemy liczyć?

81. Tyle osób będzie reprezentować Polskę na rozpoczynających się za tydzień lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Monachium. Dla części z nich będzie to impreza, w trakcie której powalczą o powetowanie sobie nieudanych mistrzostw świata. Dla innych – szansa na pierwsze wielkie sukcesy na stadionie. Jeszcze inni będą chcieli po prostu potwierdzić swoją klasę lub sprawić niespodziankę. Jak wygląda skład Polski i na kogo możemy liczyć w walce o medale? Utrzymać status […]
08.08.2022
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
pep pep
pep pep
1 miesiąc temu

Gawenda nie wyskoczył jak króli z kapelusza na letnich MP senioróww Suwalkach. On jest wielkim talentem polskiej tyczki od lat, wiec jak ktos przed zakończeniem MP wieszczył dziurę po Lisku i Wojciechowskim niczym w kobiecej tyczce po Pyrek i Rogowskiej to po prostu jego wiedza o LA jest zerowa.
Aczkolwiek oczywiście niemozna przesądzać że Gawendzie sie powiedzie, polowa talentów przepada, aczkolwiek nadzór ojca wskazuje ze raczej nie jest poddawany treningowi seniorskiemu pod wyniki juniorskie ,,na siłę” i raczej bedzie dobrze.