Media: Widzew może wydać na niego 5 mln euro

Przemysław Michalak

11 maja 2026, 16:29 • 1 min czytania 39

Reklama
Media: Widzew może wydać na niego 5 mln euro

Widzew Łódź wydał w tym sezonie 23 mln euro na transfery gotówkowe, ale sportowo skończyło się wielką klapą. Na dwie kolejki przed końcem drużyna nie jest pewna utrzymania w Ekstraklasie. Wygląda jednak na to, że latem klub wcale nie zakręci kurka z pieniędzmi.

Reklama

Już jakiś czas temu z Widzewem łączony był Arber Hoxha. Skrzydłowy reprezentacji Albanii strzelił nam gola w niedawnym barażowym meczu na Stadionie Narodowym.

Widzew może wydać 5 mln euro na reprezentanta Albanii

Teraz portal direktno.hr informuje, że łódzki klub jest gotowy zapłacić za piłkarza Dinamo Zagrzeb nawet 5 mln euro. Jego kontrakt z chorwackim gigantem obowiązuje do czerwca 2029 roku, więc ten nie musi się spieszyć ze sprzedażą i może twardo negocjować.

27-letni Hoxha w tym sezonie strzelił siedem goli i zaliczył siedem asyst w chorwackiej ekstraklasie. Asystował także przy dwóch bramkach w fazie ligowej Ligi Europy (z Fenerbahce i FCSB). Wiosnę zaczął słabo, ale ostatnio znów daje konkrety.

Reklama

Albańczyk przeważnie jest podstawowym zawodnikiem Dinama, dlatego Widzew powinien liczyć się ze sporym wydatkiem. Na razie jednak musi zapewnić sobie ligowy byt. To będzie punktem wyjścia do dalszych rozmów.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

39 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama