post Avatar

Opublikowane 06.01.2020 20:05 przez

Sebastian Warzecha

Dawid Kubacki przeszedł dziś do historii. W Bischofshofen wygrał konkurs, a wraz z nim cały Turniej Czterech Skoczni. O tym piszemy jednak w tym miejscu. A stąd dowiecie się, który skoczek stał się dla Dawida powodem do rozpoczęcia treningów. Albo jakie jest jego hobby, nad którym potrafi zasiedzieć się do późnej nocy. Albo jak lata… poza skocznią. 

1. Dawid miał jakieś sześć lat, gdy w telewizji zobaczył konkurs skoków narciarskich. Zachwycił go styl Kazuyoshiego Funakiego. Jak zresztą wielu przed nim i po nim. Postanowił, że też chce tak latać. Rodzicom zrobił ponoć o to sporą awanturę. Na tyle dużą, że usłyszał o niej sąsiad, którego syn trenował ten sport. I Kubacki – jeszcze przed czasami małyszomanii – trafił na skocznię.

2. Pierwszy skok w życiu oddał… z połowy rozbiegu. Po prostu bał się zjeżdżać z samej góry. Dziś, jak mogliście zobaczyć, latania już zupełnie się nie boi.

3. Zresztą nie tylko tego na nartach. Dawid jest zapalonym pilotem szybowców. Tego fachu uczył się w Aeroklubie w Nowym Targu. Podobno już w momencie przyjścia na kurs dysponował sporą wiedzą teoretyczną na temat tego, jak to wszystko działa. Potem dodał do tego praktykę. I teraz sobie lata.

4. Z lataniem jest też związane jego inne hobby – składanie modeli. Zresztą w jego aeroklubie istnieje sekcja odpowiedzialna za modelarstwo. Kubacki może się więc realizować w jednym miejscu na dwóch polach. Gdyby jeszcze mieli tam skocznie narciarskie, to pewnie zamieszkałby zaraz obok. Albo spałby w samolocie.

5. Swoją pracownię modelarską ma w piwnicy domu. To tam siedzi i pracuje nad kolejnymi samolotami czy śmigłowcami, choć aktualnie nie ma na to zbyt wiele czasu. Kiedy jednak znajdzie chwilę, potrafi zasiedzieć się nad nimi do późnej nocy i iść spać nawet o czwartej nad ranem.

6. Mało brakowało, a nie byłby skoczkiem. Kiedyś, jeszcze jako dzieciak, bliski był rezygnacji z treningów. Jego ojciec powiedział mu jednak, że sam ma przekazać swoją decyzję trenerowi. Dawid tego nie zrobił i skakał dalej. Innym razem – pod koniec gimnazjum – zastanawiał się nad tym, czy uprawiać sport, czy też wybrać pewniejszą przyszłość, pójść do dobrej szkoły i kształcić się w konkretnym zawodzie. Postawił na latanie. Chyba nie żałuje.

7. Choć jakieś pięć lat temu pewnie pluł sobie w brodę. Wtedy kompletnie mu nie szło, zajmował niskie lokaty, nie był w stanie zmienić swojej techniki. Wydawało się, że to już stracony talent, nie był przecież młodzieniaszkiem. Odstawiono go – razem z Maćkiem Kotem – na boczny tor, do kadry B. Tam, przy wielkim wkładzie Macieja Maciusiaka, odżył, wreszcie odmienił technikę i zaczął latać daleko. Wkrótce wrócił do Pucharu Świata.

8. W zawodach juniorskich Kubacki rzadko się wyróżniał. Błyszczeli raczej inni – choćby Jakub Kot czy Klemens Murańka. Dawid zajmował niższe lokaty, ale krok po kroku przechodził z poziomu na poziom. Na mistrzostwach świata juniorów nigdy nie wszedł nawet do drugiej serii, choć startował w nich aż trzykrotnie. Dopiero z czasem pokazał, że talent ma ogromny.

9. Na zwycięstwo w Pucharze Świata czekał najdłużej ze wszystkich polskich skoczków, którzy osiągnęli taki sukces. Od debiutu w zawodach tej rangi do jego pierwszego triumfu minęło bowiem 9 lat, 11 miesięcy i 28 dni. Wygrał ubiegłej zimy w Predazzo. Później mówił, że „sprawdza się jego metoda małych kroczków”.

10. Tę metodę odpuścił sobie zupełnie w Seefeld, na ubiegłorocznych mistrzostwach świata. Tam zanotował astronomiczny skok z 27. miejsca, które zajmował po pierwszej serii, na sam szczyt. I tu wtrącić musimy prywatną opinię: bardziej zwariowanego konkursu skoków narciarskich nie widzieliśmy w życiu. Dawid pewnie też nie.

11. Ma ksywę „Mustaf”, choć sam do końca nie wie, skąd się wzięła. Pamięta tyle, że tak nazwał go kiedyś jeden z kolegów i przylgnęło. Inną nadali mu internauci. Brzmi ona… „Dzióbao”, od jednej z wypowiedzi Kubackiego, który powiedział, że „coś go dzióbało na progu”. Choć w tym momencie sugerujemy zmianę, bo do Dawida zdecydowanie bardziej pasowałoby proste „Czempion”.

12. W 2007 roku w Zakopanem był przedskoczkiem. Swój skok, sprawdzający stan obiektu i warunki, oddać musiał zaraz po… fatalnym wypadku Jana Mazocha. Nie przestraszył się jednak, skoczył i szczęśliwie wylądował.

13. „Nie przestraszył się jednak, skoczył i szczęśliwie wylądował” to zdanie pasujące też do opisu dzisiejszego konkursu w Bischofshofen, w trakcie którego Dawid Kubacki został trzecim w historii Polakiem z triumfem w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni. Tym samym stał się medalistą wszystkich największych imprez. W swojej kolekcji ma brąz igrzysk olimpijskich (drużynowy), dwa złota (jedno indywidualne, jedno drużynowe) oraz brąz (w drużynie) mistrzostw świata, kolejny brązowy medal z MŚ w lotach (zdobyty wraz z kolegami) i zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni. Do kompletu brakuje mu tylko miejsca na podium w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jeśli utrzyma swoją dyspozycję, to może je dołożyć już w marcu tego roku.

Fot. Newspix

Opublikowane 06.01.2020 20:05 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
25.11.2020

Życie Maradony było jazdą 240 km/h, gdy nie zna się drogi

Argentyńskie media podały, że 25 listopada 2020 roku zmarł Diego Maradona. Bóg futbolu. Geniusz. Z tej okazji przypominamy materiał, który zrobiliśmy o nim rok temu. Krzyszof Rot porozmawiał z Fernando Signorinim, który jako trener od przygotowania fizycznego pracował i mógł obserwować jak rośnie Diego Maradona, jakie problemy napotkał w szczytowym momencie swojej kariery i dlaczego […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Diego Armando Maradona nie żyje

Argentyńskie media poinformowały dziś, że „Boski Diego” zmarł nad ranem lokalnego czasu z powodu ataku serca. Dopiero co idol Neapolu wyszedł ze szpitala po udanej operacji usunięcia krwiaka z mózgu. Jego stan zdrowia nie był wybitny – zresztą, kiedy po zakończeniu kariery był – ale wydawało się, że najgorsze za nami. Niestety, jak się okazuje, […]
25.11.2020
Weszło Extra
25.11.2020

Brawa od Realu i wielka bójka, czyli Maradona w Barcelonie

Argentyński bóg futbolu w Barcelonie? Brzmi znajomo, zwłaszcza, kiedy wspomnimy o noszeniu dychy na plecach. Jeśli jednak pomyśleliście, że chodzi nam o Leo Messiego, to musimy was rozczarować. Sześciokrotny zdobywca Złotej Piłki miał swojego wielkiego prekursora w osobie Diego Maradony. Obydwu panów porównuje się ze sobą zdecydowanie zbyt często, przy czym równie często zapomina się, że […]
25.11.2020
Uncategorized
25.11.2020

Nowy Football Manager – xG, wzrost roli dyrektora sportowego i wpływ koronawirusa

Są tacy, którzy Football Managera ledwo liznęli. Włączyli, zagrali sezon ulubionym klubem, popatrzyli jak kuleczki ruszają się po zielonym boisku, ale jakoś nie wsiąknęli. Ale i są tacy, którzy przez FM-a zawalili studia, obudzeni o trzeciej w nocy są w stanie wyrecytować ich skład Botewu Płodiw z sezonu 2023/24 i pałają niewytłumaczalną sympatią do pewnego […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Mecz o rachunek. MKS Arłamów Ustrzyki Dolne kontra KTS Weszło

To nie będzie zwykły mecz, jak mawiał klasyk. To będzie meczycho. MKS Arłamów Ustrzyki Dolne kontra KTS Weszło. Stadion w Arłamowie, nowoczesna murawa, piękny kompleks, pierwsza klasa. Transmisja w WeszłoTV. Zaczynamy o 17.40 przedmeczowym studio pełnym analiz i genialnych wymian zdań. Potem już tylko mecz. Komentują, od 18:00, elitarni komentatorzy: Kamil Gapiński i Wojciech Kowalczyk. […]
25.11.2020
Blogi i felietony
25.11.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

W rankingach zaufania społecznego nikt nie zanotował takich spadków, atakowani są już właściwie ze wszystkich stron, tydzień po tygodniu identyczne zarzuty wobec nich formułowali przedstawiciele skrajnej prawicy i lewicy. Policjanci mają za sobą fantastyczny miesiąc, podczas którego przekonali się na własnej skórze, jakim tragicznym zaniechaniem było zrzucanie z automatu wszystkich skarg dotyczących ich działalności.  Nie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Paździerz w I lidze. Pędziły “Słonie” po betonie, ale na Puszczy ich koniec

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że ktoś wyrwał dzisiaj piłkarzy obu ekip sprzed telewizorów lub z ferii zimowych na stoku górskim. Byli ospali, bez polotu, może po porannym kacu. Biegać jakoś wybitnie się nie chciało, składnych akcji tyle, co kot napłakał, niedokładności cała masa. Ot, pierwszoligowy dżemik w środku tygodnia, istny antyfutbol. Drodzy państwo, tu nawet sędzia […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Piłkarze mówią: „piłka wymaga poświęceń”. Ale żaden by się nie zamienił

– Jak słucham piłkarzy mówiących, że piłka wymaga wiele poświęceń… gadanie takie. Wszyscy tak mówią. A żaden piłkarz by się nie zamienił na inne życie. Co poświęcasz? Wstajesz rano, idziesz na trzy godziny robić to, co kochasz? Wchodzisz do szatni, tam weseli ludzie, do tego dostajesz co miesiąc ładną sumkę? Zdecydowanie fajne życie. Na co […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Zarząd – trener 2:1. Szymon Grabowski zwolniony z Resovii

Niewiele rzeczy jest nas w stanie zaskoczyć w polskiej piłce, serio. Ale trener, który w ciągu dwóch miesięcy zdołał zostać zwolniony dwa razy z jednego klubu? No, to pewien ewenement. Przywykliśmy do tego, że we Włoszech szefowie klubów potrafią w szalony sposób zwalniać i przywracać szkoleniowca do pracy nawet kilka razy w sezonie. Tyle że […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Nie muszę tolerować wszystkiego, co się mówi na mój temat

– Nie traktuje się nas, trenerów, poważnie. I może niektórzy nie uwierzą, ale my, trenerzy, też jesteśmy ludźmi. Mamy swoje emocje. Do mnie, i każdego z moich kolegów, każdy anonim w sieci może strzelić. Ja nie muszę tolerować wszystkiego, co się mówi na mój temat. Nie będę milczał, jak ktoś mi coś wmawia. Proszę sobie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Adam Buksa znowu strzela, New England bliżej medalu MLS

Wstajesz rano i widzisz Polaka w półfinale jednej z konferencji MLS – całkiem przyjemne uczucie. Choć akurat w tym sezonie mieliśmy pewność, że przynajmniej jednego z naszych zawodników na tym etapie sezonu zobaczymy. W ćwierćfinale konferencji naprzeciw siebie stanęli bowiem Kacper Przybyłko i Adam Buksa. Rezultat tego pojedynku? Jednogłośnie, choć niespodziewane zwycięstwo Buksy, który przyłożył […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Piekło i raj. Od 2:3 przy Łazienkowskiej po gol Artura Boruca

Być może w tych okolicznościach ten mecz przejdzie trochę bokiem. W końcu to rywalizacja średniaka I ligi z mistrzem Polski i faworytem do obrony tytułu. To, co czyniło mecze Widzewa Łódź z Legią Warszawa czymś absolutnie wyjątkowym, dziś niestety nie może mieć miejsca – kibice ani z Łodzi, ani z Warszawy nie mogą obejrzeć spotkania […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Lukaku na ratunek Conte? Real może narobić Interowi kłopotów

Inter Mediolan i Real Madryt mogą się przerzucać oskarżeniami o to, która z drużyn jest w większym kryzysie. Inter teoretycznie wygrał ostatni mecz ligowy, jednak nawet Romelu Lukaku zauważył, że coś jest nie tak. Real natomiast najpierw został sprany przez Valencię, a potem stracił punkty z Villarrealem. W Lidze Mistrzów obydwa zespoły nieoczekiwanie zajmują miejsca […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Alarm dla Lewandowskiego – rywale w walce o króla strzelców mu uciekają

Dublet Erlinga Haalanda. Dwa gole Ciro Immobile. Kolejne trafienia Alvaro Moraty i Marcusa Rashforda. Najlepsi strzelcy obecnej edycji Ligi Mistrzów wpisali się wczoraj na listę strzelców i znów odjechali stawce. Co to oznacza dla Roberta Lewandowskiego? Nic dobrego, bo Polak zaliczył ewidentny falstart w tych rozgrywkach, więc obrona tytułu króla strzelców łatwa nie będzie. Nawet […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Faza grupowa Ligi Mistrzów formalnością dla potęg? Niby tak, ale nie do końca

W fazie grupowej Ligi Mistrzów zbyt wielu niespodzianek na ogół nie ma. W ogóle trzeba przyznać, że niekiedy po prostu trochę wieje nudą od tej części rozgrywek, sytuacja nabiera rumieńców dopiero wiosną. Zdarzało się już jednak, że naprawdę konkretne ekipy żegnały się z Champions League jeszcze przed startem fazy pucharowej. Warto przypomnieć okoliczności kilku tego […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Rekordowy budżet PZPN. Prawie 300 mln przychodów związku

– Sprawozdanie zarządu PZPN za 2019 roku przyjęto bez głosu sprzeciwu, podobnie jak sprawozdanie finansowe za ten okres. Przychody z działalności statutowej za 2019 rok osiągnęły rekordowy w historii PZPN poziom 288,1 mln zł. Dla porównania, za 2018 wyniosły 240,6 mln, a za 2017 – 208,6 mln zł. Natomiast koszty działalności statutowej w 2019 roku […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Przygotowani na najgorsze. Osłabiony Liverpool wciąż imponuje

Van Dijk, Henderson, Salah, Alexander-Arnold, Gomez, Thiago. Brzmi imponująco, nieprawdaż? Drużyna mająca takie nazwiska powinna walczyć o najwyższe cele. A co się stanie, jeśli nagle cała ta śmietanka wypadanie z obiegu? W wypadku Liverpoolu – jak się okazało – nic wielkiego. I, trzeba przyznać, jest to absolutnie fascynujące.  Uzasadniony strach Przed niedzielnym meczem z Leicester, […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Dla kogo klasyk w Pucharze Polski? Legia jedzie do Łodzi po swoje

Widzew – Legia, czyli polski klasyk? Nie, Widzew – Legia, czyli małe deja vu. Już w poprzednim roku obejrzeliśmy takie starcie w ramach Pucharu Polski. Natomiast wtedy odbyło się ono w trochę lepszej, żeby nie powiedzieć należytej, otoczce. Dziś być może nie będzie kibiców, ani gorącej atmosfery, ale na boisko na pewno warto będzie rzucić […]
25.11.2020