Hazard skomercjalizował swój brzuszek. Burger Edena już w sprzedaży

Jan Broda

Autor:Jan Broda

04 czerwca 2026, 15:45 • 3 min czytania 4

Reklama
Hazard skomercjalizował swój brzuszek. Burger Edena już w sprzedaży

Eden Hazard przyzwyczaił nas, że ma słabość do fast-foodów. Były piłkarz Chelsea i Realu Madryt często był krytykowany za – delikatnie rzecz ujmując – mało sportowy tryb życia, co skutkowało u niego dodatkowymi kilogramami. Teraz, już na emeryturze, najwyraźniej nabrał dystansu i postanowił przekuć to w sukces marketingowy. Przy okazji zbliżających się mistrzostw świata, Hazard we współpracy z belgijską siecią restauracji wypuścił swojego hamburgera „De Eden”.

Reklama

Chelsea sprzedała go w idealnym momencie. Belg w Madrycie był jednym wielkim transferowym nieporozumieniem. Przez cztery lata strzelił siedem goli. Przy dobrych wiatrach tyle ładował w Londynie w cztery mecze, a nie sezony.

Pamiętacie te wszystkie memy z Edenem Hazardem, który po transferze do Realu Madryt z Chelsea za 120 milionów euro wyglądał, jakby zamiast na obóz przygotowawczy trafił prosto na festiwal food trucków? No więc Belg właśnie pokazał światu, co to znaczy mieć do siebie potężny dystans. Albo po prostu uznał, że skoro i tak jest kojarzony z miłości do fast-foodów, to najwyższa pora na tym zarobić.

Przed zbliżającymi się mistrzostwami świata Hazard nawiązał współpracę z belgijską siecią restauracji Quick. W ofercie znalazła się autorska linia burgerów byłego piłkarza o wdzięcznej nazwie „De Eden”. Kanapka jest dostępna w trzech wersjach.

Niebo w gębie!

Reklama

Sytuacja z burgerem ma jeszcze jeden bardzo ważny wątek narodowy. Otóż w Belgii słynne stało się zdjęcie Edena, który wcina w szatni burgera po wywalczeniu brązowego medalu mistrzostw świata 2018.

Reklama

W taki oto sposób Hazard po latach dopiął klamrą trylogię burgerową. W 2011 roku, przy okazji towarzyskiego meczu z Turcją, selekcjoner Belgii, Georges Leekens zarzucił mu wędkę, co nie spodobało się ówczesnemu gwiazdorowi LOSC Lille. W odpowiedzi Hazard opuścił stadion i – gdy mecz jeszcze trwał – poszedł zjeść hamburgera w pobliskiej budzie. Za jego zachowanie Leekens zawiesił go na dwa spotkania.

Hazard skomercjalizował swój brzuszek. Burger Edena już w sprzedaży

Śmiechy śmiechami, ale cała akcja poza marketingowym wymiarem ma również szczytny cel. Sieć potwierdziła, że ​​część dochodów ze sprzedaży „Edena” zostanie przekazana bezpośrednio do programu QuickFix, który odnawia i konserwuje lokalne boiska sportowe w Belgii, aby promować sporty amatorskie i wspierać lokalne młode talenty.

Hazard zakończył karierę w 2023 roku w wieku raptem 32 lat po nieudanej przygodzie w Realu Madryt. Wcześniej Belg błyszczał w barwach Chelsea, wspomnianego Lille oraz reprezentacji Belgii.

Czerwone Diabły w fazie grupowej mistrzostw świata zmierzą się kolejno z Egiptem, Iranem oraz Nową Zelandią.

Reklama

Fot. Newspix

4 komentarze
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Zmarł były trener siatkarskiej reprezentacji Polski

AbsurDB
1
Zmarł były trener siatkarskiej reprezentacji Polski

Mundial 2026

Reklama