Zwykle w kontekście powołań mówimy o nieobecnych (poza Klichem, który pauzuje za kartki), ale tym razem większych zaskoczeń pod względem absencji nie było i nie mogło być. Czesław Michniewicz na starcie nikogo znaczącego nie odstrzelił, możemy rzec, że był pod tym względem wręcz pozytywnie przewidywalny. To chyba dobrze. Wystarczy, że pod koniec roku emocjonalny rollercoaster zafundował nam Paulo Sousa. Niespodzianką jest powołanie Konrada Michalaka, do kadry wracają Sebastian Szymański, Jacek Góralski i Krystian Bielik. Postanowiliśmy przybliżyć losy ostatniego z wymienionych.

Bielik is back i co dalej?

Piłkarz Derby County jeszcze się w reprezentacji nie nagrał, ale szybko zdobył serca kibiców. Gra odważnie, sprawia wrażenie pewnego siebie i dobrze się go ogląda. To sprawia, że wyłamuje się poza schemat. W ostatnich dwóch latach jego kariera zaliczyła dwa bardzo poważne zakręty. Nie dlatego, że mu się nie chciało lub nie miał motywacji. To nie ten typ piłkarza. Po prostu zabrakło tego co w życiu najważniejsze – zdrowia. Kozak kroczący wśród bólu.

Bielik wraca pod skrzydła Michniewicza

Panowie Michniewicz i Bielik znają się od dawna. Ich drogi przecięły się, gdy Michniewicz prowadził reprezentację młodzieżową. Na początku Bielika w tamtej kadrze nie było, ale cierpliwie czekał na swoją szansę. Zasadnicza część eliminacji należała do innych piłkarzy, ale były piłkarz Arsenalu wskoczył na baraże z Portugalią i od razu wymiatał. Pokazał, że drzemie w nim olbrzymi potencjał. Toczył boje z Diogo Jotą, Joao Felixem i ku naszej uciesze dobrze sobie radził, choć pierwszy mecz przegraliśmy 0:1. W rewanżu odrobiliśmy straty z nawiązką, a rywali napoczął właśnie Bielik.

Podczas MME w 2019 Bielik zagrał we wszystkich spotkaniach. Wyróżniał się na tle kolegów. Zarażał pewnością siebie, opanowaniem i widzieliśmy, że to piłkarz skrojony na poważny futbol. Młody, ale już zaprawiony w boju. Dołożył kilka cegiełek do nadspodziewanie dobrych wyników biało-czerwonych na początku turnieju. Ograliśmy Belgów i Włochów. Na Hiszpanów zabrakło sił i zebraliśmy konkretne manto, ale ten mecz nie może wymazać, tego co pokazał wcześniej Bielik.

Jego awans do pierwszej reprezentacji był kwestią czasu.

Zadebiutował, wchodząc z ławki w przegranym meczu ze Słowenią, potem zagrał 90 minut przeciwko Austrii i znów cały mecz na wyjeździe z Izraelem. Wówczas zaliczył lekko naciąganą asystę przy trafieniu Krzysztofa Piątka. Uderzył na bramkę, a jego kolega z ataku celnie dobił. Kilka tygodni później Bielik usłyszał trzask w kolanie i czekała go przerwa. Najpierw jedna, potem druga.

Oby historia się nie powtórzyła

Po pierwszym zerwaniu wrócił i prezentował najlepszy futbol w swojej karierze. Grał jak z nut, ale w niespełna dwa miesiące zagrał ponad 1000 minut dla Derby. O ile zapewniano Krystiana, że ryzyko ponownego zerwania więzadła jest niższe niż 10 procent, to i tak do niego doszło. Pech, nieszczęście, a może po prostu przeciążenie zawodnika. Pewnie sam wyrywał się do gry, bo bardzo chciał pojechać na mistrzostwa Europy, ale mądry trener powinien w porę zareagować.

Tego zabrakło. Wiadomo, że nikt nie chciał źle, ale wyszło, jak wyszło. Zresztą zobaczcie sami.

Bielik ma naprawdę mocną psychikę. Powrócił po kolejnej kontuzji i szybko zaznaczył swoją obecność. Zaliczył piorunujące wejście. Gdy pojawił się na murawie, Derby przegrywało z Birmingham dwoma bramkami. Polak wziął grę na siebie. Pod koniec podstawowego czasu gry jego koledzy wpakowali gola kontaktowego. Bielik, już w doliczonym czasie gry zdobył gola na wagę remisu.

Jednak już wtedy los dał mu dwa szybkie ostrzeżenia. Po efektownej bramce się poobijał. Tydzień później opuścił murawę z rozciętą głową.

Nie chcemy źle wyrokować, ale historia lubi się powtarzać. Bielik w ostatnich pięciu tygodniach zagrał w dziewięciu spotkaniach, uzbierał 581 minut. Derby walczy o utrzymanie i nikt nie będzie się zastanawiał nad przyszłością Polaka. Liczy się tu i teraz. Dobro ogółu stawiane ponad dobro jednostki. Nikt tego głośno nie powie, ale miejmy to na uwadze. Kontuzje są tragediami jednostek, bo nie ma ludzi nie do zastąpienia.

Teraz przyjedzie na kadrę i będzie mógł nieco odpocząć mentalnie od problemów Derby.

No dobra, ale co on nam może dać?

Siłą Bielika jest to, że potrafi zagrać na wielu pozycjach. Daję radę jako środkowy obrońca w systemie z czwórką obrońców i trójką, jako defensywny pomocnik i typowy środkowy. Ma to słynne wyprowadzenie piłki, którego brakuje wielu innym obrońcom naszej kadry. Potrafi dryblować, podciągnąć akcję o kilkadziesiąt metrów. Równie dobrze może zagrać potężną lagę na Lewandowskiego, ale ma duże okno możliwości. Może nie ma wielkiej gracji w ruchach, ale futbolówka z pewnością mu nie przeszkadza.

Zawsze biła od niego dojrzałość. W ostatnich latach mocno doświadczyło go życie. Problemy z kontuzjami nie pozwalały mu rozwinąć skrzydeł. Przewidywania w piłce to często mrzonki, ale nie chce nam się wierzyć, że przy takim potencjale nadal byłby 22. zespole Championship. No nie. Jego sufit jest znacznie wyżej.

Gdy tylko zdrowie mu na to pozwala, potrafi wziąć zespół za jaja, brać grę na siebie i przy tym dobrze obchodzić się z futbolówką. Ilu mamy takich piłkarzy? Zróbcie pauzę i policzcie ilu mamy piłkarzy łączących te cechy.

Oczywiście serce kibica reprezentacji dużo wybacza, jest nieco naiwne, to nie ulega wątpliwości. Kontuzje mocno warunkują poczynania piłkarzy. My wciąż widzimy olbrzymi potencjał w Bieliku i mamy przed oczami obraz chłopaka, o którym ciężko powiedzieć, że był nijaki, mdły. Jasne, to było dwa zerwania więzadeł temu, ale on wciąż wiele potrafi. Włosi mają Zaniolo, my mamy Bielika. Tam nikt nie wątpi w piłkarza Romy. Nie bądźmy gorsi  i też dajmy rodakowi szansę. Zwłaszcza, że pewnie Krychowiak powoli będzie już schodził ze sceny, a jednak dobrze byłoby mieć defensywnego pomocnika, który do gry w destrukcji dołoży też zgrabne wyprowadzanie piłki.

WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI:

Fot. Newspix

Suche Info
04.12.2022

Skład Polaków na mecz z Francją. Panowie, na nich!

Już za nieco ponad godzinę usłyszymy pierwszy gwizdek w meczu Polska – Francja. Stawka tego spotkania ogromna – awans do ćwierćfinału MŚ. Czesław Michniewicz ogłosił wyjściowy skład na starcie z „Trójkolorowymi”. To ten zestaw piłkarzy ma zatrzymać francuskie gwiazdy i dostarczyć nam emocji. W rywalizacji grupowej biało-czerwoni zremisowali z Meksykiem (0:0), wygrali z Arabią Saudyjską (2:0) i przegrali z Argentyną (0:2). Ostatecznie cztery punkty wystarczyły nam do wyjścia z grupy […]
04.12.2022
Suche Info
04.12.2022

Wenger: Wygrywają skoncentrowani na piłce, a nie na polityce

Słynny Arsene Wenger pokusił się mocny komentarz odnoszący się do odpadnięcia reprezentacji Niemiec z mistrzostw świata. Przypominamy, że Niemcy niespodziewanie nie wyszli z grupy, w której mierzyli się z Japonią, Hiszpanią i Kostaryką. Niepowodzenia Niemców sprawiły, że znaleźli się w ogniu krytyki i wiele osób sugeruje, że drużynie Hansiego Flicka w kluczowych momentach zabrakło koncentracji. W tym gronie jest również Arsene Wenger, który powiedział: – Francja i Anglia grały dobrze. To zespoły, które […]
04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
04.12.2022

Toksyczna miłość. Wszystkie skandale matki Rabiota

– Jestem zaborcza, mam osobowość autorytarną, taka prawda, moje dzieci często mi to wypominają – przedstawia się bezwstydnie Veronique Rabiot. Jest milionerką, agentką, mąciwodą, prowokatorką, awanturniczką, postrachem trenerów, dyrektorów i prezesów, a także matką Adriena Rabiota, wokół którego kręci się całe jej życie. To obsesja pełna skandali i kontrowersji, dalece wykraczająca poza klasycznie pojmowaną matczyną miłość. Sam początek lipca 2019 roku. Upalne lato. „L’Équipe” […]
04.12.2022
Suche Info
04.12.2022

Media: Ronaldo domaga się od Juventusu wypłacenia zaległych pieniędzy

Cristiano Ronaldo domaga się wypłacenia zaległych pieniędzy przez Juventus. O tym poinformowała słynna „La Gazzetta dello Sport”. Portugalczyk był piłkarzem „Starej Damy” przez trzy sezony. Trafił do włoskiego klubu latem 2018 i zdobył z nim między innymi dwa razy scudetto. Zanim odszedł do Manchesteru United, zdołał rozegrać dla Juventusu 134 mecze, zdobył 101 bramek i zaliczył 22 asysty. Teraz okazuje się, że piłkarz domaga się […]
04.12.2022
Suche Info
04.12.2022

Gwiazda ligi brazylijskiej zagra w Nottingham Forest

Gwiazda ligi brazylijskiej i najlepszy piłkarz poprzedniego sezonu tych rozgrywek zagra w Nottingham Forest. Gustavo Scarpa został zaprezentowany jako nowy piłkarz angielskiego klubu. Dla 28-latka Nottingham Forest będzie pierwszym zagranicznym klubem, w którym przyjdzie mu grać. Do tej pory reprezentował tylko barwy Fluminense, RB Brazil i Palmeiras. To właśnie z „Verdão” osiągał największe sukcesy w dotychczasowej karierze. Wygrał dwa razy ligę brazylijską, dwa razy Copa Libertadores, po razie Puchar […]
04.12.2022
Inne sporty
04.12.2022

„Znam ultramaratończyków, którzy po starcie odpoczywają przez 3 miesiące”

Niektórzy sportowcy nie najlepiej radzą sobie z kryzysami. Inni rzadko je napotykają. Patrycja Bereznowska natomiast wie, że każdy jej występ będzie wiązał się z olbrzymim bólem. Nie może być inaczej, skoro startuje w biegach 24 czy 48-godzinnych. W tym, co robi, jest jednak wybitna. Zawodniczka Grupy Sportowej ORLEN to nieoficjalna rekordzistka świata na obu wspomnianych dystansach. W rozmowie z Weszło wprowadza nas w świat biegów ultra. KACPER MARCINIAK: Jak wygląda […]
04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
04.12.2022

Toksyczna miłość. Wszystkie skandale matki Rabiota

– Jestem zaborcza, mam osobowość autorytarną, taka prawda, moje dzieci często mi to wypominają – przedstawia się bezwstydnie Veronique Rabiot. Jest milionerką, agentką, mąciwodą, prowokatorką, awanturniczką, postrachem trenerów, dyrektorów i prezesów, a także matką Adriena Rabiota, wokół którego kręci się całe jej życie. To obsesja pełna skandali i kontrowersji, dalece wykraczająca poza klasycznie pojmowaną matczyną miłość. Sam początek lipca 2019 roku. Upalne lato. „L’Équipe” […]
04.12.2022
Inne sporty
04.12.2022

„Znam ultramaratończyków, którzy po starcie odpoczywają przez 3 miesiące”

Niektórzy sportowcy nie najlepiej radzą sobie z kryzysami. Inni rzadko je napotykają. Patrycja Bereznowska natomiast wie, że każdy jej występ będzie wiązał się z olbrzymim bólem. Nie może być inaczej, skoro startuje w biegach 24 czy 48-godzinnych. W tym, co robi, jest jednak wybitna. Zawodniczka Grupy Sportowej ORLEN to nieoficjalna rekordzistka świata na obu wspomnianych dystansach. W rozmowie z Weszło wprowadza nas w świat biegów ultra. KACPER MARCINIAK: Jak wygląda […]
04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
04.12.2022

Czy ten dzień może być piękny?

Rozmowa o reprezentacji Polski staje się już męcząca. Jeśli nie podoba ci się styl, w jakim gra kadra, to zostaniesz nazywany anty-Polakiem oraz idealistą/estetą, który nie potrafi docenić sukcesu. A jeśli podoba ci się to, że wreszcie wyszliśmy na mundialu z grupy, to zostaniesz wrzucony do wora przydupasów Michniewicza i przypisany do grona futbolowym prymitywem. A najgorzej jest stanąć gdzieś pośrodku. Z jednej strony chciałbyś, by kadra grała ładnie. Albo chociaż przeciętnie – żebyśmy wymienili z 2-3 […]
04.12.2022
Weszło
04.12.2022

Polska gra jak Grecja na Euro 2004? Nawet nie żartujmy

– Dlaczego narzekacie na sposób gry reprezentacji Polski na mundialu? Grecja też tak grała i wygrali Euro 2004 – piszą obrońcy stylu gry biało-czerwonych. Abstrahując od tego, że Grecy wygrali cały turniej i wyrzucili z niego Hiszpanów, Francuzów i świetnych wówczas Czechów, to i tak dużym nadużyciem jest stwierdzenie, że wyglądamy podobnie jak ekipa Rehhagela osiemnaście lat temu. Wielkim uproszczeniem byłoby sprowadzenie gry Grecji wówczas i nas na MŚ 2022 […]
04.12.2022
Piłka nożna
04.12.2022

Koniec paktu o antyfutbolu? Wypowiedzi kadrowiczów zdają się być jasne

Reprezentacja Polski męczyła się w fazie grupowej, ale awansowała, więc główny argument na swoją obronę zawsze będzie miała. Piłkarze zgodnie – tak się wydaje – przystali na pomysł Czesława Michniewicza dotyczący tego, jak zagramy w Katarze. Zawarli z selekcjonerem nieformalny pakt o antyfutbolu, którego efektem miało być przedostanie się do fazy pucharowej. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że wraz z pierwszym od 36 lat przedłużeniem mundialu do czwartego meczu, ten pakt, […]
04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
04.12.2022

Szczęście, Szczęsny czy fart? Jak reprezentacja Polski broni na mundialu?

Szczęście czy fart? Pytał wszystkich Jacek Magiera, tłumacząc, że przychylność fortuny może być efektem czyjejś pracy. W przypadku reprezentacji Polski podczas mistrzostw świata w Katarze pytanie może być podobne — Szczęsny czy fart? Sprawdziliśmy, jak bronią biało-czerwoni i ile w tym zasługi świetnej formy bramkarza, a ile planu na zaryglowanie własnego pola karnego. Niski pressing, zwarte szyki i przydzielenie zadań defensywnych nawet skrzydłowym (Meksyk) czy napastnikom (Argentyna) […]
04.12.2022
Liczba komentarzy: 5
Subscribe
Powiadom o
guest

5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Gruby Ziut
Gruby Ziut
8 miesięcy temu

Dobry tekst na przypomnienie jak ważny to piłkarz dla kadry.

Top3 piłkarz Polski po Lewym i Zielu z piłką przy nodze a wiadomo jakich drewniaków mamy wiec to na wage złota zawodnik.

Jacek
Jacek
8 miesięcy temu

Dokładnie! We wszystkich 56 meczach w kadrze był wyróżniającym się piłkarzem! Podobno w przyszlym sezonie Manchester City.. Oby tylko te kontuzje go omijały!! Reszta drewien niech patrzy i się uczy!!

Lewy Mistrz
Lewy Mistrz
8 miesięcy temu

Dla mnie to taki odpowiednik Hochlanda w pomocy. Idzie jak dzik i łapie kontuzje. Polegać i liczyć na niego to sabotaż w drużynie. I tak go nie będzie w kluczowych momentach.

BG-
BG-
8 miesięcy temu

Przecież Góralski to boiskowy bandyta, jego obecność w meczach innych niż w meczach z piłkarskim 3 światem to sabotaż, gość wejdzie na 10 minut i jest wstanie karnego wypracować bo wjedzie saneczkami bez namysłu.

lol
lol
8 miesięcy temu
Reply to  BG-

Wszystko prawie racja.. mała poprawka: saneczki Góralskiego są przemyślane – on tak wchodzi z rozmysłem 😀