Reklama

Leszek Ojrzyński bliżej Korony. Jest też inny kandydat

Szymon Janczyk

Autor:Szymon Janczyk

10 grudnia 2021, 09:18 • 2 min czytania 4 komentarze

Korona Kielce szuka trenera po tym, jak tuż przed końcem jesiennego grania z klubem pożegnał się Dominik Nowak. Jednym z kandydatów do pracy w pierwszoligowcu od początku był Leszek Ojrzyński. Wiele wskazuje na to, że to właśnie on obejmie walczący o powrót do Ekstraklasy zespół, ale w Kielcach jest możliwa także inna z opcji. Krzysztof Brede.

Leszek Ojrzyński bliżej Korony. Jest też inny kandydat

– Mam na liście czterech trenerów. Każdego z nich bardzo cenię i uważam, że to odpowiednie osoby na ławkę trenerską Korony. Ale jeszcze za wcześnie, by mówić o nazwiskach. Rozmawiamy z jednym trenerem i mamy trochę czasu na to, aby zakończyć ten temat – mówił nam Paweł Golański, dyrektor Korony Kielce. Wcześniej, podczas konferencji prasowej, zaznaczał, że chciałby zatrudnić nowego szkoleniowca jeszcze przed świętami.

Wiele wskazuje na to, że trener, z którym rozmawiali kielczanie to właśnie Leszek Ojrzyński.

JAK AWANSOWAĆ DO EKSTRAKLASY? PODPOWIADA KRZYSZTOF BREDE

Leszek Ojrzyński i Krzysztof Brede kandydatami na trenera Korony Kielce

Dyrektor Golański nie krył zresztą, że tego szkoleniowca ceni i ma go na liście kandydatów. Kiedy po raz pierwszy pisaliśmy o rozmowach Korony z Leszkiem Ojrzyńskim (trener potwierdził je niedawno w jednym z wywiadów), na przeszkodzie miały stać finanse. Teraz jednak kielczanie otrzymali duży zastrzyk gotówki od miasta. Czyli nie ma przeszkód i wszystko załatwione? Niekoniecznie, bo w międzyczasie trener Ojrzyński kilkukrotnie zalecał się w wywiadach do Legii Warszawa, oferując się jako trenera tymczasowego. Z naszych informacji wynika, że szkoleniowiec mocno liczy – lub liczył – na pracę w Ekstraklasie. Czasu przeszłego używamy dlatego, że trener coraz poważniej rozpatruje opcję pracy w Kielcach. A skoro tak, to możemy zakładać, że ma już konkretną ofertę z pierwszoligowca na stole.

Reklama

A co, jeśli Koronie jednak nie uda się przekonać Leszka Ojrzyńskiego? Paweł Golański wspomniał o kilku innych kandydaturach. Jak udało nam się ustalić, na liście potencjalnych trenerów znajduje się Krzysztof Brede. To szkoleniowiec, który niedawno wprowadził do Ekstraklasy Podbeskidzie Bielsko-Biała, ale po awansie już jesienią opuścił posadę. Od tamtej pory pozostaje bez pracy, choć jego nazwisko przewijało się choćby w kontekście Widzewa Łódź.

CZYTAJ TAKŻE:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Suche Info

Komentarze

4 komentarze

Loading...