Tuchel: Czuję się, jakbym wygrał finał

Maciej Piętak

06 lipca 2026, 14:07 • 3 min czytania 0

Reklama
Tuchel: Czuję się, jakbym wygrał finał

Reprezentacja Anglii awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata po niezwykle dramatycznym meczu z Meksykiem. Na Estadio Azteca Synowie Albionu przetrwali grę w osłabieniu, gorącą atmosferę na trybunach i wygrali 3:2. Po ostatnim gwizdku Thomas Tuchel docenił postawę swoich podopiecznych, a także skrytykował sędziego spotkania.

Reklama

Tuchel: Czuję się, jakbym wygrał finał

Szkoleniowiec reprezentacji Anglii był zachwycony występem swojej drużyny, która musiała radzić sobie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Jarella Quansaha.

– Jestem bardzo dumny. Musieliśmy dać z siebie wszystko. Było bardzo trudno. W momentach, w których myśleliśmy, że możemy złapać wiatr w żagle, działo się coś nie po naszej myśli. To jest właściwa mentalność. Ta drużyna naprawdę traktuje to wszystko poważnie. Kiedy robi się ciężko, nigdy się nie poddaje, nigdy nie traci wiary – powiedział Niemiec.

– Nie czuję się, jakbym wygrał mecz 1/8 finału, a bardziej finał. Moment, w którym sędzia kończy spotkanie, z dziesięcioma piłkarzami na boisku, na stadionie położonym na dużej wysokości nad poziomem morza przeciwko gospodarzom turnieju… to moment radości. To heroiczny występ, a także wynik. Jeśli drużyna ma serce i wiarę… Nie mam słów, historyczny mecz na historycznym stadionie, a dzisiaj pokonaliśmy tak wiele przeciwności losu. Pełne uznanie dla piłkarzy, jestem bardzo dumny – podkreślił Tuchel.

Mimo awansu selekcjoner reprezentacji Anglii krytycznie ocenił występ sędziego Alirezy Faghaniego oraz zespołu VAR. Szkoleniowiec uznał, że poziom sędziowania był nie do zaakceptowania.

Reklama

– Sędziowie nie byli po prostu wystarczająco dobrzy. Sędziowie techniczni nie byli wystarczająco dobrzy. Taki mam wniosek. Czy to jasny i oczywisty błąd przy rzucie karnym? Na pewno nie. Zmienili decyzję, a wcześniej on nie odgwizdał faulu. Nawet na końcu było jedenaście minut doliczonego czasu, a on przyznaje Meksykowi dwa kolejne rzuty rożne i nagle gramy dwanaście minut. Wszystko było przeciwko nam – narzekał Tuchel.

„Myślę, że możemy grać o wiele lepiej”

Niemiecki trener odniósł się również do nieszczęśliwego urazu Jordana Hendersona, który podczas celebrowania wygranej chciał przeskoczyć przez bandę reklamową, ale o nią zahaczył i pechowo upadł. Doznał kontuzji nadgarstka i trafił do szpitala.

– Niedobrze. Jordan przewrócił się i doznał urazu nadgarstka. Wygląda to naprawdę źle. To bardzo wyjątkowa noc. Mam jednak mieszane uczucia, ponieważ jestem wyczerpany, a emocje we mnie buzują, natomiast jestem również smutny, ponieważ Jordan ma problem z nadgarstkiem i trafił do szpitala. To nie pasuje do tego wieczoru, że Jordana z nami tu nie ma – stwierdził.

W kolejnym spotkaniu reprezentacja Anglii zmierzy się w ćwierćfinale z Norwegią, która pokonała w poprzedniej rundzie Brazylię. Tuchel przyznał, że jego zespół ma jeszcze pole do poprawy przed najbliższym starciem.

Reklama

– Myślę, że możemy grać o wiele lepiej. Jest wiele rzeczy, które można poprawić. Nadal istnieje różnica między nami i naszą najlepszą wersją, a tym, co faktycznie pokazujemy na boisku – ocenił.

Ćwierćfinał mistrzostw świata odbędzie się 11 lipca o godzinie 23:00.

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

UEFA: przywrócenie Baloguna to skandal. Belgia może apelować

AbsurDB
27
UEFA: przywrócenie Baloguna to skandal. Belgia może apelować