„Apartheid dzielił ludzi, żeby łatwiej nimi rządzić”. Odseparował też RPA od świata sportu
– Południowoafrykański paszport był wilczym biletem. Żadna zagraniczna drużyna nie mogła podpisać z nami kontraktu, bo oznaczałoby to złamanie międzynarodowych sankcji przeciwko apartheidowskiemu rządowi. Niektórzy z naszych piłkarzy wynajdywali zagranicznych przodków i ubiegali się o obce paszporty. Mając je, mogli podpisywać zagraniczne kontrakty. Graliśmy między sobą, nie bardzo wiedząc, jak wypadlibyśmy w konkurencji z innymi. Zresztą tych innych nie mogliśmy nawet oglądać. Telewizja pojawiła się w RPA […]
Paweł Paczul
• 10 min czytania
45