post Damian Smyk

Opublikowane 07.07.2020 20:16 przez

Damian Smyk

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie?

Zasadniczo w Polsce trenerzy powoli zmieniają orientację w budowaniu zespołów. Wciąż króluje u nas piłka reaktywna – czekanie na to, co zrobi rywal. Raczej przeszkadzanie niż kreowanie. Bo to łatwiejsze i bardziej pragmatyczne. Zespół zbudowany wokół walczaków, ze dwóch-trzech piłkarzy od gry na fortepianie i można na tym jechać. Dużo słyszy się o tym, jak to trenerzy chcą „grać piłką” i „budować akcje od tyłu”, natomiast bardzo często otrzymujemy bardzo nieporadny obraz takiej gry, której próby wcielania i tak kończą się, gdy trzeba spiąć się na wynik. Wtedy – wiadomo – dawanie z wątroby, walka, krew, pot i łzy.

Natomiast, jak już wspomnieliśmy, oglądamy powolny, acz sukcesywny zwrot ku grze aktywnej. Czyli gry z góry założoną tezą – chcemy dominować, posiadanie piłki ma być agresywne (czyli jeśli mamy piłkę, to realnie atakujemy, a nie czekamy na luki w obronie rywala), prowadzimy grę. Do tego jednak trzeba mieć też wykonawców.

Dlatego nie chcemy w tym momencie wyjeżdżać z walcem na niektórych trenerów Ekstraklasy. Wielu z nich wystawia klasycznego defensywnego pomocnika nie dlatego, że lubi taką grę. Ale dlatego, że taką akurat ma kadrę – albo ją zastał, albo nie ma kreatywniejszych piłkarzy w środku pola.

Przyjrzeliśmy się przede wszystkim temu, jak wyglądały średnie pozycje zawodników w ostatniej kolejce. To oczywiście nie jest ostateczny dowód na to, że jedni grają z defensywnym pomocnikiem w roli rygla, a inni wolą dwie „ósemki”. Niemniej już z samego rzutu okiem na ustawienie można sporo wyczytać.

Co mówią nam grafiki?

Dla podparcia sięgnęliśmy po liczby kluczowych podań, dryblingów oraz odbiorów. I wzięliśmy pod uwagę zawodników grających faktycznie jako środkowi pomocnicy, typowe dziesiątki z miejsca odsialiśmy, bo nie ma sensu wtłaczać ich do tych rozważań. Zatem – ostatnia kolejka, kolejno: kluczowe podania, dryblingi, odbiory:

Wisła Płock:
– Furman – KP: 0/1, D: 2/4, O: 1/1

Górnik Zabrze:
– Prochazka – KP: 1/2, D: 0/0, O: 1/5
– Ściślak: KP: 0/0, D: 2/2 O: 3/8

Piast Gliwice:
– Jodłowiec – KP: 1/1, D: 1/1, O: 2/4
– Hateley – KP: 0/0, D: 2/2, O: 4/5

Śląsk Wrocław:
– Chrapek – KP: 1/1, D: 1/1, O: 4/5
– Łabojko – KP 1/1, D 0/1, O: 1/5

Pogoń Szczecin:
– Dąbrowski – KP: 0/0, D: 1/1, O: 1/1
– Drygas – KP: 0/2, 1/1, O: 2/3

Jagiellonia Białystok:
– Romanczuk – KP: 1/1, D: 0/1, O: 4/8
– Pospisil – KP: 6/7, D: 0/1, O: 0/3

Lechia Gdańsk:
– Tobers – KP: 0/0, D: 1/1, O: 2/3
– Kubicki – KP: 0/2, D: 1/2, O: 1/1
– Lipski – KP: 0/0, D: 2/4, O: 3/3

Cracovia:
– Loshaj – KP 2/2, D: 0/0, O: 3/7
– Lusiusz – KP: 0/0, D: 0/0, O: 6/6

Lech Poznań:
– Tiba – KP: 1/1, D: 1/2, O: 3/6
– Moder – KP: 0/0, D: 2/4, O: 2/2

Legia Warszawa:
– Martins: – KP: 1/1, D: 3/3, O: 3/4
– Antolić – KP: 1/1, D: 3/4, O: 1/2

Raków Częstochowa:
– Sapała: – KP: 0/0, D: 0/0, O: 2/5

Zagłębie Lubin:
– Poręba – KP: 2/2, D: 2/4, O: 4/8
– Baszkirow – KP: 1/1, D: 1/1, O: 0/3

Korona Kielce:
– Gnjatić – KP: 0/0, D: 0/0, O: 3/9
– Żubrowski – KP: 1/1, D: 3/3, O: 2/2

Arka Gdynia:
– Vejinović – KP: 2/2, D: 1/1, O: 1/6
– Nalepa – KP 1/3, D: 2/2, O: 1/2

ŁKS Łódź:
– Rozwandowicz – KP: 0/0, D: 1/1, O: 3/4
– Srnić – KP: 0/0, D: 1/1, O: 4/5
– Trąbka – KP 0/1, D: 1/1, O: 0/0

Wisła Kraków:
– Basha – KP: 0/0, D: 0/1, O: 3/5
– Kuveljić – KP: 0/0, D: 0/0, O: 1/1

Wciąż przeważa model z „szóstką”

Z tej analizy wychodzi, że na klasyczną szóstkę grają: Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Korona Kielce, Cracovia, Lechia, Jagiellonia, Piast, Śląsk, Raków, Górnik. W przypadku ŁKS-u mówimy nawet o dwóch defensywnych pomocnikach w ostatniej kolejce, bo Rozwandowicz miał zadania stricte defensywne, podobnie jak Srnić. Podobnie w zeszłej kolejce Górnik – Prochazka i Ściślak ograniczali się do defensywy. W kontekście Wisły – „szóstką” jest Basha, w Koronie Gnjatić, w Cracovii Lusiusz, w Lechii Tobers, w Jadze Romanczuk, w Piaście Hateley lub Jodłowiec (zależy od meczu), w Śląsku Łabojko, w Rakowie Sapała.

O grze z klasycznym defensywnym pomocnikiem możesz posłuchać w najnowszym wydaniu Weszłopolskich

Do tego powinniśmy dorzucić też Wisłę Płock, która akurat w tym spotkaniu zagrała z cofniętym głębiej Furmanem, ale na ogół obok niego hasa Rasak lub Ambrosiewicz, którzy skupiają się na defensywie. Nadaje się tutaj też Arka, która jednak częściej wystawia w środku pola Kopczyńskiego. Czyli mamy dwanaście na szesnaście klubów, które grają z typowym pomocnikiem od rozbijania ataków. Niektórzy oczywiście mają coś do zaoferowania z przodu (Basha, Romanczuk, Hateley, Sapała), natomiast wciąż ich priorytetem jest zabezpieczanie tyłów.

Kto chce prowadzić grę?

Zatem kto wystawia w środku pola dwóch zawodników od kreacji? Legia, Lech, Zagłębie, Pogoń.

W Legii od początku sezonu gra duet Antolić-Martins. O żadnym nie możemy powiedzieć, że skupia się na defensywie. Ich role są bardzo komplementarne – czasami Martins gra głębiej, ale przede wszystkim dlatego, że stamtąd zaczyna akcje wicemistrzów Polski. Antolić jest lepszy w destrukcji, ale trudno go nazywać klasycznym defensywnym pomocnikiem.

W Lechu wiosną nastąpił zwrot w organizacji gry. Defensywnego rygla Muhara zastąpił zdecydowanie bardziej kreatywny Moder. Tym samym trener Żuraw musiał dokonać zmian w sposobie grania i to się Kolejorzowi opłaciło. W Kolejorzu nie da się dzisiaj nawet wybrać piłkarza, który częściej broni – Moder czy Tiba? Robotę w defensywie wykonują zamiennie. Z Legią chociażby Moder bardzo często schodził ku lewej stronie boiska i zabezpieczał atakującego Puchacza. To też on wziął udział w największej liczbie pojedynków. Natomiast Tiba wykonał najwięcej prób odbiorów spośród wszystkich piłkarzy w tym spotkaniu.

Przeczytaj inne analizy autora:

Lubinianie – podobnie jak Lech – zmienili sposób gry w trakcie sezonu. Do 23. kolejki grali z klasyczną szóstką w postaci Tosika, ale wraz z transferami Baszkirowa i Drażicia przeszli na model z dwoma rozgrywającymi za plecami Starzyńskiego. W efekcie Zagłębie miewa mecze, w których strzela sporo goli, ale też momentami daje się zepchnąć bardzo głęboko. Przykłady? 3:1 ze Śląskiem Wrocław, 4:4 z Lechią Gdańsk, 3:0 z Pogonią Szczecin, 3:3 z Lechem Poznań, 2:3 z Arką Gdynia. Nawet jeśli obok Baszkirowa gra Poręba, to i tak wychowanek Miedziowych robi to za gracza box-to-box. Biega bardzo dużo, jest aktywny w destrukcji, ale i często podłącza się do akcji ofensywnych.

W Pogoni środek pola również mocno zmieniał się na przestrzeni sezonu. Natomiast zespół Runjaica nie odchodzi od modelu z dwiema „ósemkami” głównie dlatego, że klasycznego defensywnego pomocnika po prostu nie ma. Listkowskiego ciągnie bardziej nawet na ofensywnego pomocnika, Drygas też dobrze czuje się wyżej, Dąbrowski podobnie. Często najgłębiej z tej dwójki wystawiany był Podstawski, ale tu mamy do czynienia z pomocnikiem nieco w stylu chociażby Tiby czy Martinsa – gra nisko, jest aktywny w odbiorze, ale jest dobry technicznie, więc jest cofniętym rozgrywającym.

Idziemy w dobrą stronę?

Czy będziemy obserwować ten trend zwrotu ku futbolowi aktywnemu? Wydaje się, że innej drogi nie ma. Wiele zależy od tego, jaką filozofię będą przyjmowały zespoły. Potencjał ku takiej grze widzimy w Śląsku pod wodzą trenera Lavicki. Docelowo taką piłkę może grać Wisła Kraków, która ma takie tradycje. Nie czepialibyśmy się póki co Rakowa, który w swoim pierwszym sezonie w Ekstraklasie bardzo mocno postawił na organizację gry w defensywie, a dzięki Szczepańskiemu czy Schwarzowi wielokrotnie wygrywali bój o środek pola kreatywnością i zdolnością do utrzymania się przy piłce.

Cieszyć może na pewno progres w tej kwestii u czołowych drużyn ligi – u Legii czy Lecha Poznań. To procentuje na przyszłość i minimalizuje ryzyko tego, że znów dyrektor słowackiego klubu będzie nazywał grę polskiego pucharowicza „archaiczną” (vide – Dunajska Streda kontra Cracovia). Legia przecież przez lata grała w środku z Vrdoljakiem, Lech z Trałką, którego wspierał jeszcze swego czasu Tetteh. Dziś oba te kluby korzystają na tym, że potrafią dominować nad rywalami, a w fazie budowania ataku nie są bezradne, gdy rywal się zarygluje.

fot. FotoPyk

Opublikowane 07.07.2020 20:16 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 11
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola

My to jesteśmy normalnie antytezą futbolu holenderskiego. Na całym świecie nikt nie gra defensywnymi przecinakami od mniej więcej bitwy pod Grunwaldem. W Polsce dochodzimy do podobnych wniosków w roku 2020. Wszystkie normalne kluby w Europie mają ośrodki szkoleniowe – my je budujemy teraz. Za jakieś dwadzieścia lat powinniśmy doczekać się środkowych pomocników a nie jakieś „szóstki”. Słowacy mówią o nas że gramy archaiczny futbol…
Nie wystarczy przesunąć pomocników wyżej i powiedzieć im: teraz macie grać kreatywnie. Takich piłkarzy trzeba wyszkolić od dziecka, albo kupować z zagranicy już nauczonych pewnych nawyków. Można założyć, że zawodnik który od maleńkości słyszał: wślizg, wślizg, wślizg, wpierdol mu się w nogi, nagle zacznie grać z pierwszej piłki, ale koniec końców wyjdzie z tego grande merda. No ale dobrze że jakaś refleksja przyszła. Jeszcze pół wieku i zrozumiemy, że boczny pomocnik powinien umieć dryblować i schodzić do środka do gry kombinacyjnej….

Serti
Serti

Dopóki będzie się preferować granie ala „oranie na boisku” a wpierdalanie się w nogi przeciwnika będzie uznawane za męską grą, dopóty nie dorobimy się technicznych piłkarzy.

Erich
Erich

Zamelduj to Kroosowi, Kante, Hendersonowi ciulu…

WiesławWojnar
WiesławWojnar

Uważasz wymienionych za przecinaków?

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola

Tak – on postawił Kroosa i Kante w jednym szeregu. …

Erich
Erich

A ty holenderski przykład pełen sukcesów…

Erich
Erich

Nie, uważam za kreatywnych defensywnych pomocników. Takich, co myślą na boisku wbrew opinii tego gościa dwa piętra wyżej. Utarł się biedak schematami i stracił czas na swój wywód…

WieslawWojnar
WieslawWojnar

„Takich, co myślą na boisku wbrew opinii tego gościa dwa piętra wyżej.” No przecież o tym właśnie pisał: „Na całym świecie nikt nie gra defensywnymi przecinakami od mniej więcej bitwy pod Grunwaldem.”.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Jeszcze 44 lata, a zamiast wykluczać dryblerów, zaczniemy ich produkować.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Osobiście uważam, że w takiej lidze jak nasza, gdzie piłkarze mają mnóstwo mankamentów czysto piłkarskich (złe ustawianie się, brak umiejętności wymiany 3-4 podań na szybkości z pierwszej piłki, brak „kleju” w nodze skutkujący odskakiwaniem piłki przy czasem nawet najprostszym przyjęciu, nieumiejętność zachowania stref na boisku itp.), to dywagacje czy klub ma koniecznie grać z „6” czy nie – zwyczajnie nie mają sensu.
W takich wypadkach jak nasz to raczej kroi się taktykę pod wykonawców a nie odwrotnie. Tylko czołowe kluby z mocnych lig mogą sobie pozwolić na to by kombinować z taktyką bo mają do tego na każdej pozycji wykonawców, którym piłka nie przeszkadza w funkcjonowaniu na boisku – a u nas sami wiecie, jest z tym różnie.
Dlatego u nas powinieneś grać taką taktyką, jakich masz wykonawców na poszczególnych pozycjach. Masz ludzi do 3-5-2 to grasz tym systemem, masz do 4-4-2 w linii to grasz takim, podobnie z 4-3-3 czy innym systemem. A nie, żeby na siłę mieć lub nie mieć „6” bo takie są kanony wśród najsilniejszych w Europie 😀

Er.
Er.

Cracovia gra archaiczny futbol? No jak to, przecież ten klub prowadzi polski Guardiola, przyszły selekcjoner reprezentacji Polski, wizjoner a prywatnie wielbiciel dobrej whisky.

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020