Reprezentant Argentyny został zapytany o przyszłość Lionela Messiego w kadrze. Jego słowa nie napawają kibiców Albicelestes optymizmem. On również poważnie zastanawia się ws. swojej przyszłości w narodowych barwach. Przyznał, że w najbliższym czasie wicemistrzów świata może czekać spora rewolucja.
Messi kończy z kadrą – twierdzi Paredes
Leandro Paredes jako pierwszy spośród uczestników finału tegorocznego mundialu wrócił do piłki klubowej. Już cztery dni po występie w meczu o złoto pomocnik Boca Juniors zagrał w meczu fazy pucharowej Copa Sudamericana. Jego zespół w pierwszym meczu 1/8 finału pokonał na La Bombonerze chilijskie O’Higgins 1:0. Tym razem 32-latek był pozytywnym bohaterem. Zaliczył asystę przy zwycięskim golu Miguela Merentiela. O ćwierćfinał południowoamerykańskiego odpowiednika Ligi Europy powalczy w nocy z 30 na 31 lipca naszego czasu.
✅🔵🟡 Paredes finds Merentiel and an authentic golazo for @BocaJrsOficial 🙌
CONMEBOL #Sudamericana | #TheGreatConquest pic.twitter.com/hteRQlLuFQ
— CONMEBOL Sudamericana (@TheSudamericana) July 24, 2026
Po końcowym gwizdku Paredes w strefie mieszanej został zapytany o pogłoski dotyczące zakończenia kariery reprezentacyjnej przez Leo Messiego. Odpowiedź pomocnika Albicelestes była zaskakująco szczera. Jego zdaniem piłkarz Interu Miami nie zagra już więcej w kadrze:
– Myślę, że podjął decyzję, że to był jego ostatni mecz w reprezentacji. Choć mam nadzieję, że nie. Mam nadzieję, że będzie kontynuować grę w reprezentacji. To boli, bo myślę, że wszyscy mówiliśmy to samo podczas całych mistrzostw świata. Że nie chcemy, by ostatni mecz miał miejsce [podczas tego turnieju]. To będzie jego decyzja. Mamy nadzieję, że cokolwiek sprawi mu radość, ucieszy również nas.
🚨🚨🎙️| Leandro Paredes: “Messi had made the decision that the World Cup final would be his 𝐋𝐀𝐒𝐓 𝐌𝐀𝐓𝐂𝐇 for the national team.”
“I hope not. I hope he can keep playing. Whatever makes him happy will make us happy too.”
[@AlbicelesteTalk] pic.twitter.com/NtpiKFU4ys
— CentreGoals. (@centregoals) July 24, 2026
Reprezentację czeka rewolucja
Porażka w finale odcisnęła na Argentynie duże piętno. Paredes wyjawił, że jest z jednym kilku reprezentantów, który rozważa swoją przyszłość w reprezentacji. – Nie wiem, czy jestem gotowy, aby kontynuować grę w reprezentacji Argentyny. Muszę przetworzyć to, co się stało i to zaakceptować. Nie wiem, co zrobię. Minęło wiele lat [od debiutu w kadrze], muszę wszystko rozważyć i przemyśleć wiele kwestii. Przygody z kadrą na pewno kontynuować nie będzie Lionel Scaloni. Selekcjoner tuż po finale zapowiedział, że nie przedłuży wygasającego kontraktu.
Scaloni zapowiedział odejście. „Każdy proces kiedyś się kończy”
Opuszczenie szeregów Albicelestes ogłosił również Nicolas Otamendi, który w finale zastąpił kontuzjowanego Lisandro Martineza. – Dla wielu będzie to moment podjęcia decyzji o kontynuowaniu. To był piękny, spektakularny proces. Osiągnęliśmy ważne rzeczy. Utrzymanie tego poziomu, dalsze funkcjonowanie grupy w ten sposób będzie bardzo trudne. Musimy rozważyć wiele rzeczy, musimy podejmować decyzje na spokojnie – dodał. Paredes wyjawił też jeszcze jedną ciekawą rzecz – od 1/8 grał na blokadach. W meczu z Egiptem złamał bowiem żebro.
🚨 𝗢𝗙𝗙𝗜𝗖𝗜𝗔𝗟: Nicolás Otamendi has announced his retirement from international football. 👋💙🇦🇷
🗣️ „Today I bid farewell to the Argentina national team, filled with immense pride for having represented my country. Titles will always be part of history, but the love for… pic.twitter.com/oWTYvg0fBn
— Transfer News Live (@DeadlineDayLive) July 24, 2026
– Przezwyciężenie tego, czego doświadczyliśmy, będzie długim procesem. Choć osiągnęliśmy ważne rzeczy, przegrana w finale mistrzostw świata będzie boleć przez długi czas, ponieważ znów byliśmy tak blisko. Myślę, że mieliśmy mistrzostwa świata, w których ludzie widzieli w nas swoje odbicie, i to bardzo satysfakcjonujące. Z tego powodu jestem szczęśliwy – kontynuował były zawodnik m.in. Romy, czy PSG.
Odniósł się do teorii spiskowych
Paredes był też pytany o absurdalne teorie spiskowe, które zaczęły krążyć po finale. Ich wyznawcy twierdzili choćby, że Argentyna przekupiła sędziów, czy to, że FBI nakazało jego ekipie poddać mecz. 32-latek puścił to mimo uszu. Przyznał, że Hiszpania zasłużenie sięgnęła po złoto. – Nie zwracamy na nie uwagi. Wiele mówiono przed, w trakcie i po mistrzostwach świata. Mieliśmy świetny turniej, lecz Hiszpania była lepsza w finale. Zasłużenie zwyciężyli – odparł.
Gdyby słowa Paredesa się potwierdziły, licznik występów Messiego dla Argentyny zatrzymałby się na liczbie „207”. Więcej w historii futbolu reprezentacyjnego meczów dla kraju rozegrał tylko Cristiano Ronaldo. Paredes natomiast koszulkę Albicelestes założył 84 razy. W seniorskiej kadrze zadebiutował w czerwcu 2017 roku. Oprócz dwóch medali mistrzostw świata w reprezentacji wygrał jeszcze z Messim dwa razy Copa America. Trofea z kapitanem Albicelestes zdobywał również w piłce klubowej – m.in. dwa mistrzostwa Francji w PSG.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix