Maxime Dominguez nie zagra w nowym sezonie w Cracovii. Szwajcar, który pod Wawelem nie spełnił oczekiwań, przeniósł się do portugalskiego Maritimo na zasadzie transferu gotówkowego.
Dominguez w Polsce był w trzech miejscach – Miedzi Legnica, Rakowie Częstochowa oraz Cracovii. Do tego ostatniego klubu trafił w styczniu z Vasco da Gama. Nigdy nie przebił się jednak na dłużej do wyjściowego składu, a swoją rundę w Pasach zamknął w trzynastu występach, z czego żaden nie był w pełnym wymiarze czasowym.
Wobec takiego stanu rzeczy, 30-latek nie zdecydował się na kontynuowanie kariery w Krakowie. O rozstaniu krakowski klub oficjalnie poinformował w swoich mediach społecznościowych.
Maxime Dominguez odchodzi z Cracovii.
Maxime, dziękujemy i życzymy powodzenia w dalszej karierze. pic.twitter.com/h40LMTzyNy
— CRACOVIA (@KSCracoviaSA) July 1, 2026
Pomocnik przeszedł na zasadzie transferu definitywnego do Maritimo. Zespół ten wygrał w poprzednim sezonie drugą ligę portugalską i awansował do elity, wobec czego będzie miał szansę zaprezentować się pośród najlepszych w tym kraju. O zawodnika walczyło także słoweńskie Celje. Z tego zespołu płynęło konkretne zainteresowanie, ale temat ostatecznie upadł, z czego skorzystali Portugalczycy.
Według naszych informacji, Cracovia zarobiła na transferze Domingueza do Portugalii około 100 tysięcy euro. Jest to zatem niezły zysk zważywszy na to, że na początku tego roku piłkarz trafił do Krakowa za darmo.
Ogółem w Ekstraklasie Szwajcar ma na koncie 42 występy, 1 gola i 6 asyst.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix