Druga połowa meczu Francja – Irak opóźniona. Kibice opuścili trybuny

Przemysław Michalak

23 czerwca 2026, 00:23 • 2 min czytania 8

Reklama
Druga połowa meczu Francja – Irak opóźniona. Kibice opuścili trybuny

Mecz Francji z Irakiem zakończy się z dużym opóźnieniem. Druga połowa została wstrzymana ze względu na coraz gorsze warunki atmosferyczne wokół stadionu w Filadelfii.

Reklama

Media już od wielu godzin donosiły, że rozegranie tego spotkania może być zagrożone ze względu na niekorzystną pogodę. I niestety obawy te znalazły potwierdzenie w praktyce.

Mecz Francja – Irak przerwany z powodu burzy

Wszystko z powodu nadciągającej burzy i prawdopodobnych wyładowań atmosferycznych o dużej sile. Pierwsza odsłona rozpoczęła się jeszcze w normalnych okolicznościach, ale już w trakcie gry intensywnie się rozpadało. Z czasem zaczęło też coraz mocniej grzmieć, dlatego piłkarze na razie zostali w szatni, a kibice otrzymali polecenie zejścia z trybun i znalezienia schronienia.

Reklama

Po kilku porażeniach piorunem podczas wydarzeń sportowych przepisy w USA są restrykcyjne. Jeśli już 13 kilometrów od stadionu pojawi się choćby jeden błysk, zawody muszą zostać przerwane. Do ich wznowienia może dojść dopiero pół godziny po przejściu burzy, dlatego trzeba się nastawić na znaczące opóźnienie.

Gdy już mecz będzie mógł być kontynuowany, zawodnicy otrzymają kwadrans na rozgrzewkę na murawie.

Do przerwy Francja prowadzi 1:0 po golu Mbappe.

Przerywanie meczów przez pogodę w Ameryce mieliśmy „przećwiczone” rok temu podczas Klubowych Mistrzostw Świata. Do takich przypadków doszło wtedy kilka razy. Czasami przerwa trwała niecałą godzinę, a czasami nawet dwie godziny.

Reklama

Fot. Newspix

8 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama