2. Kolejka

Portugalia

5
-
0
Zakończone

Uzbekistan

Cristiano Ronaldo 6"
Nuno Mendes 17"
Cristiano Ronaldo 39"
Abduvohid Nematov 60"
Rafael Leão 87"
Azizjon Ganiev 29"

Szok – Ronaldo strzela, współpracuje i oddaje wolnego!

Jakub Radomski

23 czerwca 2026, 21:02 • 5 min czytania 18

Reklama
Szok – Ronaldo strzela, współpracuje i oddaje wolnego!

Stało się! Skreślany przez wiele osób 41-letni Cristiano Ronaldo, który według ekspertów powinien usiąść na ławce, strzelił dwa gole Uzbekistanowi. I zaroiło się od rekordów – Portugalczyk, dzięki swojemu wyczynowi, zrównał się m. in. z Grzegorzem Latą (obaj mają po 10 goli na mundialach). Portugalia zagrała dużo lepiej i już po 39 minutach było 3:0, a ostatecznie wygrała 5:0. Ronaldo też był inny: współpracował z resztą drużyny, a jedna z bramek padła, gdy oddał piłkę koledze. Warto jednak mieć cały czas w głowie, jak słabiutkiego Portugalia miała dziś przeciwnika. W kolejnych meczach poprzeczka powędruje mocno do góry. 

Reklama

Ulga. Wielka. Olbrzymia. A dopiero później radość. Było to widać, w tej kolejności, gdy w szóstej minucie Joao Cancelo w swoim stylu minął na prawej stronie dwóch rywali, idealnie dograł w pole karne, a tam świetnie na krótkim słupku odnalazł się Cristiano Ronaldo i trafił do siatki.

Wreszcie. Po czterech spotkaniach, w których nie potrafił zdobyć bramki, a w jednym nawet wyleciał z boiska. W sytuacji, gdy na całym świecie dominowały opinie, że nie zasługuje na miejsce w pierwszym składzie reprezentacji Portugalii. Krytyka była olbrzymia, a przecież on, Cristiano Ronaldo, jest obiektywnie drugim najlepszym piłkarzem XXI wieku.

Reklama

Ale wreszcie strzelił. I przy okazji został pierwszym piłkarzem w historii, który trafił do siatki na szóstym kolejnym mundialu:

Cristiano Ronaldo szybko zdobył pierwszego gola na mundialu. A później oddał piłkę koledze

Portugalia grała z Uzbekistanem, absolutnym debiutantem, a Ronaldo mierzył się z dwoma zawodnikami, którzy podziwiali go jako 13-latkowie. W 2009 roku Ronaldo, będący już od kilku lat wielką gwiazdą, odwiedził Taszkent i odbył zajęcia z chłopcami z akademii klubu Bunyodkor. Byli wtedy wśród nich 13-letni wówczas Rustam Aszurmatow i Dostonbek Hamdamow.

Reklama

Dziś Aszurmatow wyszedł w pierwszym składzie, jako pół-lewy środkowy obrońca i w 38. minucie zachował się fatalnie. W zasadzie nawet nie atakował Cristiano, nie próbował zatrzymał wślizgiem jego strzału, a Ronaldo z wielką łatwością wykończył akcję po podaniu Bruno Fernandesa. To był jego drugi gol w tym spotkaniu, a Portugalia prowadziła już 3:0.

Było po meczu. Choć w zasadzie było już wcześniej, po drugiej bramce, która padła z zaskoczenia. Portugalia miała rzut wolny tuż przed polem karnym. Do piłki – oczywiście – podszedł Ronaldo, według liczb jeden z najbardziej przereklamowanych wykonawców rzutów wolnych ze światowej czołówki. Niby przylgnęła do niego łatka, że potrafi uderzyć, ale dane pokazywały, że bardzo często trafia np. w mur. Wszyscy byli przekonani, że to Ronaldo odda strzał. Podszedł do niego Bruno Fernandes, chwilę porozmawiali, ale pomocnik Manchesteru United odszedł od piłki. Zostali Cristiano i lewonożny Nuno Mendes. Niby pozycja była lepsza dla lewonożnego gracza, ale żeby Ronaldo oddał komuś piłkę?

Reklama

Bez jaj.

A on jednak to zrobił. Uzbecy ustawili się pod uderzenie Cristiano i Mendesowi było łatwiej trafić do siatki. Ronaldo tylko odwrócił się w stronę ławki i pokazał na głowę. Przechytrzyli rywala. 

Reklama

Pamiętajmy, że to tylko Uzbekistan. Teraz Portugalia będzie mieć coraz mocniejszych rywali

Ronaldo w pierwszej połowie miał cztery okazje. Dwie wykorzystał. Uzbekistan w defensywie grał na poziomie Huraganu Wołomin, choć prowadzi ich były fantastyczny obrońca, Fabio Cannavaro. Co oni odwalili przy tym czwartym golu dla Portugalii, już w drugiej połowie? Przecież to była komedia pomyłek, po rożnym dla Portugalii. Zawodnicy z Azji wydawali się też stremowani, przestraszeni. Dopiero po mniej więcej 20 minutach próbowali ruszać do przodu i nawet zdobyli piękną bramkę, ale ta została odwołana – słusznie – bo faulowany był Joao Cancelo.

W drugiej połowie mecz był toczony w wolniejszym tempie. Portugalia znów zaskoczyła przy rzucie wolnym – tym razem był z około 35 metrów. Ronaldo przy piłce, długi rozbieg, ale… nie strzelił, tylko zaczął biec w stronę bramki rywala. I dostał podanie w idealnym momencie, ale nie zdołał z kilku metrów pokonać bramkarza. Pamiętajmy, że za stałe fragmenty gry w sztabie Portugalczyków odpowiada Austin MacPhee, specjalista cieszący się dużą renomą i znany m. in. z pracy w Aston Villi. Uzbekistan natomiast próbował coś zdziałać, ale brakowało mu piłkarskich argumentów. Kompromitował się ich bramkarz, Abduwohid Nematow. Pod koniec meczu zespół z Azji dostał jeszcze piątego gola, którego strzelił Rafael Leao.

Reklama

Dublet Ronaldo na pewno spowoduje, że dyskusje o tym, czy powinien grać w pierwszym składzie, znikną. Najwięksi krytycy usuną się w cień, trener Roberto Martinez zyska argumenty, że robi słusznie, a i sama atmosfera w zespole ulegnie poprawie. Tyle że Portugalia w kolejnych meczach będzie teraz grać z coraz lepszymi ekipami. Z Kolumbią, która wydaje się lekko przeszacowana, będzie faworytem, ale w fazie pucharowej, według drabinki, w 1/16 finału pewnie trafi na kogoś z trzeciego miejsca, w 1/8 finału – być może na Szwajcarię albo na Kanadę, a w ćwierćfinale może zagrać z Argentyną z genialnym Leo Messim.

To byłby mecz, który zelektryzowałby cały świat.

Pytanie tylko – czy Cristiano, który błyszczy ze słabiutkim Uzbekistanem, jest w stanie trafiać do siatki przeciwko najlepszym drużynom świata, które nie zostawią mu tyle miejsca? I czy za kilka dni nie wrócimy do narracji, że może jednak lepiej by było, gdyby usiadł na ławce?

Teraz media zdominuje euforia, ale warto mieć w głowie, z kim dzisiaj ta Portugalia grała.

Reklama

Ocena atrakcyjności spotkania – 4/6

6
Costa
6
Mendes
1
5
Veiga
yellow-card
6
Dias
6
Cancelo
1
6
Vitinha
7
Neves
5
Felix
6
Fernandes
1
4
Neto
8 +
Ronaldo
2
Jalal Jayed 4

Zmiany:

icon-swap
Nelson Semedo
6
Joao Cancelo
icon-swap
Chico Conceicao
5
Pedro Neto
icon-swap
Trincao
5
Joao Felix
icon-swap
Bernardo Silva
Joao Neves
icon-swap
Rafael Leao
Vitinha
1

Legenda

yellow-card
Żółta kartka
red-card
Czerwona kartka
yellow-card red-card
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
5.0
Ocena meczowa
+
Plus meczu
-
Minus meczu
swap
Zawodnik zmieniony

Fot. Newspix.pl 

18 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Informacja o meczu

Data:
wtorek, 23 czerwca 2026 19:00
Sędzia:
Jalal Jayed

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama