Selekcjoner reprezentacji Argentyny tryskał humorem na konferencji prasowej przed finałem mistrzostw świata. Szczególne rozbawienie wzbudził, gdy odpowiedział jak zamierza powstrzymać reprezentację Hiszpanii.
Hiszpania – Argentyna. Lionel Scaloni żartuje przed finałem
Przed finałem mundialu trudno wskazać jednoznacznego faworyta. Broniąca tytułu Argentyna regularnie odwraca wyniki spotkań i ma w swoich szeregach genialnego Leo Messiego. Natomiast Hiszpania na całym turnieju straciła tylko jednego gola.
Lionel Scaloni został na konferencji prasowej zapytany, co najbardziej martwi go w zespole rywala.
– Martwi mnie sam autobus odjeżdżający z hotelu. To świetna drużyna, grają naprawdę znakomicie – odpowiedział żartobliwie na pytanie jednego z dziennikarzy.
Selekcjoner Argentyńczyków był dopytywany jak zamierza powstrzymać Lamine’a Yamala.
– Chciałbym, żebyśmy mogli zatrzasnąć go w pokoju – stwierdził ze śmiechem Scaloni. – Lamine to prawdziwy skarb futbolu, jest wciąż młody i ma wiele do zaoferowania. Przywiezie Hiszpanii wiele tytułów, ale mam nadzieję, że to nie zdarzy się już w niedzielę.
Mało brakowało, by w Stanach Zjednoczonych doszło do powtórki finału mundialu sprzed czterech lat. Wówczas Argentyna po rzutach karnych pokonała Francję. Tym razem Trójkolorowi także dotarli do półfinału, ale w nim musieli uznać wyższość Hiszpanii.
Finałowe starcie rozpocznie się w niedzielę o godzinie 21 polskiego czasu.