Demokratycznej Republice Konga nie udało się zostać pierwszą afrykańską reprezentacją, która pokonała na mundialu Anglików. Przed kompromitacją wicemistrzów Europy uratował Harry Kane. Kapitan Synów Albionu swoim dubletem przełamał wieloletnią klątwę. Trwała ona przez niemal sześć dekad.
Kongijczycy nastraszyli Anglików
Przez wiele minut pachniało sensacją, ale finalnie Anglicy pozostają niepokonani w starciach z afrykańskimi drużynami na mistrzostwach świata. Seria ta wynosi już dziesięć meczów, a sześć z nich Synowie Albionu wygrali. Trzeci raz w historii Anglicy zmierzyli się z afrykańskim zespołem w fazie pucharowej mistrzostw świata i trzeci raz odesłali go do domu. DR Konga było dziewiątą afrykańską reprezentacją, z którą zagrali na mundialu i Leopardy dopiero jako trzecie zdołały wpakować piłkę do ich bramki. Wynik już w 7. minucie otworzył Brian Cipenga.
Demokratyczna Republika Konga otwiera wynik meczu z Anglią! ⚽️#WorldCup #MistrzostwaŚwiata pic.twitter.com/bqwXlwJIsK
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 1, 2026
Kane przerwał wieloletnią klątwę
Jednak jak trwoga, to do Harry’ego Kane’a. Pół godziny po rozpoczęciu drugiej połowy kapitan Anglików wyrównał, a dziesięć minut później ustrzelił dublet. Biorąc pod uwagę klub i reprezentację, snajper Bayernu powiększył swój dorobek z sezonu 2025/26 do 72 bramek. Lepszy wynik w europejskiej piłce w XXI wieku wykręcił tylko Leo Messi w sezonie 2011/12 – 82 gole. Kane powtórzył też wyczyn Cristiano Ronaldo, który dotąd jako jedyny strzelił łącznie 20 goli na mistrzostwach świata oraz Europy. Przy okazji przełamał również wieloletnią klątwę.
👀 Wyobraź sobie, że siedzisz na trybunach i widzisz to: #WorldCup #MistrzostwaŚwiata pic.twitter.com/jEHG9yXDET
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 1, 2026
Anglicy nie potrafili bowiem wygrać meczu mistrzostw świata, w którym pierwsi stracili bramkę, od… 1966 roku. Poprzednio udało im się to w pamiętnym finale na Wembley z RFN-em. Wygrali po dogrywce 4:2, choć zaczęło się od trafienia Helmuta Hallera w 12. minucie. Nie licząc meczu z DR Konga, od tego czasu trzynaście razy tracili bramkę na mistrzostwach świata jako pierwsi. Zawsze takie mecze przegrywali, choć w 1990 roku z Niemcami Zachodnimi dopiero po serii rzutów karnych. W fazie pucharowej taka sytuacja przydarzyła się im siedmiokrotnie.
- 1970: Jairzinho na 0:1 – porażka 0:1 z Brazylią w grupie
- 1986: Carlos Manuel na 0:1 – porażka 0:1 z Portugalią w grupie, Diego Maradona na 0:1 – porażka 1:2 z Argentyną w 1/4
- 1990: Andreas Brehme na 0:1 – porażka z Niemcami w 1/2 po karnych, Roberto Baggio na 0:1, porażka z Włochami 1:2 w meczu o brąz
- 1998: Viorel Moldovan na 0:1 – porażka z Rumunią 1:2 w grupie, Gabriel Batistuta na 0:1 – porażka z Argentyną w 1/8 po karnych
- 2010: Miroslav Klose na 0:1 – porażka z Niemcami 1:4 w 1/8
- 2014: Claudio Marchisio na 0:1 – porażka z Włochami 1:2 w grupie, Luis Suarez na 0:1 – porażka z Urugwajem 1:2 w grupie
- 2018: Adnan Januzaj na 0:1 – porażka z Belgią 0:1 w grupie, Thomas Meunier na 0:1 – porażka z Belgią 0:2 w meczu o brąz
- 2022: Aurelien Tchouameni na 0:1 – porażka z Francją 1:2 w 1/4
0-1 – England have won a FIFA World Cup match after conceding the opening goal for only the second time in their history, also doing so in the 1966 final against Germany (4-2).
Coming. pic.twitter.com/4vddYUKY4F
— OptaJoe (@OptaJoe) July 1, 2026
Na Euro też im raczej nie szło
Przed odwróceniem wyniku w finale mundialu 1966 Anglicy dziewięć razy na mistrzostwach świata tracili bramkę jako pierwsi. Przegrali sześć z tych meczów. Dwa lata po zwycięskim mundialu Synowie Albionu zadebiutowali na Euro i dopiero w 2004 roku udało im się wygrać mecz, w którym jako pierwsi wyciągali piłkę z siatki. W międzyczasie przegrali wszystkich pięć takich meczów. Od tego czasu sześć razy na Euro tracili bramkę jako pierwsi, ale połowę z tych meczów – wszystkie 2:1. Tylko na ostatnim Euro to ich defensywa czterokrotnie została przełamana jako pierwsza. W trzech meczach nie udało im się odwrócić wyniku.
O ćwierćfinał piłkarze Thomasa Tuchela powalczą w nocy z 5 na 6 lipca o godz. 2 naszego czasu. Zmierzą się na Aztece ze współgospodarzem turnieju, Meksykiem. Anglicy zagrają na tym stadionie pierwszy raz od 1986 roku i słynnej „ręki Boga”. Meksyk dziesięć razy rozegrał na tym stadion mecz mistrzostw świata i żadnego nie przegrał, a wygrał osiem. Zwycięzca tej pary w 1/4 finału spotka się z Brazylią lub Norwegią.
Mexico have only lost twice in competitive matches at the Estadio Azteca since they began playing matches there in 1966 🏰🇲🇽
89 games
70 wins
17 draws
2 defeatsNext up: England 🏴 pic.twitter.com/9IGHkffR4Q
— Football on TNT Sports (@footballontnt) July 2, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix