Legendy zostają w Jagiellonii Białystok. Nowe kontrakty dwóch gwiazd

Maciej Piętak

12 sierpnia 2026, 11:20 • 3 min czytania 11

Reklama
Legendy zostają w Jagiellonii Białystok. Nowe kontrakty dwóch gwiazd

Każdego kibica na świecie może ucieszyć fakt, że klub przedłuża kontrakt z liderem drużyny. To co powiedzieć w momencie, gdy nowe umowy podpisało dwóch najważniejszych zawodników?! Jesus Imaz i Taras Romanczuk pozostaną w Jagiellonii Białystok.

Reklama

Oficjalnie: Taras Romanczuk pozostanie w Jagiellonii Białystok

Taras Romanczuk trafił do Polski z ukraińskiego MFK Kowel zimą 2013 roku. Dwa lata później wylądował już w Jagiellonii Białystok, w barwach której rozegrał w sumie 429 meczów, stając się niekwestionowaną legendą klubu. Strzelił w nich 40 goli oraz zanotował 26 asyst.

34-letni pomocnik został kapitanem zespołu, który poprowadził do mistrzostwa i superpucharu, a łącznie zdobył sześć medali ligowych (jeden złoty, dwa srebrne, a także trzy brązowe). Ponadto zagrał z Jagiellonią w ćwierćfinale Ligi Konferencji, a dobra gra w klubie pomogła mu zadebiutować w reprezentacji Polski. W narodowych barwach wystąpił w sumie pięć razy. Tyle, że musiał zrzec się ukraińskiego obywatelstwa. Ukraińskie prawo nie zezwala na posiadanie dwóch paszportów.

– Bardzo się cieszę, że zostaję w Jagiellonii. Klub i Białystok są moim domem, więc nie wyobrażałem sobie innego scenariusza niż przedłużenie kontraktu. Mam nadzieję, że będzie to kolejny wspaniały rozdział naszej wspólnej historii – mówił po przedłużeniu kontraktu Romanczuk, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

34-latek związał się z klubem umową, która będzie obowiązywać do końca czerwca 2028 roku. Podobnie sytuacja ma się z o rok starszym Jesusem Imazem. Hiszpan również podpisał dwuletni kontrakt. Obie umowy zawierają opcje przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.

Reklama

Jesus Imaz także z nowym kontraktem

Jesus Imaz to najlepszy strzelec w historii klubu na poziomie Ekstraklasy oraz najskuteczniejszy obcokrajowiec ligi. Do Polski trafił latem 2017 roku, kiedy to z niższych lig hiszpańskich wyhaczyła go Wisła Kraków. W Białej Gwieździe stworzył świetny duet z Carlitosem, jednak w obliczu problemów finansowych na początku 2019 roku Wisła nie mogła oprzeć się ofercie Jagiellonii.

Przez 7,5 roku 35-latek rozegrał w barwach Dumy Podlasia 275 meczów, w których strzelił 112 goli oraz zanotował 45 asyst. Również przyczynił się do historycznego mistrzostwa Polski oraz superpucharu.

Reklama

– Jestem bardzo szczęśliwy, że zostaję na dłużej. Jestem też bardzo wdzięczny klubowi za to, że patrzymy w tę samą stronę, że jesteśmy razem od tak długiego czasu i wspólnie będziemy kontynuować tę drogę. Mam nadzieję, że wkrótce nadejdą kolejne sukcesy i na pewno będziemy czerpać radość z tego czasu – stwierdził Imaz.

W bieżącym sezonie Hiszpan rozegrał cztery mecze we wszystkich rozgrywkach i tutaj akurat jest pole do poprawy, bo prezentuje naprawdę mizerną, przeciętną formę. Romanczuk za to wystąpił w trzech spotkaniach i trzyma solidny poziom. Już w czwartek, 13 sierpnia, obaj panowie zagrają najprawdopodobniej w rewanżowym spotkaniu na Ibrox. W Szkocji Jagiellonia będzie próbowała utrzymać jednobramkową zaliczkę z pierwszego starcia.

Jeśli Białostoczanie awansują, zmierzą się w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy z gruzińską Iberią 1999, natomiast w przypadku porażki w dwumeczu zagrają w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji z lepszym z pary FK Jablonec – RFS. W pierwszym spotkaniu Czesi wygrali 2:0.

W lidze Duma Podlasia zajmuje szóste miejsce w tabeli z dorobkiem sześciu punktów po trzech spotkaniach.

Reklama

Fot. Newspix

11 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama