Inter bez korony i bez wygranej

Marcin Ziółkowski

26 kwietnia 2026, 20:14 • 4 min czytania 1

Reklama
Inter bez korony i bez wygranej

Po pierwszej połowie niewielu kibiców wierzyło, że druga część rywalizacji Torino – Inter przyniesie spore emocje. A jednak. Inter zmierzający po 21. tytuł mistrzowski musi jeszcze poczekać, bowiem pierwsza piłka meczowa nie ułożyła się tak, jak chcieliby tego Nerazzurri. Mediolańczycy wypuścili dwubramkowe prowadzenie i z Turynu wyjeżdżają zaledwie z jednym punktem. Torino zremisowało z ostatnim finalistą Ligi Mistrzów 2:2. Wartym wyróżnienia momentem z tego spotkania jest nowy rekord asyst Federico Dimarco. Wahadłowy Interu po meczu może pochwalić się już 17 decydującymi podaniami do swoich kolegów. Piotr Zieliński zagrał cały mecz i miał dwie dobre okazje na gola.

Reklama

Okoliczności meczu

Na Stadio Olimpico di Grande Torino odbyło się starcie drużyn, które po 33 kolejkach były w zupełnie różnych miejscach tabeli. Inter ma już jedną rękę na pucharze za mistrzostwo Włoch, a Torino wypatrywało matematycznego utrzymania w Serie A. Roberto D’Aversa doprowadził Byków do punktu, w którym porażki stały się rzadkością, co nie było takie oczywiste pod wodzą Marco Baroniego.

Drużyna Cristiana Chivu mająca spory bufor w tabeli nie wyszła więc pierwszym garniturem na murawę, a takim raczej pół-rezerwowym. Nie zabrakło Yanna Bissecka, Petara Sucicia czy wracającego do domu dawnej drużyny Matteo Darmian. Rumuński szkoleniowiec o dziwo zdecydował się na powrót do bramki Yanna Sommera, który odejdzie z klubu po zakończeniu sezonu. Piotr Zieliński rozpoczął zawody od pierwszej minuty.

Reklama

Inter miał wszystko w garści

Pierwsze minuty należały zdecydowanie do gospodarzy. Już po sześćdziesięciu sekundach Giovanni Simeone znalazł sobie miejsce w szesnastce, ale jego próba została zablokowana. W ósmej minucie Inter pogubił się pod własną bramką. Saul Coco uderzył jednak jak najgorzej się tylko dało. W miejscu, z którego można było strzelić na 1:0, nie trafił nawet w bramkę.

Przed upływem pierwszego kwadransa, Federico Dimarco dośrodkował w pole karne i znalazł Yanna Bissecka. Niemiec uderzył jednak w ręce Paleariego. Wahadłowy Interu ma jednak to do siebie, że jakości u niego nie brakuje i kolejna próba była znacznie lepsza. Ze skraju pola karnego znakomicie wrzucił bardzo dopieszczone dośrodkowanie do Marcusa Thurama. Francuz zrobił z podaniem na dobieg na dalszy słupek to, co do niego należało i trafił po raz 12. w sezonie Serie A.

Reklama

Był to mecz bez większej historii w pierwszej części spotkania. Torino zakończyło pierwszą połowę bez celnego strzału. Mecz rozgrywał się w raczej w temperaturze sparingu aniżeli ligowej rywalizacji. Gospodarze nie dawali sygnałów, które miałyby sugerować, że włączą się do walki o trzy punkty w domowym meczu.

Torino nieoczekiwanie podpięte do prądu

Dimarco do asysty mógł też dołożyć gola. Uderzenie zewnętrzną częścią stopy obronił jednak Paleari, wychowanek Milanu. Inter rozkręcał się z każdą minutą, a Torino nie miało argumentów.

Krótko po wejściu na murawę Francesco Pio Esposito Inter wykonał rzut rożny. Federico Dimarco zanotował tym samym rekordową, 17. asystę w Serie A, a po uderzeniu głową Yann Bisseck miał swojego gola. Było to 80. trafienie Mediolańczyków w sezonie 2025/26 na poziomie ekstraklasy.

Reklama

Gdy wydawało się, że jest już po wszystkim i mecz będzie powoli kroczył do końca, Torino podpięło się do prądu. Emirhan Ilkhan wypuścił piłkę do Giovanniego Simeone i pierwszy celny strzał dla Toro w tym spotkaniu był jednocześnie golem kontaktowym. 1:2, piłka była w grze.

Nastąpił drobny chaos w poczynaniach Interu. Mediolańczycy – zapewne – przyszli mistrzowie pogubili się. Świetnie z ławki prezentował się Aliou Njie. To właśnie on swoim wysiłkiem doprowadził do podyktowania jedenastki. Maurizio Mariani po konsultacji z systemem VAR uznał, że Carlos Augusto nienaturalnie ułożył rękę. Torino otrzymało rzut karny, a znakomicie uderzył Nikola Vlasić. Nieoczekiwanie Torino było w realnej grze o trzy punkty.

Reklama

Torino bardzo zależało na zwycięskim golu, ale minimalnie spudłował w 91. minucie Piotr Zieliński. Polak zagrał całe spotkanie i miał tego popołudnia dwie całkiem niezłe okazje. W obydwu pomylił się nieznacznie.

Inter po remisie w Turynie ma 10 punktów przewagi nad drugim SSC Napoli. Mistrzostwo jest jednak na 99 procent w ich rękach i korona to kwestia czasu.

Torino – Inter Mediolan 2:2 (0:1)

  • 0:1 – Marcus Thuram – 23′
  • 0:2 – Yann Bisseck – 61′
  • 1:2 – Giovanni Simeone – 70′
  • 2:2 – Nikola Vlasić – 79′ (karny)

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO O WŁOSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Sędzia nie „ustawił” meczu. To była piłkarska przepaść [KOMENTARZ]

Jakub Radomski
3
Sędzia nie „ustawił” meczu. To była piłkarska przepaść [KOMENTARZ]
Ekstraklasa

Wszołek: „Przegraliśmy z najsilniejszym zespołem w Polsce”

Jan Broda
2
Wszołek: „Przegraliśmy z najsilniejszym zespołem w Polsce”

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Sędzia nie „ustawił” meczu. To była piłkarska przepaść [KOMENTARZ]

Jakub Radomski
3
Sędzia nie „ustawił” meczu. To była piłkarska przepaść [KOMENTARZ]
Ekstraklasa

Wszołek: „Przegraliśmy z najsilniejszym zespołem w Polsce”

Jan Broda
2
Wszołek: „Przegraliśmy z najsilniejszym zespołem w Polsce”