Jakub Antczak swego czasu był dużym talentem akademii Lecha Poznań. W pierwszym zespole zadebiutował w wieku niespełna 18 lat, jednak na dłuższą metę nie był w stanie się do niego przebić. Po kolejnych wypożyczeniach i treningach z zespołem rezerw zdecydowano się na definitywne rozstanie ze skrzydłowym.
Wychowanek FC Wrocław Academy przeniósł się do Lecha Poznań w 2019 roku. Po kilku latach w klubowej akademii dostał szansę na debiut w pierwszym zespole od Macieja Skorży. Jednym z dwóch spotkań, które Antczak rozegrał w barwach Kolejorza, był wygrany 5:0 mecz z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza w sezonie 2021/22. Na kolejne musiał poczekać cały rok, kiedy na ławce Lecha zasiadał już John van den Brom.
Jakub Antczak pożegnał się z Lechem Poznań. Zagra w Betclic 2. Lidze
Antczak nigdy na dobre nie przebił się do pierwszego zespołu i swoich sił musiał próbować na wypożyczeniach, na których, może oprócz tego pierwszego, do Odry Opole, nie odnajdywał się najlepiej. Często w przypadku młodych wychowanków Lecha, jak i każdej innej drużyny, kluczowe są właśnie te sezony, które spędzają tymczasowo poza klubem. Można by wymieniać ich bez końca, ale choćby Antoni Kozubal pierwsze poważne, seniorskie granie, które przygotowało go do występów w Lechu, zaliczył w jeszcze pierwszoligowej GieKSie. Wcześniej był jeszcze wypożyczony do Górnika Polkowice.
Do Katowic w ostatnich latach trafiło kilku młodych zawodników Lecha: Bartosz Mrozek, Tymoteusz Puchacz, Filip Szymczak czy wspomniany Kozubal. Latem 2024 roku do GKS-u grającego już w PKO BP Ekstraklasie trafił też Antczak. W jego przypadku Katowice nie okazały się trafionym kierunkiem. Młody skrzydłowy trafił po prostu do drużyny, w której… brak było skrzydeł, a ważniejsi byli wahadłowi i ofensywni pomocnicy. Przez pół roku zaliczył tam siedem występów, w których zdobył co prawda dwie bramki, ale zimą wrócił do Poznania, po czym został od razu wypożyczony do pierwszoligowego Chrobrego Głogów.
Po ostatnim sezonie, który spędził w trzecioligowych rezerwach Kolejorza, przyszedł czas na definitywne rozstanie. 22-latek liczył z pewnością, że na tym etapie kariery będzie w nieco innym miejscu, natomiast najbliższy sezon spędzi na poziomie Betclic 2. Ligi w Sokole Kleczew. Jakiś czas temu Maksymilian Dyśko z TVP Sport informował, że Antczak podpisze roczny kontrakt, a Lech ma zarobić na jego sprzedaży kilkadziesiąt tysięcy złotych.
TRANSFER NUMER 1️⃣1️⃣
Sokół Kleczew nie zwalnia tempa!
Jakub Antczak, 22-letni ofensywny pomocnik, przychodzi z rezerw Lecha Poznań do Sokoła Kleczew na zasadzie transferu definitywnego.
Jakubie, witamy w biało-zielonej rodzinie i życzymy powodzenia! ✅✍🏻 pic.twitter.com/b500NEe59b
— Sokół Kleczew Official (@Sokolkleczew) July 17, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix