post Damian Smyk

Opublikowane 05.06.2020 18:06 przez

Damian Smyk

W Poznaniu najgorętszym tematem ostatnich dni jest obsada bramki. Najpierw Mickey van der Hart w meczu z Legią popełnił błąd, który kosztował Kolejorza stratę punktów i pogrzebanie marzeń o walce o mistrzostwo Polski. Kilka dni później lechici podpisali kontrakt z Filipem Bednarkiem. My w tym całym galimatiasie postanowiliśmy usiąść sobie przed komputerem na dłuższą chwilę i obejrzeć wszystkie strzały celne na bramkę Lecha w tym sezonie. Wszystko po to, by odpowiedzieć na pytanie – czy Mickey van der Hart potrafi bronić?

Wydaje się, że odpowiedź na to pytanie jest oczywista – nie. Zwłaszcza, że mamy w pamięci nie tylko ten najświeższy błąd w starciu z Legią, ale i klopsy we wcześniejszych spotkaniach. Sobotni babol Holendra był o tyle spektakularny, że prawdopodobnie przesądził o tym, że Lech o nawiązaniu walki z Legią może już zapomnieć. Natomiast uznaliśmy, że skoro chcemy rzetelnie ocenić umiejętności bramkarskie van der Harta, to wypada odświeżyć sobie wszystkie jego interwencje. Kilka kliknięć myszką, wygodne siedzenia, spektakularny seans – to już za nami. Teraz czas na rozłożenie występów golkipera poznaniaków na czynniki pierwsze.

Wyjścia do dośrodkowań

Pierwsze, co rzuca się w oczy przy oglądaniu van der Harta, to ewidentny problem z wychodzeniem do wrzutek. Bramkarz Lecha wielokrotnie nie potrafi oszacować kiedy ruszyć do piłki, a kiedy zostać na linii i czekać na rozwój wypadków. Zresztą sygnały o tym, że to nie jest mocna strona Holendra, słyszeliśmy już krótko po tym, jak przyjechał do Poznania.

Często van der Hart ustawia się przy wrzutkach na bliższym słupku, robi krok w stronę napastnika do którego kierowana jest piłka, ale szybko weryfikuje swoje zamiary i wraca na linię. Widać po nim jak na dłoni, że brakuje mu pewności przy wrzutkach. Czasami bliższy słupek udaje mu się dość przytomnie pokryć i wyłapać centrostrzał, jak w tym przypadku, gdy wrzucał/uderzał Danch:

Ale nader często po prostu zostaje na linii i nie wychodzi do piłki, która jest w zasięgu bramkarza. Biorąc pod uwagę, że stoperzy Lecha nie są wybitni pod względem gry w powietrzu, taka kompilacja sprawia, że Lecha relatywnie łatwo ukąsić po wrzutce między obrońców a golkipera.

Natomiast sam van der Hart czasami uznaje, że idzie na całość i próbuje wyjść do wrzutki. Niestety dla Lecha – zbyt często kończy się pustym przelotem.

Tak było z Legią u siebie:

Tak było z Legią na wyjeździe:

Tak było z Górnikiem u siebie:

Tak było z Jagiellonią na wyjeździe:

Sporo tego. Zasadniczo po van der Harcie jak na dłoni widać, że w tym elemencie gry ani nie jest dobry, ani – co wynika z braku umiejętności – nie jest pewny siebie przy wychodzeniu do wrzutek. Robi krok do przodu, by zrobić krok w tył. Robi krok w tył, by nagle wyjść do frunącej piłki. A biorąc pod uwagę, że mówimy o lidze, w której dośrodkowań jest multum, to taka cecha jest bardzo poważną wadą.

Dobra statystyka obron, ale ile z nich było spektakularnych?

Golkiper Lecha zajmuje wysokie piąte miejsce w Ekstraklasie pod względem skuteczności swoich obron. Holender może pochwalić się 77,7% skuteczności zatrzymanych strzałów na bramkę (87 obronionych uderzeń – via EkstraStats). Pod względem statystycznym wyprzedza mu m.in. Pavelsa Steinborsa, Dusana Kuciaka, Michala Peskovicia czy Radosława Majeckiego.

Wygląda to dość okazale. Natomiast należy się zastanowić – ile tych obron było faktycznie czymś ekstra dorzuconym do meczów Kolejorza, a na ile to były po prostu strzały w sam środek bramki, z którymi rzetelny golkiper nie powinien mieć większego problemu? Spośród wszystkich zatrzymanych uderzeń wyłoniliśmy te, które faktycznie były czymś ponad stan.

Sam na sam z Miłoszem Szczepański w meczu z Rakowem. Holender przytomnie wyszedł z bramki, ale trzeba też przyznać, że wykończenie tej akcji było fatalne – strzał w sam środek bramki, choć miejsca było sporo.

Sparowane uderzenie głową Artura Jędrzejczyka. Strzał z bliska, dobry refleks van der Harta zrekompensował kiepskie krycie rywala przez Kamila Jóźwiaka.

Obrona strzału Igora Angulo z ostrego kąta. Hiszpan ośmieszył defensywę lechitów, ale też wygonił się z akcją nieco do boku i uderzył prosto w Holendra. Ten przytomnie zareagował wyciągając ręce nad siebie i zatrzymał to silne uderzenie.

Na siłę moglibyśmy tu jeszcze dorzucić sparowane strzały z dystansu Paixao i Borysiuka.

Podkreślamy – wybraliśmy te najbardziej spektakularne, najbardziej efektowne i najcenniejsze interwencje van der Harta w lidze. I jak sami widzicie – nie ma tego za wiele. Oczywiście można się zarzekać, że czasami dobrym ustawieniem na linii bramkarz sam pozbawia się efektownych parad, a liczy się przede wszystkim efektywność. Ale obejrzeliśmy te wszystkie jego wyciągnięte strzały i tam po prostu jest od groma piłek kierowanych w sam środek bramki. Jedynie o pucharowym meczu ze Stalą Stalowa Wola można powiedzieć, że tam faktycznie bramkarz wybronił Lechowi mecz.

Zresztą symptomatyczna jest rekordowa w skali ligi seria Holendra bez puszczonej bramki (454 minuty). Najgroźniejszym uderzeniem na jego bramkę w tym czasie było to Urosa Djuranovicia:

Sporo z tych udanych interwencji ex-piłkarza Zwolle to takie taś-tasie w środek bramki, które można nawet zgasić wewnętrzną częścią stopy.

Ile goli zawalił?

Zdecydowanie łatwiej znaleźć bramki, w których van der Hart ordynarnie maczał paluchy. Doliczyliśmy się X takich bramek. O dwóch golach z Legią i bramce z Górnikiem już wspomnieliśmy, czyli mamy już trzy. Lecimy dalej:

złe wybicie piłki z ŁKS-em na wyjeździe, z czego wziął się szybki atak łodzian

złe ustawienie przy strzale Łukasza Brozia, piłka w zasięgu ramion bramkarza, ale Holender zareagował zbyt wolno

pozwolenie na to, by Broź przelobował go strzałem głową z ostrego kąta

przepuszczenie strzału w krótki róg po rzucie rożnym w meczu z Zagłębiem Lubin, choć tu też nie popisała się obrona pozostawiając Tosika metr od bramki bez krycia

zbyt wolna pogoń za piłką po strzale Serrarensa (ostatecznie gola zaliczono Jankowskiemu, który dobijał to uderzenie), choć po prawdzie najwięcej zawalił tu spóźniony za rywalem Crnomarković

piąstkowanie prosto pod nogi rywala (brzmi znajomo?), z czego wzięła się akcja bramkowa Wisły, na późniejszym etapie tej akcji krycie odpuścił Kostewycz

Tak na nasze oko – pięć goli ewidentnie zawalił sam van der Hart, do kolejnych czterech dorzucił solidną cegiełkę. W Ekstraklasie Holender mógłby stanąć w szranki tylko z Thomasem Daehne pod względem błędów kluczowych przy straconych bramkach. I o ile faktycznie trzeba mu oddać, że strzały w środek bramki broni rzetelnie, o tyle tzw. super-saves ma bardzo mało. Rachunek wychodzi zatem klarowny – golkiper Lecha więcej goli zawala niż ratuje.

Zmiana w bramce mało prawdopodobna

Siłą rzeczy część fanów Kolejorza domaga się zmiany między słupkami. Sęk w tym, że niechętny do tej roszady jest Dariusz Żuraw. Na konferencji prasowej przed meczem z Zagłębiem Lubin mówił tak: – Jeśli zauważę w jego oczach, że potrzebuje przerwy, to z nim porozmawiam. Nie mam w zwyczaju po jednym błędzie sadzać piłkarza na ławce. Trzeba mieć twardą skórę. Liczę, że w Lubinie zagra bardzo dobrze.

Gdy jeszcze w listopadzie pytano go o zmianę w bramce, odpowiadał: – Gdybym widział, że różnice nie są duże i byłbym pewny tego, że mogę postawić na któregoś z tych rezerwowych bramkarzy, to bym postawił.

Innymi słowy – Żuraw woli stawiać na van der Harta, bo jego zdaniem i Miłosz Mleczko, i Karol Szymański nie są na tyle dobrzy, by stanowić realną alternatywę dla Holendra. Trzeba jednak zadać sobie pytanie – czy inwestycja w Mleczkę przyszłościowo nie okazałaby się bardziej wartościowa niż stawianie na obecną „jedynkę”, choć ta popełnia sporo błędów? Dziś pewnie wychowanek Kolejorza nie jest lepszym bramkarzem (w środę puścił zresztą gola z rzutu wolnego w starciu rezerw z Garbarnią – uderzenie leciało w róg obstawiony przez bramkarza), ale być może jeśli dostałby szanse gry, to z czasem by się rozwinął? Ma za sobą niezły sezon na wypożyczeniu w Puszczy Niepołomice, a teraz broni jedynie w drugoligowych rezerwach.

Lech zresztą od dłuższego czasu ma problem z wypromowaniem któregoś ze swoich bramkarskich wychowanków. Tylko z ostatnich lat do głowy przychodzą takie nazwiska jak – Adrian Szady (dzisiaj Stal Brzeg), Adam Makuchowski (Chrobry Głogów), Mateusz Lis (Wisła Kraków), Maciej Dąbrowski (Hibernian), Kamil Czapla (Sparta Złotów) czy Przemysław Frąckowiak (Polonia Środa Wielkopolska). Żaden z nich nie doczekał się szansy w pierwszym zespole. Pewnie większość z nich nie była na odpowiednim poziomie i być może to kamyczek do ogródka Kolejorza, że pod względem szkolenia golkiperów jest słabo. Ale też druga strona tego medalu jest taka, że Lech – mimo iż w ostatnich latach nie miał (może poza Putnockym) golkipera ze ścisłej czołówki Ekstraklasy – wcale nie stawia na swoich wychowanków na tej pozycji.

Z tego co słyszymy – Lech ściąga Filipa Bednarka po to, by rywalizował z van der Hartem. Kolejorz nie był zadowolony z rywalizacji w bramce i dlatego chce, by Bednarek naciskał na obecną „jedynkę”, a jeśli tę rywalizację wygra, to wskoczy do bramki. Pytanie jednak jest takie – czy obaj gwarantują wybronienie kilku punktów w sezonie? Bo jeśli nie, to Kolejorz znów wróci do swojej tradycji, która w Poznaniu ma już długą historię. Czyli bramkarz w Lechu jest po prostu ligowym średniakiem. Albo – jak w przypadku van der Harta – nawet poniżej średniej ligowej.

fot. FotoPyk

Opublikowane 05.06.2020 18:06 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 12
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Lech nie jest pierwszym klubem, który ma kłopot z obsadą bramki. Zdarza się. Tylko na kiego wentyla
było sprowadzać takiego pokemona? Już srał pies tych młodych zdolnych z akademii, ale niższym kosztem dałoby się ściągnąć kogoś z pierwszej ligi i dawałby radę.
Za taki skauting zawodnika należy się kopa-dupa-brama.

vival
vival

Jako kibic Lecha pierwsze co zrobiłem po tym jak okazało się, że Mickey trafi do Kolejorza, to poszukałem w internecie kompilacji jego interwencji. Wiecie, żeby nasycić oczy widokiem pewnego keepera, oczami wyobraźni trochę go sobie wyidealizować, gdy wybrania strzały Legionistów, Wiślaków i, generalnie, czołówki snajperów grających w naszej lidze. Powiecie, że 3-4 minutowy film niewiele jest w stanie powiedzieć o umiejętnościach bramkarza i pewnie jest w tym sporo racji, ale… już wtedy zapaliła mi się ostrzegawcza lampka, że Holender tak jakby miał problemy w wydawałoby się prostych interwencjach. No i się nie pomyliłem. Napisaliście, że Mickey miał niewiele spektakularnych interwencji przez czas jaki występuje w Lechu i dokładnie takie samo odczucie miałem kiedy zobaczyłem poniższy film z interwencjami w Zwolle. Tak, ten film miał być zapowiedzią udanego transferu, a wzbudził obawy. Rzadko bowiem na necie wynajduje się kompilacje z paradami dość fartownymi i… niepewnymi. Problemy z łapaniem prostych strzałów, wuchta szczęścia, puste przeloty, w których nawet przebija eksperta w tej kwestii, czyli Krzyśka Kotorowskiego. To jest najsłabszy bramkarz jakiego Lech miał w XXI wieku. Wasza analiza spoko, dobry tekst.

samake12
samake12

Dobrzy bramkarze z Holandii to raczej na wyspy jadą , a nie do Polski.

Mikiout
Mikiout

W Poznaniu pewnego bramkarza oddaja do Śląska, który wybrania im pare meczów to co sie dziwią. Ten Miki od początku lewus się wydaje i strasznie niepewny wolałbym żeby młody Polak z akademii ogrywał niż taki kasztan, który poziomem nadaję się góra do 1 ligi.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Super.
A teraz taką analizę odnośnie Majeckiego, który spierdolił 6 bramek w tym sezonie i często źle się ustawia, ale na szczęście gra w Eklapie w Legii, gdzie obrona funkcjonuje przyzwoicie.
A i taś-tasie też potrafi przykalfunić (4 z pamięci).

MarioG
MarioG

Jest jedna różnica między nim a VAN DER ŻARTEM jest młody i się uczy a Żart już nie podskoczy wyżej. Mleczko powinien bronić, a niż chłopak się wyrobi.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

I dlatego Hart zdecydował się na ekstraklasę, a za Majeckiego Francuzki zedpół zapłacił 7 mln €.
Porównanie Harta i Majeckiego miałeś w ostatnim meczu.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

QPR dał 2 mln ktoś dał za kurwa Łukasika, a Liverpool zapłacił 45 mln euro w 2010 za Andy’ego Carrolla. Co ma ile ktoś dał za kopacza do jego umiejętności? Lewy do Bayernu przeszedł za friko.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Weszło… wy to jesteście…odwaliliscie cała robotę za analityków Zagłębia Lubin.
Rozłozyliscie im Harta na czynniki pierwsze, i to wszystko przed meczem.

Zlotowianin
Zlotowianin

Kamil Czapla to nie zła promocja tylko zle prowadzenie się zawodnika. Jak się więcej baluje z kolegami a nie trenuje to się później gra w okręgówce.

MegaMocni
MegaMocni

A wystarczy tak jak kolega mówi poszukać w 1 lidze, choćby Konrad Jalocha z Tychów, chłop na ekstraklasę.

Nosferatu
Nosferatu

Gdzie te czasy kiedy w Lechu była cała sztafeta b. dobrych bramkarzy: Mowlik, Pleśnierowicz, Jankowski, Sidorczuk.

Weszło
27.11.2020

Górnik wypunktował ŁKS i goni go w tabeli!

Czy to już kryzys? ŁKS znów jedzie do drużyny z górnej połowy tabeli i znów przegrywa, w dodatku znów przegrywa bez zrobionego sztycha. Tak jak skarcił łodzian Radomiak, tak dziś w dosłownie identyczny sposób zrobił to zespół Górnika Łęczna. Wytrzymać klepanko ełkaesiaków w środku pola, wykorzystać ich straty i stałe fragmenty. Górnik nie tylko wygrywa […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Więc mówicie, że Lech nie puchnie w końcówkach…?

Kiedy pisałem, że Lech puchnie w końcówce, usłyszałem, że się nie znam i nieprawda, Lech pressuje jak oszalały i nie ma żadnego problemu. Wystarczyło nieco ponad miesiąc, by stwierdzić: tak, ekipa Żurawia ma kłopoty pod koniec spotkań jak Najman na początku walk. Jeśli kogoś nie przekonuje strata punktów w trzech kolejnych meczach, to już nic […]
27.11.2020
Inne sporty
27.11.2020

Zima w pełni. Ruszył Puchar Świata w biegach narciarskich

Już w poprzednim sezonie wiele wskazywało na to, że forma naszych biegaczy oraz – zwłaszcza – biegaczek rośnie i możemy mieć dzięki nim w kolejnych latach wiele radości. Rozpoczęty dziś Puchar Świata ma być dla nich kolejnym sprawdzianem, ale niewykluczone, że coraz częściej będą pokazywać się na dobrych pozycjach. Zresztą już dziś mieliśmy okazję się […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Czy Jakub Moder jest zajechany? Gra więcej niż Lewandowski

Kariera Jakuba Modera przez ostatni rok przyspieszyła z prędkością pociągu TGV i to najnowszego modelu, którego rekordowe osiągi jeszcze się testuje. Trzeba byłoby jednak wyjątkowo nieuważnie oglądać ostatnie mecze w jego wykonaniu, by nie dostrzec, że zaczyna się z nim dziać coś niedobrego. Można już chyba mówić o trwałej obniżce formy, pierwszym poważnym regresie na […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Zła atmosfera w kadrze? Co my wiemy o złej atmosferze…

Wyobraźcie sobie, że Jerzy Brzęczek siada przed kamerami i przy pytaniach o kryzys kadry narzeka – najlepsi piłkarze siedzą sobie teraz w domu i piją herbatkę, a ja się muszę za nich tłumaczyć. Ale idzie dalej, otwarcie krytykuje ich występy i zachowanie, a na koniec wymienia nazwiska tych pracowitych, których przeciwstawia „utalentowanym” – po to, […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

QUIZ: TOMASZ SMOKOWSKI – OSĄD BOHATERA

Chyba nie musimy niczego dodawać, co? Bądźcie z nami od 18:00! Skład: – Tomasz Smokowski – Wojciech Kowalczyk – Mateusz Rokuszewski – Paweł Paczul – Jakub Białek  
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

PowerPlay. Osąd bohatera w Gdyni oraz chorwackie wakacje

Not great, not terrible. W ubiegłym tygodniu chwaliliśmy się, że weszło aż pięć z naszych dość wysoko-kursowych typów, tym razem powodów do dumy nieco mniej, bo trafiliśmy trójkę. Nie zniechęcamy się jednak, zwłaszcza, że przed nami szalenie ciekawy weekend, również z uwagi na moment sezonu, w którym niewykluczone stają się roszady trenerskie.   Zapraszamy na nasze […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

„W wyschniętym ogrodzie zaczęło kwitnąć”. Jak Bałtyk uniknął upadku

Nieco ponad rok temu okręt o nazwie Bałtyk Gdynia z ogromną prędkością zmierzał na dno. Kasa klubowa została doszczętnie opróżniona, a degradacja była niemalże przesądzona. Tajemniczy sponsor nie okazał się zbawicielem. Wszyscy – począwszy od działaczy, kończąc na piłkarzach – nabrali się na jego rzekome kontakty i portfel wypchany do granic możliwości. Nie było obiecanych […]
27.11.2020
Kanał Sportowy
27.11.2020

Stanowisko: Diego Armando Maradona

Dzisiejsze „Stanowisko” poświęcone jest Diego Maradonie. Zaprasza Krzysztof Stanowski.   
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Szkockie cierpienie Klimali. Czy powoli przychodzi czas na zmianę?

Kiedy Patryk Klimala wychodził w pierwszym składzie na Old Firm Derby, można było odnieść wrażenie, że jego szkocka przygoda zaczyna zmierzać w dobrą stronę. Przez pierwsze pół roku otrzaskał się ze Szkocją, mając czas na legendarną aklimatyzację, a w nowej kampanii poczynał sobie coraz śmielej. Krótsze i dłuższe epizody, jakieś brameczki, jakieś pochwały. Momenty były. […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Ekstraklasa ruszy już w styczniu. Przerwa zimowa o tydzień krótsza

Na takie wieści liczyliśmy. Zimowa przerwa w Ekstraklasie będzie o tydzień krótsza. Siedem dni mniej na śledzenie jakichś paździerzowatych sparingów w Belek, siedem dni mniej oglądania oklepanych kulisów, siedem dni mniej na pisanie tekstów o Dusanie Dupoviciu, którego polski klub ściągnął do rywalizacji na lewej obronie. Zawsze w tej dyskusji o przesuwaniu meczów przez koronawirusa […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Królestwo za dziewiątkę. Czy Cracovia da sobie radę bez skutecznego napastnika?

Marcos Alvarez? Zaczął imponująco, ale obecnie jest kontuzjowany, w 2020 roku na boisko nie wróci. Rivaldinho? Nie dość, że bardzo marnie dysponowany od początku rozgrywek, to jeszcze ciężko przeszedł COVID-19 i potrzebuje odbudowy. Filip Piszczek – w przeciętnej formie. Podobnie Tomas Vestenicky. Zresztą żaden z nich nie był nigdy typowym łowcą goli. Co tu dużo […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Wolsztyński: – Od dawna jestem gotowy do gry. Pozostaje mi czekać

Łukasz Wolsztyński nie może narzekać na nadmiar szczęścia w 2020 roku. Nie dość że piłkarz Górnika Zabrze w marcu po raz drugi w swojej karierze zerwał więzadła w kolanie, to jeszcze z powodu nawrotu koronawirusowej fali przez większość jesieni tkwił w próżni, bo nie grał ani w rezerwach, ani w pierwszym zespole. Dopiero 19 listopada […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Kłopoty Pogoni ze środkiem obrony. Czy trzeba będzie ratować się Żurawskim?

Od początku sezonu 2019/20, Kosta Runjaić rotuje między czterema stoperami. Najczęściej stawia na duet Benedikt Zech-Konstantinos Triantafyllopoulos, rzadziej na kogoś z dwójki Mariusz Malec-Igor Łasicki. Problem w tym, że praktycznie nigdy nie było tak, żeby jednocześnie miał ich wszystkich do dyspozycji. Zawsze ktoś pauzował, zawsze ktoś się leczył, zawsze kogoś nie było. Inna sprawa, że […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Grabowski: Zarząd powiesił w szatni Resovii kartkę z celem – awans do Ekstraklasy

Szymon Grabowski po raz drugi w ciągu dwóch miesięcy został zwolniony z Resovii. Zarząd klubu ponownie potraktował go niezbyt elegancko, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ. Szkoleniowiec zorganizował spotkanie online z dziennikarzami, na którym opowiedział o kulisach pracy w rzeszowskim klubie i relacjach z zarządem po powrocie na stanowisko. Dlaczego celem dla beniaminka miał być awans […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

PRASA. Mladenović gwiazdą ligi i jej najlepszym zawodnikiem?

Dzisiaj w prasie nadal królują wspominki Diego Maradony. Ponadto echa porażki Lecha w Liege, niedobitki tematów z Ligi Mistrzów, ale przede wszystkim podprowadzenie pod weekend z Ekstraklasą. Analiza – czy Mladenović to najlepszy piłkarz ligi. Ciekawy wywiad z Bartoszem Kielibą. Smaczki z dorastania Daniela Szelągowskiego.  „PRZEGLĄD SPORTOWY” Kolejne części żegnania Maradony, chociaż wczorajszą okładkę trudno […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Lucky Loser przez trzy dni w Totolotku! Graj bez ryzyka do 25 PLN

Trzy dni oraz trzy ligi. Takiej odsłony promocji „Lucky Loser” jeszcze nie było! Legalny bukmacher Totolotek serwuje nam ofertę specjalną z okazji „Black Weekend” i rozszerza zakres swojej popularnej promocji. Od piątku do niedzieli czekają na nas zakłady bez ryzyka na rozgrywki ligi włoskiej, francuskiej oraz portugalskiej. Jak skorzystać z promocji? Już wyjaśniamy. Skoro wspomnieliśmy […]
27.11.2020
Blogi i felietony
26.11.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Lech Poznań ostatnich dni umówiłby się na randkę z wymarzoną dziewczyną, a potem pomylił knajpę, na ósmą idąc do Biesiadowa zamiast DeGrasso, nie orientując się nawet w pomyłce, choć ona czekała do dwunastej. Mówi się, że coś jest piękne jak bramka w dziewięćdziesiątej minucie, ale nie mówcie tego przy kibicach Lecha, chyba, że ich bardzo […]
26.11.2020