Zarówno Michal Gasparik, jak i Łukasz Tomczyk właśnie odkryli karty. Poznaliśmy składy obu drużyn, które na Stadionie Narodowym powalczą o pierwsze trofeum w tym sezonie. Dla obu szkoleniowców to szansa na wzniesienie do góry pierwszego pucharu od momentu objęcia posady. Nic dziwnego, że w bój posłali wszystkich swoich najlepszych zawodników.
Już od dłuższego czasu było wiadome, że trener wicemistrzów Polski nie będzie mógł skorzystać z Karola Struskiego oraz Ericka Otieno. Dobrą informacją dla Medalików jest powrót do kadry meczowej po problemach zdrowotnych Władysława Koczerhina, Michaela Ameyawa oraz Lamine’a Diaby’ego-Fadigi. Z kolei po stronie Zabrzan wszyscy istotni zawodnicy są gotowi do gry, a co najistotniejsze wyleczyć zdążył się kapitan Erik Janża. A to nie było takie oczywiste. Była mowa, że może finał opuścić.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Trenerzy podali składy na finał Pucharu Polski! Do boju posłano najcięższe działa
Michal Gasparik wystawił bardzo podobny skład do tego, z ostatniego wygranego meczu z Jagiellonią. Bez zaskoczenia w bramce stanął Marcel Łubik, przed nim linię obrony stworzą: Erik Janża, Josema, Rafał Janicki oraz Michal Sacek. W środku pola nie mogło zabraknąć czeskiego duetu Hellebrand – Sadilek. Wspierać ich będzie jeszcze Jarosław Kubicki. Ofensywny tercet stworzą Maksym Chlań, Roberto Massimo oraz najbardziej wysunięty Sondre Liseth.
Co tu dużo mówić – Panowie, wierzymy w Was. Zróbcie to dla tysięcy Trójkolorowych serc! 🔥#ZnowuBędzieNasz pic.twitter.com/p30MyPS6wR
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) May 2, 2026
Na sprawdzone rozwiązania zdecydował się także Łukasz Tomczyk. W tak ważnym meczu na szpicy nie mogło zabraknąć Jonatana Brauta Brunesa. Norwega będą wspierać Patryk Makuch oraz Ivi Lopez. O sile środka pola Rakowa będzie stanowić Oskar Repka do spółki z Marko Bulatem. Na wahadłach będą biegać Jean Carlos wraz z Franem Tudorem, a trzyosobowy skład defensywy ustawiony przed Oliwierem Zychem to Stratos Svarnas, Bogdan Racovitan oraz Paweł Dawidowicz.
Niespodzianki? Raczej brak, najmocniejsze możliwe ogniwa.
Wasza XI na wielki finał! 📋🔥#GÓRRCZ | #LubięWracaćTam pic.twitter.com/TA36xQfIZu
— Raków Częstochowa (@Rakow1921) May 2, 2026
Pierwszy gwizdek sędziego Jarosława Przybyła na Stadionie Narodowym równo o 16:00.
Czytaj więcej o finale Pucharu Polski na Weszło:
- Gasparik z odwagą przed finałem. „Poczułem, że zespół jest gotowy”
- Tomczyk przed finałem: Przyszłość, przeszłość… Jutra nie ma
- Raków ma przewagę nad Górnikiem? „Nie mamy egzekutora”
Fot. Newspix