Nocny mecz Anglików. Tuchel apeluje o zwolnienia ze szkoły

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

02 lipca 2026, 18:03 • 3 min czytania 9

Reklama
Nocny mecz Anglików. Tuchel apeluje o zwolnienia ze szkoły

Mecz 1/8 finału z Meksykiem będzie dla angielskich kibiców wyzwaniem. Pierwszy raz na tym mundialu ich reprezentacja zagra w nocy tamtejszego czasu. Co więcej, mecz odbędzie się w nocy z niedzieli na poniedziałek. Problem dotyczy także uczniów, ponieważ w Anglii wciąż trwa rok szkolny. Wobec tego Thomas Tuchel wystosował stanowczy apel do rodziców.

Reklama

Nieprzespana noc w Anglii

Jak dotąd angielscy kibice mecze swojej reprezentacji mogli obejrzeć o przystępnych porach. Z Chorwacją i Ghaną piłkarze Thomasa Tuchela grali o godzinie 21, z Panamą o 22, a z Demokratyczną Republiką Konga o 17 czasu brytyjskiego. Mecz o ćwierćfinał z Meksykiem będzie już jednak nieco większym wyzwaniem. Odbędzie się on bowiem o 1 w nocy tamtejszego czasu (czyli u nas o 2). I jeszcze pół biedy, gdyby to starcie rozgrywane było w nocy z piątku na sobotę lub z soboty na niedzielę. Niestety, przypada ono na noc z niedzieli na poniedziałek.

Tuchel z apelem do rodziców

6 lipca będzie nie tylko dniem roboczym, ale również dniem szkolnym. Angielscy uczniowie letnie wakacje rozpoczynają dopiero 22 lipca. W zamian dostali za to w tym roku po tygodniu przerwy w lutym, maju i październiku oraz dwa tygodnie ferii przy okazji Świąt Wielkanocnych, a także Bożego Narodzenia. Identyczne przerwy mają szkoccy uczniowie, choć w nieco innych terminach. Mimo że wakacje już za pasem, selekcjoner angielskiej kadry zaapelował do rodziców o zrobienie wyjątku i pozwolenie swoim dzieciom zostać na następny dzień w domu.

Reklama

– Napiszcie swoim dzieciom zwolnienie i pozwólcie im to obejrzeć. Do szkoły jeszcze się nachodzą, a mundial jest co cztery lata. Pozwólcie im to obejrzeć. Za cztery dni czeka wielki mecz, potrzebujemy wsparcia zewsząd, szczególnie od dzieci – mówił na konferencji prasowej.

Szkoły szukają rozwiązań

Zdaje się, że nie wszystkie szkoły popierają rozwiązanie Niemca. Pojawił się jednak sposób na połączenie jednego z drugim. Dyrektor szkoły podstawowej w Malmesbury w hrabstwie Wiltshire, Steve Heal, w rozmowie z BBC powiedział, że zarządzana przez niego placówka zostanie otwarta o 7 rano i przed lekcjami nauczyciele puszczą uczniom z odtworzenia mecz. Ewentualna dogrywka oraz karne nie będą problemem.

Reklama

– Damy im śniadanie i przed dziewiątą skończymy. W zasadzie możemy nie mieć lekcji nawet do 9:30. Jednorazowo pójdę Thomasowi Tuchelowi na rękę i zrobię wyjątek. W końcu to mistrzostwa świata. Rodzice uczniów tej szkoły będą chyba musieli odciąć swoim dzieciom dostęp do Internetu. Oglądanie tak ważnego meczu z odtworzenia ze znajomością wyniku raczej nie miałoby tego samego posmaku.

Heal i inni dyrektorowie szkół nie będą już na swoje szczęście mieli tego samego problemu w przypadku kolejnych meczów. Ewentualny ćwierćfinał Anglicy rozegrają w sobotę o 22, półfinał w środę o 20, a finał w niedzielę o 20 czasu lokalnego. No chyba że po zdobyciu złotego medalu następny dzień zostanie zarządzony wolnym. Patrząc na ambicje Anglii awans do samego finału wydaje się do tego niewystarczający.

fot. Newspix

Reklama
9 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

W Górniku nie mógł liczyć na regularne występy. Znalazł nowy klub

Mikołaj Duda
0
W Górniku nie mógł liczyć na regularne występy. Znalazł nowy klub

Mundial 2026

Reklama