Śląsk wydarł Rakowowi trzy punkty. Dawid Kroczek skomentował porażkę

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

02 sierpnia 2026, 22:46 • 3 min czytania 6

Reklama
Śląsk wydarł Rakowowi trzy punkty. Dawid Kroczek skomentował porażkę

Nie o takim starcie nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy marzył Raków Częstochowa. W wyjazdowym starciu ze Śląskiem Wrocław podopieczni Dawida Kroczka przegrali 1:2 i po dwóch kolejkach mają na koncie okrągłe zero punktów. Trener Medalików skomentował kolejną porażkę swojej drużyny.

Reklama

Jakim cudem Raków nie schodził na przerwę z prowadzeniem, wiedzą tylko sami zawodnicy z Częstochowy. Do świetnych okazji doszli Mahir Emreli, Michael Ameyaw, Tomasz Pieńko czy Patryk Makuch, jednak żaden z nich nie zdołał skierować piłki do siatki. Emreli przerwał impas dopiero w 60. minucie kiedy wykorzystał nieporozumienie Irodotosa Christodoulou z Karolem Niemczyckim i w łatwej sytuacji strzelił na 1:0 dla gości.

Dawid Kroczek po porażce ze Śląskiem

– Myślę, że do 60. minuty, czyli do strzelenia bramki, spotkanie było pod naszą kontrolą. Uważam, że po bramce zbyt mocno oddaliśmy inicjatywę, nie utrzymywaliśmy się przy piłce, co spowodowało, że byliśmy zepchnięci do obrony. Śląsk z minuty na minutę napędzał się coraz bardziej, tworzył więcej zagrożenia – mówił na pomeczowej konferencji prasowej Dawid Kroczek.

I to zagrożenie przerodziło się w konkrety – w 86. minucie bramkę na 1:1 zdobył Luka Marjanac. To nie było ostatnie słowo gospodarzy, bo w 90. minucie ustawionego w osi pola karnego Piotra Samca-Talara świetnie odnalazł Michał Mokrzycki. Po jego podaniu kapitanowi Śląska nie pozostało nic innego, jak skierować piłkę do siatki. To też uczynił i tym samym ustalił wynik spotkania na 2:1.

– Zrobiliśmy zbyt mało w odbiorze, by odepchnąć rywala. Potrzebowaliśmy utrzymania się przy piłce, trochę więcej spokoju i czasu, by zawodnicy złapali oddech. To się nie wydarzyło, a końcówka to szereg różnych wydarzeń, które doprowadziły do tego, że przegraliśmy. Nic mądrego więcej nie jestem w stanie powiedzieć, bo z przebiegu spotkania tych sytuacji było więcej, ale jako drużyna powinniśmy umieć wybronić w końcówce meczu, utrzymać strukturę, bronić światła bramki, nie dopuścić do dośrodkowań i tego zabrakło – tłumaczył powody porażki trener Rakowa.

Reklama

Jedną z pilniejszych potrzeb Rakowa w letnim oknie transferowym jest ściągnięcie lewonożnego stopera. Jak dotąd żaden taki zawodnik nie pojawił się jednak w klubie. W związku z urazem Stratosa Svarnasa na lewej stronie tercetu stoperów wystąpił Jean Carlos. Trzeba przyznać, że 30-latek powinien zachować się dużo lepiej przy drugiej straconej bramce, kiedy nie doskoczył do Samca-Talara, a po chwili niepilnowany zawodnik Śląska strzelił decydującego gola.

– Jean Carlos grał na pół-lewym środku obrony, bo nie mieliśmy żadnej alternatywy. Musieliśmy znaleźć jakieś rozwiązanie. Fran i Stratos byli kontuzjowani, Jurek [Napieraj] zagrał dwa mecze w praktycznie pełnym wymiarze, a to jest intensywność, z jaką się nigdy wcześniej nie spotkał i nie mieliśmy tutaj żadnego innego rozwiązania. Postawiliśmy na Carlosa, robił co mógł, starał się radzić sobie na tej pozycji jak najlepiej – mówił trener Medalików o personaliach w obronie.

Reklama

Kolejną szansę na zdobycie pierwszych punktów w tym sezonie Raków będzie miał dopiero 16 sierpnia, kiedy zagra na wyjeździe z Cracovią. Spotkanie Częstochowian z Zagłębiem Lubin w trzeciej kolejce zostało przełożone z uwagi na dwumecz w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Konferencji z Hammarby.

Fot. Newspix

6 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Boks

Karol Nawrocki na Filipinach. Trenował… z mistrzem świata w boksie

Mikołaj Duda
20
Karol Nawrocki na Filipinach. Trenował… z mistrzem świata w boksie

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
2
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
33
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”