post

Opublikowane 14.11.2021 10:53 przez

Szymon Janczyk

Giovanni Costantino to najmłodszy włoski trener z licencją UEFA PRO. 37-latek do niedawna pracował z reprezentacją Węgier jako asystent Marco Rossiego. Dlaczego żeby zostać trenerem musiał wyjechać z Sycylii do Finlandii? Jak wygląda kształcenie trenerów w słynnym Coverciano? Czego nauczyła go praca z Rossim – na Węgrzech, Slowacji i w kadrze? Jaki styl gry preferuje i czemu jego pierwsza samodzielna praca zakończyła się tak szybko? I wreszcie: jak porówna polską i węgierską piłkę reprezentacyjną przed bezpośrednim starciem? Zapraszamy na nasz wywiad.

Co u pana słychać?

Jestem we Włoszech, na Sycylii, czekam na szansę i nowe wyzwanie. Nie zamykam się na żaden kierunek. Pan jest Polakiem – znam waszą ligę i zawodników. Mentalność piłkarzy, klubów jest podobna do tej na Węgrzech. Wasza liga jest dobra, wyrównana, w ostatnich latach zespoły z Polski wróciły do gry w pucharach, macie też świetne stadiony. Za każdym razem, gdy byłem w Polsce, byłem zachwycony atmosferą na meczach, tym jak kibice wspierają swój zespół. Często zaglądałem na spotkania Legii Warszawa, bo grał tam Dominik Nagy, którego oglądałem pod kątem gry w reprezentacji Węgier. Oglądałem też mecze Cracovii z DAC Dunajska Streda, gdy pracowałem na Słowacji. Być może któregoś dnia będzie mi dane pracować w Ekstraklasie, czemu nie?

Niedawno pracę w Ekstraklasie zaczął 31-letni trener, Dawid Szulczek. Pan jest z kolei najmłodszym włoskim trenerem z licencją UEFA PRO. Trend młodych szkoleniowców opanował świat?

Nie jest łatwo zdobyć licencję UEFA PRO we Włoszech. Cały proces „przebijania” się przez licencje jest inny niż w pozostałych krajach. Jeśli byłeś piłkarzem albo masz dłuższą karierę trenerską, możesz zostać dopuszczony do UEFA PRO. Jedyną drogą wyjątku jest „nagradzanie” za wiedzę, merytorykę. W Coverciano zaimponowałem tym, że zaczynałem od zera i szybko zacząłem pracować z węgierską kadrą. Byłem bardzo młody, ale wywalczyliśmy awans na EURO 2020, więc dali mi szansę zrobienia najważniejszej licencji.

Czyli młody trener na kursie UEFA PRO w Coverciano to nie jest popularny widok?

Nie. Chyba że mówimy o kimś, kto był piłkarzem, ma nazwisko.

Jak zaczęła się pana kariera trenerska? Nie grał pan w piłkę na zawodowym poziomie.

Grałem na półzawodowym poziomie, w czwartej lidze. Szybko zakończyłem karierę, już w wieku 27 lat postawiłem na trenerkę. Zaczynałem od pracy z młodzieżą we Włoszech, potem przeniosłem się do Finlandii, gdzie także pracowałem w akademii. Później przeniosłem się do kobiecej drużyny z tamtejszej ekstraklasy i w końcu trafiłem do sztabu Marco Rossiego. Z nim najpierw pracowałem w Honvedzie, potem w DAC Dunajska Streda i w reprezentacji Węgier.

Szczerze mówiąc, dekadę temu wcale nie myślałem o byciu trenerem. Sporo osób mówiło mi jednak, że mam osobowość i spojrzenie na piłkę, które sprawiają, że to idealna rola dla mnie. Stopniowo zaczynałem się do tego przekonywać, stwierdziłem, że to niezły plan na przyszłość.

Na Sycylii nie ma dziś klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej. Pamiętamy Palermo, Catanię, ale kiedy zaczynał pan karierę trenerską, zaczynał się ich kryzys.

Właśnie dlatego wyjechałem do Finlandii. W moim mieście, w całej okolicy, ciężko było znaleźć klub. Brakowało miejsc pracy. Jeśli urodziłeś się na Sycylii i chcesz zostać trenerem, na starcie masz trudniej niż inni. Zresztą — nie ma zbyt wielu szkoleniowców z tego regionu Włoch. W tym momencie mamy tylko trzy profesjonalne kluby – Palermo, Messinę i Catanię. Na całej wyspie, gdzie mieszka ok. dziewięć milionów osób. Z kolei jeśli chodzi o trenerów, w Italii jest duża konkurencja. Żeby Sycylijczyk wybił się w trenerce, przeważnie musi stąd wyjechać i mieć dużo samozaparcia, motywacji.

Ale część trenerów, którzy dziś pracują — albo ostatnio pracowali w Serie A — przeszła drogę od niższych lig do elity. Roberto de Zerbi, Maurizio Sarri, Alessio Dionisi. Czyli można i tak. Nie chciał pan spróbować pójść ich śladem?

Z Dionisim znamy się z kursu UEFA PRO, to mój kolega. Ale wszyscy trenerzy, których wymieniłeś, pochodzą z północy Włoch. Było im łatwiej, tam jest o wiele więcej klubów, które mogą dać ci szansę. Chciałem spróbować ścieżki międzynarodowej, poznać inne kraje, nauczyć się czegoś od nich. Dzięki temu mówię płynnie po angielsku, a we Włoszech nie jest to popularna umiejętność. To dla mnie duży plus, tak na to patrzyłem.

KIM JEST ROBERTO DE ZERBI? SYLWETKA „MAŁEGO GUARDIOLI”

Jak to jest pracować jako trener w Finlandii?

Zimno! (śmiech) To bardzo ciekawe doświadczenie, ci ludzie mają zupełnie inną mentalność niż Włosi. W Finlandii chcieli się rozwijać, uczyć się ode mnie, byli bardzo otwarci. A ja uczyłem się od nich, bo to nacja, która wyróżnia się czym innym niż południowcy. Nie mają technicznych zawodników, nie są zaawansowani taktycznie, ale są bardzo waleczni, stawiają na fizyczność. Podobało im się to, że wdrażałem pomysł na grę w piłkę, nowinki taktyczne. Ta praca dała mi też dużo pewności siebie, czułem zaufanie już na starcie mojej trenerskiej przygody.

Dlaczego wybrał pan pracę z zespołem kobiet?

Właścicielowi tego klubu spodobała się moja wizja i podejście. Chciał, żeby jego zespół grał w piłkę tak, jak grała nasza akademia. Początkowo nie byłem do tego przekonany, ale bardzo zależało im na tym, żeby mnie do siebie ściągnąć. Kiedy się zdecydowałem, okazało się, że nie ma czego żałować. Zarządzanie szatnią złożoną z kobiet… Cóż, jest dużo trudniejsze niż w przypadku męskiej szatni. To najlepsze doświadczenie, jakie miałem w karierze. Różnica polegała na tym, że w żeńskiej szatni było sporo małych grup. W zespole mieliśmy też sporą liczbę zagranicznych piłkarek z różnych krajów, to była międzynarodowa szatnia. Plus był taki, że kiedy mówiłeś im, co mają robić, zawsze się ciebie słuchały, szybko się uczyły. To był dla mnie ciekawy test – mogłem sprawdzać różne pomysły, błyskawicznie wprowadzać je w życie.

W międzyczasie robił pan kolejne licencje trenerskie we Włoszech. Jak wygląda szkolenie trenerów w Coverciano? Czytałem, że był pan „prymusem”, dostał pan nagrody dla najlepszego studenta.

To fakt, jestem z tego dumny, ale też trzeba powiedzieć wprost: to, że jesteś najlepszym uczniem, nie oznacza, że będziesz najlepszym trenerem. To tylko teoria, potem zaczyna się praktyka: musisz się dostosować do różnych sytuacji, w różnych klubach. Nie ma jednej taktyki, nie ma jednego systemu, musisz korzystać ze swojej wiedzy tak, żeby dopasować się do każdego miejsca, w którym pracujesz.

Kurs trenerski w Italii jest bardzo trudny, naprawdę. Jest mnóstwo rzeczy, których musisz się nauczyć, przyswoić je. Wykładowcy wiele od nas wymagali, musieliśmy pokazać, że potrafi zastosować wiedzę, którą nam przekazali. Idąc na kurs trenerski, myślisz: ok, znam się przecież na piłce, wiem, o co w tym chodzi. Podczas kursu okazuje się, że to, co wiedziałeś, nic nie znaczy w piłce na najwyższym poziomie.

Uczył mnie m.in. Renzo Ulivieri, najstarszy trener we Włoszech, który prowadził Napoli i inne kluby Serie A. Razem ze mną w „klasie” byli Dionisi, ale też Paolo Zanetti, obecny trener Venezii, Alberto Gilardino, mistrz świata z 2006 roku. W Coverciano uczysz się nie tylko od wykładowców, ale też od ludzi, z którymi się uczysz. Możesz czerpać doświadczenia z najwyższego poziomu.

Giovanni Costantino z dyplomem włoskiej szkoły trenerów

Dogadał się pan z Marco Rossim, bo obaj musieliście wyjechać z Włoch, żeby zacząć pracę na najwyższym poziomie?

Myślę, że tak. Pomogło nam też to, że jest między nami spora różnica wieku. On jest trenerem z innej, starej szkoły. Ja reprezentuję nowe spojrzenie. Na tym zbudowaliśmy nas sukces: każdy dał najlepsze co ma ze swojej szkoły.

Dało się odczuć przeskok między kobiecą piłką a topowym węgierskim klubem?

Nie, nie powiedziałbym. To nie była wielka różnica, w końcu i Aland United i Honved to kluby piłkarskie, to ta sama dyscyplina sportu. Na pewno dobrze wspominam czas spędzony w Budapeszcie, gdzie wygraliśmy mistrzostwo kraju. Marco Rossi wiele mnie nauczył i „uwiarygodnił” mnie na Węgrzech. To, że mnie cenił i chciał ze mną pracować, sprawiło, że ludzie inaczej na mnie patrzyli, ufali mi już na wstępie.

Jak w ogóle zaczęła się wasza współpraca?

Zrobiłem kurs na analityka. Wysłałem mu swoją analizę, spodobała mu się i gdy szukał kolejnej osoby do swojego sztabu, zaprosił mnie do współpracy.

Czyli zajmował pan się analizą rywali?

Nie tylko, miałem wiele zadań. W drużynie narodowej wspólnie zajmowaliśmy się selekcją czy kwestiami taktycznymi. Często byłem odpowiedzialny za przygotowanie naszego zespołu od strony taktycznej i ćwiczenia na boisku podczas treningów. W klubach wyglądało to inaczej, to znaczy moje zadania były podobne, ale to była codzienna praca, grupowa. Kiedy byłem w sztabie kadry, dużo podróżowałem — rozmawiałem z piłkarzami, z klubami, w których grali.

Praca w drużynie narodowej jest łatwiejsza?

Reprezentacja to mniej piłki w piłce, a więcej zarządzania grupą, budowania relacji. Mamy do dyspozycji zaledwie kilka tygodni w ciągu roku, więc zwykle wykonujemy podobne ćwiczenia i treningi, bardziej skupiamy się na przygotowaniu do starcia z danym rywalem. Kwestie mentalne, taktyczne. Z jednej strony jest trochę ciężej wpłynąć na grę zespołu, nadać mu swój styl, z drugiej — w kadrze pracujesz z najlepszymi piłkarzami w danym kraju, często są to zawodnicy grający w topowych ligach jak Willy Orban czy Dominik Szoboszlai. Takim ludziom łatwiej jest przekazać swoją wizję, łatwiej też ją przyswoją i przełożą na warunki meczowe. Po prostu mają większe możliwości, żeby to zrobić, bo są najlepsi.

Czytałem, że jedną z pana ulubionych metod jest portugalska periodyzacja taktyczna. Wytłumaczy pan, o co chodzi i dlaczego zaczął pan to stosować?

Powinieneś spytać Paulo Sousy, bo on też ją stosuje! (śmiech) Właśnie — razem ze mną na kursie UEFA PRO był Manuel Cordeiro, wieloletni asystent Sousy. Ta metodologia polega na tym, że piłka jest w centrum wszystkiego. Treningi są zawsze z piłkami, nie rozdzielasz poszczególnych spraw, jak technika, taktyka i praca nad aspektami fizycznymi od siebie, na różne jednostki treningowe, tylko łączysz to ze sobą i wplatasz w każdy trening. Chodzi też o to, żeby trenować z dużą intensywnością, ale nie dłużej niż półtorej godziny. Drużyna ma być skupiona na przygotowaniu się pod konkretnego rywala i na wypracowaniu swojego stylu, stosować wysoki pressing.

Obejrzyj mecze MTK Budapeszt, które do niedawna prowadziłem. Gdy tam pracowałem, wyglądaliśmy bardzo dobrze od strony taktycznej, stosowałem wszystkie te rzeczy. Wygrywaliśmy, przegrywaliśmy, ale zawsze mieliśmy swoje okazje, mogliśmy wygrać każde spotkanie, nawet jeśli wynik końcowy nie był dla nas korzystny.

Jak z pana perspektywy wygląda piłka na Słowacji i na Węgrzech? W ostatnich latach Węgrzy mieli klub w Lidze Mistrzów, Słowacy z kolei ogrywali polskie zespoły w pucharach. Nasza liga jest bogata, mamy dużo pieniędzy z praw teleiwzyjnych, mamy też silniejszą reprezentację, ale jednak czegoś nam brakuje.

Jeśli chodzi o Węgry to trzeba oddzielić Ferencvaros od reszty ligi. Nie możesz ich porównywać, bo mają ogromny budżet, podobnie jak Fehervar. Nie wiem czy w Polsce jakiś klub ma takie możliwości finansowe, jak oni, to widać po transferach. Ściągają zawodników z międzynarodowym doświadczeniem, grających w reprezentacjach swoich krajów i dzięki temu mają przewagę w europejskich rozgrywkach. Słowacja wyróżnia się tym, że ich piłkarze są bardzo waleczni, zadziorni. Wspominałem o meczu DAC – Cracovia: zobacz, że DAC to nie jest „słowacki zespół”, mówię o narodowościach w szatni. Cracovię pokonała drużyna złożona z piłkarzy z całego świata, a międzynarodowa, silna kadra pozwala ci być konkurencyjnym w Europie.

WĘGRZY W LIDZE MISTRZÓW STARTUJĄC ZZA NASZYCH PLECÓW. JAK TO ZROBILI?

Kolejna sprawa to poziom rozgrywek, rywalizacja na krajowym rynku. Chodzi o wszystko: poziom trenerów, piłkarzy – obydwa narody, o których mówimy, są otwarte na nowe pomysły i wprowadzają je w życie. Czerpią z innych filozofii. Najważniejsze jest też to, jak wydajesz pieniądze, a nie ile ich masz. Dobrych piłkarzy można przecież znaleźć w każdym zakątku świata. Mam znajomego w Watford, to klub z Premier League. Mówił mi, że otwierają się na nowe rynki, chcą je eksplorować. Paolo Zanetti z Venezii – oni mają w składzie 20 obcokrajowców, są otwarci, w ten sposób szukają przewagi. I to działa, bo dzięki skautingowi i dobieraniu zawodników pasujących do pomysłu taktycznego trenera, dotarli do Serie A.

Miał pan szansę zmierzyć się z Polską w eliminacjach mistrzostw świata. W Budapeszcie był remis, ale teraz to my jesteśmy wyżej od Węgrów w tabeli. Czy to oznacza, że mamy lepszą drużynę?

Bardzo dobrze pamiętam to spotkanie, było szczególne. To był pierwszy mecz Paulo Sousy i gdy przygotowywaliśmy się do niego, wierzyliśmy, że Sousa będzie chciał zagrać ofensywnie, stosować wysoki pressing i tak było. Akcję, po której padła pierwsza bramka, ćwiczyliśmy cały tydzień. Piłka za linię obrony, bo mieliście wolnych stoperów, którzy byli ustawieni bardzo wysoko. My z kolei mieliśmy Rolanda Sallaia, który jest szybki, więc było dość oczywiste, że takie rozwiązanie będzie groźne.

Teraz będzie jednak inaczej. Po tylu miesiącach pracy z Paulo Sousą reprezentacja Polski wie, jak ma grać. Zrobiła postęp. Z kolei Węgrzy nie są tak silni jak wtedy, także mentalnie. W marcu zespół był na fali, pozytywnie wpływał na to fakt, że jechaliśmy na EURO 2020. Widzę, że ta mentalność uległa zmianie, także przez słabsze wyniki. Druga rzecz jest taka, że brakuje kilku ważnych zawodników. I trzecia – Węgrzy zaczęli grać bardzo defensywnie. Kiedyś reprezentacja grała o zwycięstwo, teraz gra o remis. Bronią 0:0 jak z Anglią czy Albanią. Z Andorą wygrali tylko 2:1. To wciąż dobra drużyna, zorganizowana w tyłach, ale w ofensywnie sporo stracili.

Węgierscy kibice z transparentem skierowanym do Costantino

Węgierscy kibice z transparentem skierowanym do Costantino podczas EURO 2020.

Jak ocenia pan tamto spotkanie? Trudno było zatrzymać Polaków?

Paulo Sousa zrobił różnicę swoimi zmianami. Kiedy masz na boisku Lewandowskiego, Piątka i jeszcze Milika, wszystko się zmienia. Potencjał takiego tercetu jest niesamowity, zatrzymanie ich jest praktycznie niemożliwe. Remis to zasługa jego i tych zmian. Sousa to trener z dużym doświadczeniem i wiedzą. Domyślam się, że nie byliście szczęśliwi po EURO, z wyników, które osiągnęliście, ale to topowy trener. Zajęcie drugiego miejsca w tej grupie też nie było łatwe, jest wymagająca.

To interesujące, bo po EURO w Polsce podziwiało się Węgrów, którzy w swojej grupie stawili czoła dużo silniejszym zespołom. Grali z Francją, Portugalią i Niemcami a to oni byli drużyną, która najdłużej była na prowadzaniu w tych meczach. Doceniało się to, że z Hiszpanią Polska zagrała ofensywnie, ale jednak Węgrzy zrobili lepsze wrażenie.

Paradoksalnie Węgrzy trafili na najlepszą dla siebie grupę. Musieli się bronić, a są dobrym i zorganizowanym zespołem. Włoscy trenerzy są znani z tego, że potrafią przygotować zespół do obrony pod względem taktycznym. Z kolei gdy trzeba było grać atakiem pozycyjnym, rozgrywać piłkę, nie wyglądało to już tak dobrze. Jest także kwestia tego, że Francuzi, Niemczy i Portugalczycy nie byli w najlepszej formie – piłkarsko i mentalnie. To może zabrzmieć zabawnie, ale moim zdaniem gdyby Węgrzy trafili do grupy ze Słowacją, Hiszpanią i Szwecją, spisaliby się tak samo albo gorzej niż Polacy. Bo wtedy musieliby też atakować.

WĘGRZY WRACAJĄ DO DOMU, ALE GŁOWY MAJĄ PODNIESIONE BARDZO WYSOKO

Trudno było panu oglądać mecze Węgrów na EURO, gdy nie mógł pan być tam z zespołem (Costantino został trenerem MTK Budapeszt i nie pojechał na turniej – przyp.).

Nie, zawsze będę fanem węgierskiej drużyny narodowej. Mogłem się skupić wyłącznie na obejrzeniu meczu. Spotkałem się też z kibicami, którzy chcieli mi podziękować za moją pracę w drużynie narodowej.

A czego nauczył się pan w MTK Budapeszt? To pana pierwsza praca w roli głównego trenera w męskiej piłce na takim poziomie, ale nie potrwała ona długo.

Cóż, to była bardzo ważna lekcja. Moje relacje z zawodnikami czy sztabem nie zakończyły się z chwilą zwolnienia przez właściciela, nadal mam z nimi kontakt. A sama decyzja? Najlepiej oceni ją chyba tabela. Zostawiłem zespół na siódmym miejscu, miesiąc później MTK jest w strefie spadkowej. Zaskoczyła mnie ta decyzja, ale czasami nie możesz nic zrobić poza zaakceptowaniem rzeczywistości.

Graliśmy z Fehervarem w lidze, graliśmy towarzysko z Dynamem Moskwa i wygraliśmy, mierzyliśmy się z Rijeką, przegraliśmy 3:4. To było dla mnie duże doświadczenie, a my zawsze staraliśmy się grać piłką. Z tego jestem dumny.

Statystyki pana bronią, był pan w czołówce ligi węgierskiej pod względem posiadania piłki, okazji bramkowych w meczu czy budowania akcji od tyłu. Dlaczego więc stracił pan pracę?

Tak jak mówiłem byliśmy na siódmym miejscu w lidze. Usłyszałem wtedy, że z innym trenerem MTK byłoby jeszcze wyżej, że drużyna ma potencjał na lepsze miejsce. Nie oceniam tego, właściciel ma pełne prawo, żeby tak myśleć. Tyle że okazało się, że to nie była prawda. Prawdą było to, że zrobiliśmy wynik ponad stan, wycisnęliśmy to, co było realne do osiągnięcia.

To czego mamy się spodziewać po meczu Polska – Węgry we wtorek?

Myślę, że to będzie ciężki mecz, patrząc z punktu widzenia Węgrów. Wspominałem, że teraz grają bardziej defensywnie i to może być największa trudność dla Polaków. Z drugiej strony będziecie zmotywowani, żeby wygrać i mieć rozstawienie w barażach. Jeśli Polska strzeli pierwszego gola, będzie jej dużo łatwiej. Ale jeśli nie uda się tego zrobić stosunkowo szybko, zaczną się kłopoty.

CZYTAJ TAKŻE:

Kim jest Giovanni Costantino?

  • były trener MTK Budapeszt (węgierska ekstraklasa) i Aland United (fińska ekstraklasa kobiet)
  • były asystent Marco Rossiego – Honved (mistrzostwo Węgier) i DAC Dunajska Streda (3. miejsce w lidze słowackiej)
  • członek sztabu szkoleniowego węgierskiej reprezentacji w latach 2018-2021
  • były trener grup młodzieżowych w fińskim FC Futura (trzy tytuły mistrzowskie)

ROZMAWIAŁ SZYMON JANCZYK

fot. Instagram Giovanni Costantino

Weszło
28.11.2021

Sevilla sobie grała, a Real sobie strzelał. Zgadnijcie kto wygrał

Sevilla naprawdę miała pomysł na to spotkanie. W ofensywie miliony rozwiązań, kilka wariantów stałych fragmentów gry, przebojowi piłkarze i składne akcje. W defensywie podwajanie zabezpieczenia na skrzydłach, minimalizowanie ryzyka, niedopuszczenie Realu Madryt do choćby jednej groźnej akcji we własnym polu karnym. A Królewscy? No oni proszę państwa strzelali.  SPRAWDŹ OFERTĘ FUKSIARZA NA LIGĘ HISZPAŃSKĄ Real […]
28.11.2021
Ekstraklasa
28.11.2021

Przełamanie Legii w bólach – dosłownie i w przenośni

To jest ten dzień! Kiedyś Legia Warszawa musiała się przełamać i przełamała się kosztem Jagiellonii, która w pierwszej połowie chyba przestraszyła się samej nazwy rywala, jakby zapominając, że znajduje się on w największym kryzysie od wielu lat i ostatnio łoił go każdy. W efekcie „Wojskowi” w bólach – w przenośni, ale też bardzo dosłownie – […]
28.11.2021
Weszło
28.11.2021

LIGA MINUS – LIVE OD 21:00

28.11.2021
Weszło
28.11.2021

W hicie Premier League grała tylko jedna drużyna. Druga dostała punkt w prezencie

Jakim cudem Chelsea nie zgarnęła dzisiaj trzech punktów? Należy o to spytać piłkarzy The Blues, którzy mimo 66% posiadania piłki i nieustannego naporu na bramkę rywala, nie potrafili strzelić żadnej bramki z gry. Jakim cudem Manchester United strzelił bramkę, mimo zaledwie trzech oddanych strzałów przez całe spotkanie? O to również należy spytać piłkarzy Chelsea. To […]
28.11.2021
Inne sporty
28.11.2021

Przedziwna niedziela w Kuusamo. I bardzo nieudana dla Polaków

Zaczęło się od pecha Ryoyu Kobayashiego, wczorajszego triumfatora, który otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa, co wykluczyło go z niedzielnej rywalizacji. Potem mieliśmy wpadkę Halvora Egnera Graneruda, który nie przeszedł kwalifikacji. W końcu obejrzeliśmy loteryjny, rwany konkurs. O ile jeszcze pierwszą serię dało się przeżyć (choć złe warunki nie oszczędziły kilku skoczków, w tym Kamila […]
28.11.2021
Weszło
28.11.2021

Bułgaria, Czechy, Dania, Ukraina. Nieoczywiste kraje, które doczekały się Złotej Piłki

Jacy zawodnicy z miejsca kojarzą nam się z hasłem „Złota Piłka”? Leo Messi, Cristiano Ronaldo – wiadomo. Brazylijski Ronaldo, Zinedine Zidane czy Roberto Baggio pewnie też. Ale ten plebiscyt to nie tylko zwycięstwa gości, którzy reprezentują typowo piłkarskie nacje. Nacje, które zawsze były i są w światowej czołówce, które sięgały po mistrzostwo świata. Jeśli Robert […]
28.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Weszło
19.11.2021

Ekstraklasa, Milan i Szkocja. Czy ze stówki zrobimy pięć tysięcy?

A dajcie spokój z tymi przerwami reprezentacyjnymi. Więcej nerwów z tego niż faktycznej frajdy. Wraca Ekstraklasa, wraca typowanie lig zagranicznych. Dzisiaj zebraliśmy pięć zdarzeń, które są całkiem realne z uwagi na ostatnią formę wybranych zespołów. Przy odrobinie fartu w Fuksiarzu ze stówki można zrobić ponad pięć tysięcy – o ile proponowane przez nas zdarzenia wejdą. […]
19.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
15.11.2021

Pięć stówek ze stówki. Dziś stawiamy na Danię, Włochy i gole w meczu Polski

Przed nami kolejny bardzo fajny dzień z eliminacjami do mistrzostw świata. Daniem głównym jest rzecz jasna mecz reprezentacji Polski z Węgrami, ale prócz niego też znajdzie się kilka smakowitych kąsków. Mówimy o pozycjach i do oglądania, i do obstawiania. Dzisiaj próbujemy ze stówki zrobić pięć, oczywiście u naszych kumpli z Fuksiarza.  A w przypadku nowych […]
15.11.2021
Weszło
28.11.2021

Sevilla sobie grała, a Real sobie strzelał. Zgadnijcie kto wygrał

Sevilla naprawdę miała pomysł na to spotkanie. W ofensywie miliony rozwiązań, kilka wariantów stałych fragmentów gry, przebojowi piłkarze i składne akcje. W defensywie podwajanie zabezpieczenia na skrzydłach, minimalizowanie ryzyka, niedopuszczenie Realu Madryt do choćby jednej groźnej akcji we własnym polu karnym. A Królewscy? No oni proszę państwa strzelali.  SPRAWDŹ OFERTĘ FUKSIARZA NA LIGĘ HISZPAŃSKĄ Real […]
28.11.2021
Ekstraklasa
28.11.2021

Przełamanie Legii w bólach – dosłownie i w przenośni

To jest ten dzień! Kiedyś Legia Warszawa musiała się przełamać i przełamała się kosztem Jagiellonii, która w pierwszej połowie chyba przestraszyła się samej nazwy rywala, jakby zapominając, że znajduje się on w największym kryzysie od wielu lat i ostatnio łoił go każdy. W efekcie „Wojskowi” w bólach – w przenośni, ale też bardzo dosłownie – […]
28.11.2021
Weszło
28.11.2021

LIGA MINUS – LIVE OD 21:00

28.11.2021
Weszło
28.11.2021

W hicie Premier League grała tylko jedna drużyna. Druga dostała punkt w prezencie

Jakim cudem Chelsea nie zgarnęła dzisiaj trzech punktów? Należy o to spytać piłkarzy The Blues, którzy mimo 66% posiadania piłki i nieustannego naporu na bramkę rywala, nie potrafili strzelić żadnej bramki z gry. Jakim cudem Manchester United strzelił bramkę, mimo zaledwie trzech oddanych strzałów przez całe spotkanie? O to również należy spytać piłkarzy Chelsea. To […]
28.11.2021
Inne sporty
28.11.2021

Przedziwna niedziela w Kuusamo. I bardzo nieudana dla Polaków

Zaczęło się od pecha Ryoyu Kobayashiego, wczorajszego triumfatora, który otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa, co wykluczyło go z niedzielnej rywalizacji. Potem mieliśmy wpadkę Halvora Egnera Graneruda, który nie przeszedł kwalifikacji. W końcu obejrzeliśmy loteryjny, rwany konkurs. O ile jeszcze pierwszą serię dało się przeżyć (choć złe warunki nie oszczędziły kilku skoczków, w tym Kamila […]
28.11.2021
Weszło
28.11.2021

Bułgaria, Czechy, Dania, Ukraina. Nieoczywiste kraje, które doczekały się Złotej Piłki

Jacy zawodnicy z miejsca kojarzą nam się z hasłem „Złota Piłka”? Leo Messi, Cristiano Ronaldo – wiadomo. Brazylijski Ronaldo, Zinedine Zidane czy Roberto Baggio pewnie też. Ale ten plebiscyt to nie tylko zwycięstwa gości, którzy reprezentują typowo piłkarskie nacje. Nacje, które zawsze były i są w światowej czołówce, które sięgały po mistrzostwo świata. Jeśli Robert […]
28.11.2021
Weszło
28.11.2021

Bułgaria, Czechy, Dania, Ukraina. Nieoczywiste kraje, które doczekały się Złotej Piłki

Jacy zawodnicy z miejsca kojarzą nam się z hasłem „Złota Piłka”? Leo Messi, Cristiano Ronaldo – wiadomo. Brazylijski Ronaldo, Zinedine Zidane czy Roberto Baggio pewnie też. Ale ten plebiscyt to nie tylko zwycięstwa gości, którzy reprezentują typowo piłkarskie nacje. Nacje, które zawsze były i są w światowej czołówce, które sięgały po mistrzostwo świata. Jeśli Robert […]
28.11.2021
Piłka nożna
27.11.2021

Mundial bez mistrzów Europy czy Ronaldo? O potknięciu Włochów i Portugalczyków

– Pojedziemy do Kataru – zapewniał Fernando Santos po wpadce z Serbią, która oznaczała, że reprezentacja Portugalii wylądowała w barażach. – Wygramy baraże i pojedziemy do Kataru po złoty medal – mówił Roberto Mancini, gdy Włosi zremisowali z Irlandią Północną i pewne było, że to Szwajcarzy awansowali na mundial. Losowanie baraży mistrzostw świata sprawiło, że już teraz wiemy, że […]
27.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Raków Papszuna jeszcze nigdy nie czekał tak długo na gola. Zagłębie pomoże?

Trzy mecze bez strzelonej bramki. Dwa punkty stracone z nieprzekonującym w tym sezonie beniaminkiem z Łęcznej. Trzy „oczka” w plecy po wyjeździe do notującej serię nieudanych spotkań Cracovii. Raków Częstochowa nie jest w najlepszym dla siebie momencie, ale szum, jaki powstał wokół trenera Marka Papszuna, pozwolił to trochę wyciszyć. Nie można jednak przemilczeć tego, że […]
27.11.2021
Ekstraklasa
26.11.2021

Leandro czy Yeboah – kto jest najlepszym dryblerem ligi?

Niemal całą rundę jesienną czarowali swoimi bramkami, kiwkami i rajdami. Niemal całą rundę jesienną czekaliśmy także na to, żeby spotkali się ze sobą na boisku. Leandro Rossi z Radomiaka i Yaw Yeboah z Wisły Kraków to według oficjalnych statystyk dwaj najlepsi dryblerzy w Ekstraklasie. Jak sobie radzą? Ile dają swoim zespołom? Sprawdziliśmy. Siedem — tyle […]
26.11.2021
Ekstraklasa
26.11.2021

Wsparcie z Mołdawii i Portugalii. Jak działa Radomiak, rewelacja Ekstraklasy?

Radomiak Radom to rewelacja obecnego sezonu Ekstraklasy. Powoli zbliżamy się do rundy rewanżowej, a mistrz 1. ligi ma na koncie więcej punktów niż dwaj pozostali beniaminkowie. “Zieloni” są niepokonani od sześciu gier, a cztery ostatnie wygrali. Jeśli zgarną minimum trzy punkty w dwóch kolejnych meczach, na półmetku sezonu będą przynajmniej na piątym miejscu. Krótko mówiąc: […]
26.11.2021
Weszło
26.11.2021

Nic z przodu, nic z tyłu. Bramkarz i napastnik Legii nie pomagają

Legia Warszawa zaliczyła kolejny słaby występ, przegrała kolejny mecz. Dzień jak co dzień. W czterech ostatnich spotkaniach mistrzowie Polski zawsze tracili minimum trzy gole. Odpowiedzieli na to pięcioma bramkami, ale umówmy się: żadne to pocieszenie. Dzisiaj legioniści byli spakowani już po pierwszej połowie. To, że trafił im się rzut karny, przykryło tylko fatalną grę i […]
26.11.2021
Liczba komentarzy: 18
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
xDDDDDDDDDDD
xDDDDDDDDDDD
14 dni temu

xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Przypominam, że Węgry zremisowali z Francją i Niemcami będąc w grupie śmierci! Więc jak można pierdolić takie banialuki jak w nagłówku? xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
14 dni temu
Reply to  xDDDDDDDDDDD

Normalnie. Jak dorośniesz, to ogarniesz. Trzymam kciuki smyku!

xDDDDDDDDDDD
xDDDDDDDDDDD
14 dni temu

Chcesz powiedzieć, że nie ojebaliby Słowacji? No kurwa, trochę powagi, chłopie!

ako
ako (@ako)
14 dni temu
Reply to  xDDDDDDDDDDD

Słowacy ostatnio na przykład zremisowali z Chorwacją. Nie wiem skąd ci się wzięło wyśmiewanie poziomu Słowaków. Pewnie się nasłuchałeś naszych „ekspertów” przed euro. Węgry i Słowacja to ten sam poziom.

xDDDDDDDDDD
xDDDDDDDDDD
14 dni temu
Reply to  ako

A niby gdzie ja ośmieszyłem poziom Słowacji? Realnie to była najsłabsza drużyna w tej grupie, ale nigdzie nie napisałem, że to było jakieś San Marino, które samo nadstawiło dupę, bo tak nie było.

„Ostatnio”. Dobrze, że to określiłeś. Wtedy było wtedy i oceniając tamtą perspektywę należy brać pod uwagę tamtą formę. Węgrzy grali jak równy z równym z Portugalią, na tamten czas z aktualnym Mistrzem Europy, w końcówce pękli, ale to był dobry mecz. Potem remis z Niemcami i remis z Francją, aktualnym Mistrzem Świata. Twierdzenie, że Węgrzy w takim gazie nie zdobyliby w polskiej grupie 4 punktów jest kurwa głupie.

Tadeusz Turkawka
Tadeusz Turkawka
14 dni temu
Reply to  xDDDDDDDDDD

Nie takie głupie. Wszystko to gdybologia, ale nikt z drużyn tzw. „grupy śmierci” później nie zachwycił. Przecież Szwecji nie strzeliła bramki nie tylko Słowacja, ale też Hiszpania, którą Weszło się tak zachwycało. Potem Szwedzi w eliminacjach wygrali z Hiszpanią. Tacy Węgrzy, Słowacja czy jak się okazało Polska, która musiała atakować, to byłby dla nich idealny przeciwnik, żeby się zamurować i strzelić jedną bramkę z kontry. Węgry-Polska? Każdy wynik był tu możliwy. To samo z Hiszpanią, która nie kombinując i nie mając nic do stracenia mogłaby równie dobrze przegrać, jak i wysoko wygrać. Tak jak ze Słowacją. Kwestia argumentacji.

xDDDDDDDDDD
xDDDDDDDDDD
14 dni temu

Spójrzmy na fakty.

Rywale Polski na Euro i wyniki:
Hiszpania – remis
Szwecja – porażka
Słowacja – porażka
Razem: zdobyty jeden punkt.

Rywale Węgier na Euro i wyniki:
Portugalia – porażka
Francja – remis
Niemcy – remis
Razem: zdobyte dwa punkty, w starciach z ówczesnymi Mistrzami Europy i aktualnymi Mistrzami Świata…Rzeczywiście, chuja, by Węgrzy w polskiej grupie ugrali. Chuja.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN (@i-sekretarz-kc-pzpn)
14 dni temu
Reply to  xDDDDDDDDDD

Ale masz przygłupie pewność, że by ugrali? Nie mieści ci się w główce, że remis z piłkarską potęgą nie oznacza z automatu wygranej z przeciętniakiem?

Marsiastella
Marsiastella
14 dni temu
Reply to  xDDDDDDDDDDD

!! Chcesz znaleźć kobietę na jedną noc? Wejdź na — https://mysp.ac/50fjz

Waffen77
Waffen77
14 dni temu

Co za bzdury…

adrian
adrian
14 dni temu

Janczyk zrobił z typem wywiad, to teraz czekam który prezes ekstraklasy się skusi. Ta część o Cracovii i DAC to totalnie kulą w płot, Cracovia też grała międzynarodowym zaciągiem i zupełnie nic im to nie dało.

janek kos
janek kos
14 dni temu

Wegrzy na Euro nie wypadliby lepiej , niz kadra Sousy., w grupie, ktora mial Sousa.
To co : przegraliby ze Slowacja i Szwecja , a na Euro remisowali przeciez z Francja i Niemcami ? Przypominam , ze ze Slowacja i Szwecja Polska byla niezdolna do uzyskania remisu.
To jeszcze jedna , nieudolna proba obrony katastrofy Sousy na Euro .

Jakub
Jakub
14 dni temu

Wym tego Pana na Sycylii mieszka ok. 9 mln ludzi. Oficjalnie jest nie całe 5 mln. 4 mln sobie wymyślił. To podobnie jak wrocławianie którzy często twierdzą że mieszkają w milionowym mieście.

adrian
adrian
14 dni temu
Reply to  Jakub

Akurat Wrocław może mieć milion. Miasto cierpi bo w Polsce statystyki robi się na podstawie meldunków, a nie miejsca zatrudnienia (państwo ma te dane z deklaracji PIT pracodawcy), tak samo Częstochowa jest zawyżona, bo stamtąd ludzie wyjechali, a meldunki zostały

heheszki
heheszki (@heheszki)
13 dni temu
Reply to  Jakub

z Ukraińcami to może być niedaleko od miliona

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
14 dni temu

Interesujący wywiad.

Adam
Adam
14 dni temu

Węgry się solidnie zaprezentowały na euro ale to była grupa smierci . Polska nie wiem czy by wyszła z grupy.Natomiast mają podobna siłę do naszej tylko im brakuje napastnika nawet nie mają takiego Milika

Bob
Bob
14 dni temu

Po przeczytaniu że Sycylia ma 9mln człowiek już wie że ma do czynienia z głupkiem i lepiej resztę czytać z dużym przymrożeniem oka

Weszło
28.11.2021

Sevilla sobie grała, a Real sobie strzelał. Zgadnijcie kto wygrał

Sevilla naprawdę miała pomysł na to spotkanie. W ofensywie miliony rozwiązań, kilka wariantów stałych fragmentów gry, przebojowi piłkarze i składne akcje. W defensywie podwajanie zabezpieczenia na skrzydłach, minimalizowanie ryzyka, niedopuszczenie Realu Madryt do choćby jednej groźnej akcji we własnym polu karnym. A Królewscy? No oni proszę państwa strzelali.  SPRAWDŹ OFERTĘ FUKSIARZA NA LIGĘ HISZPAŃSKĄ Real […]
28.11.2021
Inne sporty
28.11.2021

Drugi mecz, druga porażka. Pierwsze koty za płoty kadry Milicica

Zmienił się trener kadry polskich koszykarzy, zmieniły się realia. Jeszcze parę miesięcy temu po dwóch porażkach z rzędu, z Izraelem oraz osłabionymi Niemcami, mielibyśmy wyjątkowo nietęgie miny. Obecnie jednak musimy być bardziej wyrozumiali. I zdawać sobie sprawę, że odmłodzona kadra nie będzie faworytem w większości rozgrywanych spotkań. Choć dzisiaj, w meczu z niemiecką kadrą, do […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Mamrot: „Dziwiła mnie bojaźliwość mojego zespołu”

Legia Warszawa wygrała u siebie 1:0 z Jagiellonia Białystok i przełamała fatalną passę porażek. Rozgoryczenia przebiegiem spotkania nie ukrywał szkoleniowiec gości, Ireneusz Mamrot, któremu nie podobała się bojaźliwość jego podopiecznych. – Możemy mieć do siebie ogromne pretensje za pierwszą połowę. Chcieliśmy dłużej utrzymywać się przy piłce, grać wyżej i intensywnie. Dziwiła mnie bojaźliwość mojego zespołu […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Fatalny błąd bramkarza Sevilli [WIDEO]

Real Madryt bardzo słabo zaczął spotkanie z Sevillą i po 12. minutach przegrywał 0:1. „Królewskim” udało się jednak wyrównać, ponieważ pomocną dłoń wyciągnął ku nim golkiper drużyny przyjezdnej, Bono. Spójrzcie sami: Fatalny błąd Bono! 😱😱😱 Takich pomyłek nie wybacza Karim Benzema, który trafia na 1:1! ⚽ #lazabawa 🇪🇸 pic.twitter.com/MICcavDb3J — ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) November […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Piotr Zieliński z kolejnym golem w Serie A [WIDEO]

Kolejny mecz ligowy, kolejny gol Piotra Zielińskiego. Ostatnio polski pomocnik trafił w starciu z Interem, tym razem ukąsił przeciwko Lazio. No jest w gazie Piotrek, nie da się tego nie zauważyć. Spójrzcie sami: PIOTR ZIELIŃSKI ZNOWU Z BRAMKĄ! ⚽ Dzięki jego trafieniu SSC Napoli prowadzi w starciu z S.S. Lazio! 👏 Zobaczcie gola reprezentanta Polski! […]
28.11.2021
Ekstraklasa
28.11.2021

Przełamanie Legii w bólach – dosłownie i w przenośni

To jest ten dzień! Kiedyś Legia Warszawa musiała się przełamać i przełamała się kosztem Jagiellonii, która w pierwszej połowie chyba przestraszyła się samej nazwy rywala, jakby zapominając, że znajduje się on w największym kryzysie od wielu lat i ostatnio łoił go każdy. W efekcie „Wojskowi” w bólach – w przenośni, ale też bardzo dosłownie – […]
28.11.2021
Weszło
28.11.2021

LIGA MINUS – LIVE OD 21:00

28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Napoli uhonorowało Diego Maradonę pomnikiem

Diego Maradona to bez wątpienia najważniejsza postać w historii Napoli, najbardziej uwielbiana legenda klubu i jedna z ikon całego Neapolu. Nie może zatem dziwić, że władze klubu uczciły kultowego Argentyńczyka pomnikiem. Wygląda on tak: DIEGO 🔟 💙 #ForzaNapoliSempre pic.twitter.com/Zfd49XHfvc — Official SSC Napoli (@sscnapoli) November 28, 2021 Pomnik Maradony na Stadio Diego Maradona. Wszystko się […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Plaga kontuzji w Legii Warszawa

Legia Warszawa wygrała 1:0 z Jagiellonią Białystok, ale radosną atmosferę przy Łazienkowskiej – poza kiepską postawą w drugiej połowie spotkania – zakłóca plaga kontuzji, która dotknęła drużynę. Przed trenerem Markiem Gołębiewskim mnóstwo znaków zapytania. Podsumujmy: w 10. minucie meczu urazu nabawił się Artur Jędrzejczyk – prawdopodobnie uszkodził obojczyk na drugą połowę nie wyszedł Mattias Johansson […]
28.11.2021
Weszło
28.11.2021

W hicie Premier League grała tylko jedna drużyna. Druga dostała punkt w prezencie

Jakim cudem Chelsea nie zgarnęła dzisiaj trzech punktów? Należy o to spytać piłkarzy The Blues, którzy mimo 66% posiadania piłki i nieustannego naporu na bramkę rywala, nie potrafili strzelić żadnej bramki z gry. Jakim cudem Manchester United strzelił bramkę, mimo zaledwie trzech oddanych strzałów przez całe spotkanie? O to również należy spytać piłkarzy Chelsea. To […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Boruc uważa, że Legii należał się rzut karny

Artur Boruc był gościem programu Liga+Extra po zwycięskim (1:0) starciu Legii Warszawa z Jagiellonią Białystok. Golkiper mistrzów Polski był naturalnie usatysfakcjonowany wynikiem, ale miał też pretensje do sędziego. Borucowi chodziło o sytuację z drugiej połowy spotkania, gdy w polu karnym białostockiego zespołu doszło do bardzo groźnie wyglądającego zderzenia pomiędzy Błażejem Augustynem a Lindsayem Rose’em. Według […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Złota Piłka jednak dla Messiego?

Jak donosi Piotr Koźmiński ze „Sportowych Faktów”, tegoroczna Złota Piłka przypadnie Leo Messiemu, a Robert Lewandowski będzie się musiał zadowolić drugim miejscem w plebiscycie. Koźmiński powołuje się na kuluarowe rozmowy z dziennikarzami, którzy przybyli na galę organizowaną przez France Football. Według przedstawicieli hiszpańskich i argentyńskich mediów Messi po raz siódmy zostanie nagrodzony Złotą Piłką, co […]
28.11.2021
Inne sporty
28.11.2021

Przedziwna niedziela w Kuusamo. I bardzo nieudana dla Polaków

Zaczęło się od pecha Ryoyu Kobayashiego, wczorajszego triumfatora, który otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa, co wykluczyło go z niedzielnej rywalizacji. Potem mieliśmy wpadkę Halvora Egnera Graneruda, który nie przeszedł kwalifikacji. W końcu obejrzeliśmy loteryjny, rwany konkurs. O ile jeszcze pierwszą serię dało się przeżyć (choć złe warunki nie oszczędziły kilku skoczków, w tym Kamila […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Jacek Góralski zdobył Puchar Kazachstanu

Kajrat Ałmaty po serii rzutów karnych pokonał Szachtior Karaganda w finale Pucharu Kazachstanu. W ekipie zwycięzców wystąpił Jacek Góralski, który wykorzystał zresztą jedną z jedenastek w konkursie. 29-letni reprezentant Polski jesienią powrócił do gry po wielomiesięcznej przerwie spowodowanej ciężką kontuzją. Dość szybko wskoczył do wyjściowej jedenastki swojego klubu. W lidze od października rozegrał trzy spotkania, […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Spalony czy nie? Kontrowersyjny gol Legii

Legia Warszawa w samej końcówce pierwszej połowy wyszła na – zasłużone zresztą – prowadzenie w starciu z Jagiellonią Białystok. Wokół trafienia „Wojskowych” krążą jednak kontrowersje związane z domniemanym ofsajdem Mahira Emrelego. No właśnie, był spalony czy nie było? Grafika zaserwowane przez realizatorów spotkania wyjaśnia w sumie niewiele. VAR bardzo długo analizował całą sytuację i ostatecznie […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Skorża: „Szacunek, Warta wysoko zawiesiła poprzeczkę”

Lech Poznań zwyciężył 2:0 z Wartą w derbach, ale triumf nie przyszedł „Kolejorzowi” łatwo. Zwłaszcza pierwsza połowa meczu była niezwykle wyrównana. Trener Maciej Skorża podczas konferencji prasowej docenił postawę przeciwnika. – Za nami kolejny mecz, w którym przez większość czasu było trzeba szukać rozwiązań w ataku pozycyjnym – analizował Skorża. – Warta zagrała szóstką w […]
28.11.2021
Weszło
28.11.2021

Bułgaria, Czechy, Dania, Ukraina. Nieoczywiste kraje, które doczekały się Złotej Piłki

Jacy zawodnicy z miejsca kojarzą nam się z hasłem „Złota Piłka”? Leo Messi, Cristiano Ronaldo – wiadomo. Brazylijski Ronaldo, Zinedine Zidane czy Roberto Baggio pewnie też. Ale ten plebiscyt to nie tylko zwycięstwa gości, którzy reprezentują typowo piłkarskie nacje. Nacje, które zawsze były i są w światowej czołówce, które sięgały po mistrzostwo świata. Jeśli Robert […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Przepiękny gol w Serie A! Milan pokonany u siebie [WIDEO]

AC Milan przegrał u siebie z Sassuolo 1:3, choć w 21. minucie gry wyszedł na prowadzenie. Ale już kilka chwil później fenomenalną ripostę wyprowadził pomocnik gości – Gianluca Scamacca. Wspaniały strzał w wykonaniu 22-latka! Spójrzcie sami: GIANLUCA SCAMACCA! 🔥 CO ZA BOMBA! 💣 Fenomenalne uderzenie z dystansu! ⚽️🚀 #włoskarobota🇮🇹 pic.twitter.com/dyrjOjpeZn — ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) […]
28.11.2021