Król Paryża. Po prostu
Jeśli godnie zaprezentować się najprawdopodobniej przyszłym kolegom z zespołu, to właśnie w taki sposób. Wczoraj Kylian Mbappe nie miał żadnej litości dla Realu Madryt. Był okrutny, wymierzał cios za ciosem, aż wreszcie w ostatniej chwili zdołał zwieńczyć swoje dzieło zwycięską bramką. Dzieło piękne, niemal perfekcyjne. Obrońcom Królewskich starcia z Francuzem będą śnić się po nocach, natomiast on sam może dołożyć kolejną cegiełkę do własnego pomnika w Paryżu. […]
Kamil Warzocha
• 4 min czytania
34